Strona główna Grupy pl.rec.ogrody Czy nie za mały warzywnik?

Grupy

Szukaj w grupach

 

Czy nie za mały warzywnik?

Liczba wypowiedzi w tym wątku: 16


« poprzedni wątek następny wątek »


1. Data: 2017-04-02 08:40:49

Temat: Czy nie za mały warzywnik?
Od: Lisciasty <l...@p...pl> szukaj wiadomości tego autora

Kobita mię mówi, że duży. Niecałe 70m2 powierzchni,
czy taki warzywnik jest duży, mały czy akuratny? :>
Na oko to taki mały mi się zdaje...

L.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


Zobacz także

2. Data: 2017-04-02 09:45:52

Temat: Re: Czy nie za mały warzywnik?
Od: "Dirko" <j...@w...pl> szukaj wiadomości tego autora

Użytkownik "Lisciasty" <l...@p...pl> napisał w wiadomości
news:d79a20bf-f29f-4565-a4c6-1940c40361fa@googlegrou
ps.com...

> Kobita mię mówi, że duży. Niecałe 70m2 powierzchni,
> czy taki warzywnik jest duży, mały czy akuratny? :>
> Na oko to taki mały mi się zdaje...
>

Hejka. To zależy ... od potrzeb.
Pozdrawiam względnie Ja...cki


› Pokaż wiadomość z nagłówkami


3. Data: 2017-04-02 11:01:58

Temat: Re: Czy nie za mały warzywnik?
Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl> szukaj wiadomości tego autora

Lisciasty pisze:

> Kobita mię mówi, że duży. Niecałe 70m2 powierzchni,
> czy taki warzywnik jest duży, mały czy akuratny? :>
> Na oko to taki mały mi się zdaje...

Wedle jakich kryteriów ma być prowadzona ocena? Chodzi
o autarktyczne zapewnienie wyżywinia podstawowej komórce
społecznej? Czy o wychowanie przez pracę najbardziej
krnąbrnych jej uczestników, by poznali co to odciski od
trzonka grabi na dłoniach? A może o rekreację i relaks
na świeżym powietrzu idzie?

Jarek

--
Tu kapusta, sędziwe schylając łysiny,
Siedzi i zda się dumać o losach jarzyny;
Tam, plącząc strąki w marchwi zielonej warkoczu,
Wysmukły bób obraca na nią tysiąc oczu;

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


4. Data: 2017-04-02 16:25:50

Temat: Re: Czy nie za mały warzywnik?
Od: collie <c...@v...pl> szukaj wiadomości tego autora

W dniu 02.04.2017 08:40, Lisciasty pisze:

> Kobita mię mówi, że duży. Niecałe 70m2 powierzchni,
> czy taki warzywnik jest duży, mały czy akuratny? :>
> Na oko to taki mały mi się zdaje...

Słuchaj kobity, a dobrze na tym wyjdziesz. I się nie narobisz.
Jak mówi, że duży, to na pewno za duży. Powiedz, żeby Ci
pokazała własnemi ręcami, odkąd dokąd ma być i będzie
akuratnie. U poniektórych tu wielkich ogrodników 70 m2
liczy cała ich działka w kołchozie zwanym POD.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


5. Data: 2017-04-02 17:33:33

Temat: Re: Czy nie za mały warzywnik?
Od: Andrzej S <a...@e...pl> szukaj wiadomości tego autora

W dniu 2017-04-02 16:25, collie pisze:
>
> Słuchaj kobity, a dobrze na tym wyjdziesz. I się nie narobisz.
...

Wcale nie za duży. Dosieje oregano, kocimiętki, lubczyku, słonecznika.
Zajrzy tam ciekawa fauna.

Rządek truskawek! Rządek tulipanów do wazonu! W rogu ze dwa konopie
do odstraszania slimaków!

LIsciasty dobrze na zmniejszaniu nie wyjdzie, bo wiosenne przekopywanie
obornika chłopu służy.

--
A S

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


6. Data: 2017-04-02 17:41:05

Temat: Re: Czy nie za mały warzywnik?
Od: "Dirko" <j...@w...pl> szukaj wiadomości tego autora

Użytkownik "collie" <c...@v...pl> napisał w wiadomości
news:58e109ec$0$5143$65785112@news.neostrada.pl...
>
> U poniektórych tu wielkich ogrodników 70 m2
> liczy cała ich działka w kołchozie zwanym POD.
>

Hejka. Chyba wyczuwam negatywne nastawienie do ogrodów działkowych,
które obecnie zwą się ROD czyli rodzinne ogrody. Regulamin ROD stanowi, że
powierzchnia działki nie może przekraczać 500 m2. W moim ogrodzie działki
mają powierzchnię niewiele ponad 300 m2.
Zapewniam, że na tak zdawało by się niewielkiej powirzchni można urobić
sobie ręce po łokcie a wracając po robocie do domu ledwo ciągnąć nogami po
ziemi.
Pozdrawiam znojnie Ja...cki



› Pokaż wiadomość z nagłówkami


7. Data: 2017-04-02 18:01:23

Temat: Re: Czy nie za mały warzywnik?
Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl> szukaj wiadomości tego autora

Pan Dirko napisał:

>> U poniektórych tu wielkich ogrodników 70 m2
>> liczy cała ich działka w kołchozie zwanym POD.
>
> Hejka. Chyba wyczuwam negatywne nastawienie do ogrodów działkowych,
> które obecnie zwą się ROD czyli rodzinne ogrody.

Do czasu. Należy spodziewać się ustawowej zmniany nazwy na NOD,
czyli Narodowe Ogrody Działkowe.

Jarek

--
-- A może byśmy coś zasiali?
-- A na ten przykład co?
-- A choćby i pole.
-- Eee...

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


8. Data: 2017-04-02 22:24:47

Temat: Re: Czy nie za mały warzywnik?
Od: Krycha <k...@p...onet.pl> szukaj wiadomości tego autora

W dniu 02.04.2017 o 18:01, Jarosław Sokołowski pisze:
> Pan Dirko napisał:
>
>>> U poniektórych tu wielkich ogrodników 70 m2
>>> liczy cała ich działka w kołchozie zwanym POD.
>>
>> Hejka. Chyba wyczuwam negatywne nastawienie do ogrodów działkowych,
>> które obecnie zwą się ROD czyli rodzinne ogrody.
>
> Do czasu. Należy spodziewać się ustawowej zmniany nazwy na NOD,
> czyli Narodowe Ogrody Działkowe.

I to, niestety, może okazać się prawdą.

Krycha.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


9. Data: 2017-04-02 22:25:34

Temat: Re: Czy nie za mały warzywnik?
Od: Krycha <k...@p...onet.pl> szukaj wiadomości tego autora

W dniu 02.04.2017 o 16:25, collie pisze:
> W dniu 02.04.2017 08:40, Lisciasty pisze:
>
>> Kobita mię mówi, że duży. Niecałe 70m2 powierzchni,
>> czy taki warzywnik jest duży, mały czy akuratny? :>
>> Na oko to taki mały mi się zdaje...
>
> Słuchaj kobity, a dobrze na tym wyjdziesz. I się nie narobisz.
> Jak mówi, że duży, to na pewno za duży. Powiedz, żeby Ci
> pokazała własnemi ręcami, odkąd dokąd ma być i będzie
> akuratnie. U poniektórