Strona główna Grupy pl.sci.psychologia Antyszczepionkowi psychole

Grupy

Szukaj w grupach

 

Antyszczepionkowi psychole

Liczba wypowiedzi w tym wątku: 42


« poprzedni wątek następny wątek »

1. Data: 2019-10-17 22:19:30

Temat: Antyszczepionkowi psychole
Od: Kviat szukaj wiadomości tego autora

...przeginają pałkę, aż przegną.

Dla formalności przypomnę, że pislamiści mieli ministra środowiska
wierzącego w chemtrailse, więc trzeba być wybitnym dzbanem, żeby
głoszeniem bzdur wkurzyć pislamskie ministerstwo.

Powrotu do zdrowia życzę.
Piotr

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


Zobacz także

2. Data: 2019-10-20 07:43:46

Temat: Re: Antyszczepionkowi psychole
Od: Izaura <d...@d...net> szukaj wiadomości tego autora

On 2019-10-17 22:19, Kviat wrote:
> ...przeginają pałkę, aż przegną.
>
chyba pałe?

--

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


3. Data: 2019-10-20 15:44:28

Temat: Re: Antyszczepionkowi psychole
Od: k...@g...com szukaj wiadomości tego autora

użytkownik Kviat napisał:
> ...przeginają pałkę, aż przegną.
>


Antyszczepionkowi czy sceptyczni?
Ostatnio się dowiedziałem, córka dawnej sąsiadki
stała się upośledzona po powikłaniach poszczepiennych, chcesz do
niej numer telefonu?

> Dla formalności przypomnę, że pislamiści mieli ministra środowiska
> wierzącego w chemtrailse, więc trzeba być wybitnym dzbanem

Nu ale rozpylanie doświadczalne nie jest żadną tajemnicą.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


4. Data: 2019-10-20 19:53:25

Temat: Re: Antyszczepionkowi psychole
Od: Kviat szukaj wiadomości tego autora

W dniu 20.10.2019 o 15:44, k...@g...com pisze:
> użytkownik Kviat napisał:
>> ...przeginają pałkę, aż przegną.
>>

> Antyszczepionkowi czy sceptyczni?

Czy sceptyczni to eufemizm na antyszczepionkowi?

> Ostatnio się dowiedziałem, córka dawnej sąsiadki
> stała się upośledzona po powikłaniach poszczepiennych, chcesz do
> niej numer telefonu?

Ostatnio się dowiedziałem, córka dawnej sąsiadki dzięki szczepieniu
uniknęła zarażenia i powikłań. Chcesz do niej numer telefonu?

Możesz swojej sąsiadce przekazać, że rozwój medycyny postępuje:
http://www.czytelniamedyczna.pl/2156,poszczepienne-p
owiklania-neurologiczne-u-dzieci.html

"Konieczność wykonywania szczepień ochronnych u dzieci - nawet z
objawami uszkodzenia OUN - nie powinna budzić żadnych wątpliwości (26,
28). Rozważania nad bezpieczeństwem szczepień i próby przerwania
szczepień ochronnych DTP skończyły się fiaskiem. Dwie duże epidemie
krztuśca w Anglii w latach 1977-1979; 1981-1982 były konsekwencją zbyt
szybkich decyzji o przerwaniu szczepień ochronnych i doprowadziły do
dużo groźniejszych skutków niż rzadkie (nawet ciężkie) powikłania
poszczepienne (3, 4, 23). Najbardziej narażone na wystąpienie powikłań w
przebiegu krztuśca są dzieci poniżej 3 r.ż., ze względu na najwyższy
wskaźnik niepomyślnych rokowań w tej grupie wiekowej. Sama śmiertelność
oceniana jest z tego powodu na 1/1000 (24). Niepokoi także fakt,
ciągłego wzrostu częstości występowania zakażeń Bordatella pertussis
(1). Szacuje się, że w 1996 roku na świecie było ok. 40 mln nowych
przypadków krztuśca w tym 360 tys. przypadków śmiertelnych (24). Dlatego
wszystkie dzieci powinny być czynnie uodparniane szczepieniem DTP w
wieku 6-8 tygodni. Tylko indywidualne przeciwwskazania zwalniają lekarza
pierwszego kontaktu z obowiązku zaszczepienia dziecka (np. umiarkowana
lub ciężka infekcja przebiegająca z gorączką). W przypadku dzieci z
obciążonym wywiadem neurologicznym lub w przypadku dużego niepokoju
rodziców lekarz zaproponować może dostępną już na naszym rynku
bezkomórkową szczepionkę przeciwkrztuścową. Wiele prób klinicznych
potwierdziło skuteczność i bezpieczeństwo tej szczepionki, która zawiera
oczyszczone, najbardziej immunogenne składniki pałeczek krztuśca (1, 4,
7, 10, 14, 24, 25, 28).
Według teorii Wilsona, która w chwili obecnej wydaje się być jedną z
bardziej przekonywujących hipotez, szczepienia ochronne skracają jedyne
okres inkubacji niektórych istniejących wcześniej lecz nie ujawnionych
chorób OUN lub powodują przejście ukrytej infekcji w chorobę
manifestującą się klinicznie (30). Sprawa ta wymaga dalszych badań."

>> Dla formalności przypomnę, że pislamiści mieli ministra środowiska
>> wierzącego w chemtrailse, więc trzeba być wybitnym dzbanem
>
> Nu ale rozpylanie doświadczalne nie jest żadną tajemnicą.

LOL
I to "doświadczalne rozpylanie" robią wszystkie rejsowe samoloty?
I pewnie dlatego, że te "doświadczalne" nie są tajemnicą, pislamski
minister środowiska chciał wyjaśnień w sprawie smug kondensacyjnych
zwykłych samolotów, a nie "doświadczalnych"?
Ręce opadają.

Powrotu do zdrowia życzę.
Piotr

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


5. Data: 2019-10-20 21:51:49

Temat: Re: Antyszczepionkowi psychole
Od: Sylvio Balconetti <s...@i...invalid> szukaj wiadomości tego autora

Am 20.10.19 um 19:53 schrieb Kviat:
> W dniu 20.10.2019 o 15:44, k...@g...com pisze:
>> użytkownik Kviat napisał:
>>> ...przeginają pałkę, aż przegną.
>>>
>
>> Antyszczepionkowi czy sceptyczni?
>
> Czy sceptyczni to eufemizm na antyszczepionkowi?
>
>> Ostatnio się dowiedziałem, córka dawnej sąsiadki
>> stała się upośledzona po powikłaniach poszczepiennych, chcesz do
>> niej numer telefonu?
>
> Ostatnio się dowiedziałem, córka dawnej sąsiadki dzięki szczepieniu
> uniknęła zarażenia i powikłań. Chcesz do niej numer telefonu?
>
> Możesz swojej sąsiadce przekazać, że rozwój medycyny postępuje:
> http://www.czytelniamedyczna.pl/2156,poszczepienne-p
owiklania-neurologiczne-u-dzieci.html
>
>

Przypomnieliscie mi o szczepieniach i sprawdzilem w moich zoltych
ksiazeczkach (mam je dwie, bo jak bylem w instytucie medycyny
tropikalnej, to nie wzialem tego ze soba, wiec dostalem nowy). Przeciw
grypie zaszczepilem sie przed paru dniami (przyznaje, nie robie tego
systematycznie), przeciw schorzeniom przenoszonym przez kleszcze rzadko
sie szczepie, czasem z lenistwa, czasem lekkomyslnosci. Okazalo sie ze
mam jeszcze dwa lata na odnowienie zoltej febry (gdybym chcial ruszac
gdzies do Afryki, gdzie tego wymagaja) i poczwornej szczepionki (polio,
tetanus, dyteryt i cos tam jeszcze). Rodzina tez sie szczepila i chyba
szczepi, i jakos zadnych powiklan nie odnotowalismy.
Raz tylko w roku 2011 przed wyjazdem do Ekwadoru doktor od tropikow
zaszczepil mnie przeciw zoltej febrze i skierowal do lekarza domowego,
zebym uzupelnil inne. Pani doktorka machnela reka i wstrzyknela mi pare
szczepionek (poczworna i grypowa) na raz! Wlasciwie powinna pare dni
poczekac. Przezylem, choc krotko czulem sie jakby lekko przeziebiony.
A ze wzgledu na kontakty z ludzmi mielismy systematyczne badania poziomu
antygenow i odnawianie szczepien przeciw zoltaczce. Nikt nie umarl i
zadnych komplikacji nie odnotowal.
Dziwne, choc ostatnio bylo cos w telewizorze o "szczepionkowych
sceptykach" - okazuje sie, ze wielu lekarzy tez sie nie szczepi. Czy z
lenistwa, leku lub przekonania, nie mowili.


--
saluto
silvio balconetti
(dr angelologii i demonologii apokryficznej)
----------------------------------------------------
-----------------------------------

'tu nawet jak mnie kopią, to kopią mnie swoi, a jak swoi kopią, to
przecież mniej boli'

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


6. Data: 2019-10-20 23:36:08

Temat: Re: Antyszczepionkowi psychole
Od: Kviat szukaj wiadomości tego autora

W dniu 20.10.2019 o 21:51, Sylvio Balconetti pisze:

> Dziwne, choc ostatnio bylo cos w telewizorze o "szczepionkowych
> sceptykach" - okazuje sie, ze wielu lekarzy tez sie nie szczepi. Czy z
> lenistwa, leku lub przekonania, nie mowili.

Odpowiedź na to pytanie zależy od tego, czy telewizor był pislamski czy nie.

Pozdrawiam
Piotr


› Pokaż wiadomość z nagłówkami


7. Data: 2019-10-21 02:09:51

Temat: Re: Antyszczepionkowi psychole
Od: Izaura <d...@d...net> szukaj wiadomości tego autora

On 2019-10-20 21:51, Sylvio Balconetti wrote:
> Am 20.10.19 um 19:53 schrieb Kviat:
>> W dniu 20.10.2019 o 15:44, k...@g...com pisze:
>>> użytkownik Kviat napisał:
>>>> ...przeginają pałkę, aż przegną.
>>>>
>>
>>> Antyszczepionkowi czy sceptyczni?
>>
>> Czy sceptyczni to eufemizm na antyszczepionkowi?
>>
>>> Ostatnio się dowiedziałem, córka dawnej sąsiadki
>>> stała się upośledzona po powikłaniach poszczepiennych, chcesz do
>>> niej numer telefonu?
>>
>> Ostatnio się dowiedziałem, córka dawnej sąsiadki dzięki szczepieniu
>> uniknęła zarażenia i powikłań. Chcesz do niej numer telefonu?
>>
>> Możesz swojej sąsiadce przekazać, że rozwój medycyny postępuje:
>> http://www.czytelniamedyczna.pl/2156,poszczepienne-p
owiklania-neurologiczne-u-dzieci.html
>>
>>
>
> Przypomnieliscie mi o szczepieniach i sprawdzilem w moich zoltych
> ksiazeczkach (mam je dwie, bo jak bylem w instytucie medycyny
> tropikalnej, to nie wzialem tego ze soba, wiec dostalem nowy). Przeciw
> grypie zaszczepilem sie przed paru dniami (przyznaje, nie robie tego
> systematycznie), przeciw schorzeniom przenoszonym przez kleszcze rzadko
> sie szczepie, czasem z lenistwa, czasem lekkomyslnosci. Okazalo sie ze
> mam jeszcze dwa lata na odnowienie zoltej febry (gdybym chcial ruszac
> gdzies do Afryki, gdzie tego wymagaja) i poczwornej szczepionki (polio,
> tetanus, dyteryt i cos tam jeszcze). Rodzina tez sie szczepila i chyba
> szczepi, i jakos zadnych powiklan nie odnotowalismy.
> Raz tylko w roku 2011 przed wyjazdem do Ekwadoru doktor od tropikow
> zaszczepil mnie przeciw zoltej febrze i skierowal do lekarza domowego,
> zebym uzupelnil inne. Pani doktorka machnela reka i wstrzyknela mi pare
> szczepionek (poczworna i grypowa) na raz! Wlasciwie powinna pare dni
> poczekac. Przezylem, choc krotko czulem sie jakby lekko przeziebiony.
> A ze wzgledu na kontakty z ludzmi mielismy systematyczne badania poziomu
> antygenow i odnawianie szczepien przeciw zoltaczce. Nikt nie umarl i
> zadnych komplikacji nie odnotowal.
> Dziwne, choc ostatnio bylo cos w telewizorze o "szczepionkowych
> sceptykach" - okazuje sie, ze wielu lekarzy tez sie nie szczepi. Czy z
> lenistwa, leku lub przekonania, nie mowili.
>
>

//a nie miewasz wrażenia, że mimo to, przywozisz do Europy bakterie i
pasożyty?

--

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


8. Data: 2019-10-21 11:51:02

Temat: Re: Antyszczepionkowi psychole
Od: Sylvio Balconetti <s...@i...invalid> szukaj wiadomości tego autora

Am 20.10.19 um 23:36 schrieb Kviat:
> W dniu 20.10.2019 o 21:51, Sylvio Balconetti pisze:
>
>> Dziwne, choc ostatnio bylo cos w telewizorze o "szczepionkowych
>> sceptykach" - okazuje sie, ze wielu lekarzy tez sie nie szczepi. Czy z
>> lenistwa, leku lub przekonania, nie mowili.
>
> Odpowiedź na to pytanie zależy od tego, czy telewizor był pislamski czy
> nie.
>
> Pozdrawiam
> Piotr
>
>
Telewizor mam japonski, a gada z reguly po niemiecku.

--
saluto
silvio balconetti
(dr angelologii i demonologii apokryficznej)
----------------------------------------------------
-----------------------------------

'tu nawet jak mnie kopią, to kopią mnie swoi, a jak swoi kopią, to
przecież mniej boli'

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


9. Data: 2019-10-21 12:26:06

Temat: Re: Antyszczepionkowi psychole
Od: Sylvio Balconetti <s...@i...invalid> szukaj wiadomości tego autora


>>
>> Przypomnieliscie mi o szczepieniach i sprawdzilem w moich zoltych
>> ksiazeczkach (mam je dwie, bo jak bylem w instytucie medycyny
>> tropikalnej, to nie wzialem tego ze soba, wiec dostalem nowy). Przeciw
>> grypie zaszczepilem sie przed paru dniami (przyznaje, nie robie tego
>> systematycznie), przeciw schorzeniom przenoszonym przez kleszcze
>> rzadko sie szczepie, czasem z lenistwa, czasem lekkomyslnosci. Okazalo
>> sie ze mam jeszcze dwa lata na odnowienie zoltej febry (gdybym chcial
>> ruszac gdzies do Afryki, gdzie tego wymagaja) i poczwornej szczepionki
>> (polio, tetanus, dyteryt i cos tam jeszcze). Rodzina tez sie szczepila
>> i chyba szczepi, i jakos zadnych powiklan nie odnotowalismy.
>> Raz tylko w roku 2011 przed wyjazdem do Ekwadoru doktor od tropikow
>> zaszczepil mnie przeciw zoltej febrze i skierowal do lekarza domowego,
>> zebym uzupelnil inne. Pani doktorka machnela reka i wstrzyknela mi
>> pare szczepionek (poczworna i grypowa) na raz! Wlasciwie powinna pare
>> dni poczekac. Przezylem, choc krotko czulem sie jakby lekko przeziebiony.
>> A ze wzgledu na kontakty z ludzmi mielismy systematyczne badania
>> poziomu antygenow i odnawianie szczepien przeciw zoltaczce. Nikt nie
>> umarl i zadnych komplikacji nie odnotowal.
>> Dziwne, choc ostatnio bylo cos w telewizorze o "szczepionkowych
>> sceptykach" - okazuje sie, ze wielu lekarzy tez sie nie szczepi. Czy z
>> lenistwa, leku lub przekonania, nie mowili.
>>
>>
>
> //a nie miewasz wrażenia, że mimo to, przywozisz do Europy bakterie i
> pasożyty?
>

To dziala w obie strony, bo kazdy ma w sobie miliony drobnoustrojow - na
skorze, w ukladzie pokarmowym, na ubraniu itd.
W roznych krajach zaprzyjaznialismy sie z kotami (na Cyprze, Algarve i
La Palmie wchodzily nam do pokoju, a nawet lozka), jakies jaszczurki
(geckos) lazily po scianach, wiewiorkowate (nieswiszczuki) zagladaly do
chatki (Yellowstone) i plecakow (Grand Canyon), a po powrocie z Wloch z
torby wyskoczyly jakies dziwne owady (paskudztwo: skaczacy owad podobny
do pajaka, nie nalezy go rozdeptywac, bo smierdzi; chyba nie przezyly
zimy?).
Przed szkodliwymi mikrobami chroniono sie na rozne sposoby: w samolocie
na Galapagos dezynfekowano bagaze, w Afryce byly punkty kontrolne, gdzie
mierzono temperature, a samochod przejezdzal i pasazerowie przechodzili
przez warstwy slomy nasaczane jakimis srodkami (trzeba bylo procedurze
poddawac wszystkie buty), na granicy pytano o srodki spozywcze
("przemycilismy" z Kanady do USA pare jablek). Do niektorych krajow
trzeba miec aktualne szczepienia, szczegolnie jak sie bylo wczesniej w
stronach gdzie odkryto np. ebole. Obywatele tych panstw czesto sa
zawracani na granicy (swoja droga to ciekawe doswiadczenie - przejscie
graniczne na pustyni!).
To przewozenie i wedrowki wirusow, bakterii i pasozytow to dluga i
skomplikowana historia. Ameryka Lacinska zostala podbita nie tylko
krzyzem i mieczem, ale i nieznanymi tam chorobami.
Musisz sie napic w czasie upalu, to w Wiedniu lub hiszpanskiej Cordobie
skorzystasz ze studzienki ulicznej, ale w tropikach lepiej kupic wode
mineralna, a "kranowe" przegotowac. Itd. itp.

--
saluto
silvio balconetti
(dr angelologii i demonologii apokryficznej)
----------------------------------------------------
-----------------------------------

'tu nawet jak mnie kopią, to kopią mnie swoi, a jak swoi kopią, to
przecież mniej boli'

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


10. Data: 2019-10-21 18:26:35

Temat: Re: Antyszczepionkowi psychole
Od: gazebo <g...@j...com> szukaj wiadomości tego autora

W dniu 21/10/2019 o 10:51, Sylvio Balconetti pisze:
> Am 20.10.19 um 23:36 schrieb Kviat:
>> W dniu 20.10.2019 o 21:51, Sylvio Balconetti pisze:
>>
>>> Dziwne, choc ostatnio bylo cos w telewizorze o "szczepionkowych
>>> sceptykach" - okazuje sie, ze wielu lekarzy tez sie nie szczepi. Czy
>>> z lenistwa, leku lub przekonania, nie mowili.
>>
>> Odpowiedź na to pytanie zależy od tego, czy telewizor był pislamski
>> czy nie.
>>
>> Pozdrawiam
>> Piotr
>>
>>
> Telewizor mam japonski, a gada z reguly po niemiecku.
>
jak sobie z tym radzisz? :]

--
gazebo

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


 

strony : [ 1 ] . 2 ... 5


« poprzedni wątek następny wątek »


Wyszukiwanie zaawansowane »

Starsze wątki

Jak informuje Radio Maryja...
Takie cacane ze nie ma sie do czego dOPie...?
Morawiecki
EkoCO2aktywistka POstuluje zjadanie wlasnych dzieci
Szatan lubi ludzi smutnych

zobacz wszyskie »

Najnowsze wątki

Zachód zawdzięcza swój indywidualizm Kościołowi[badania]
Oto dlaczego POlaki tak choruja...
Lewaki dojrzewaja do prawdy o aborcji [syndrom]
Neodarwinizm zjadl swoj wlasny ogon [jakies 2 lata temu]
-----------------

zobacz wszyskie »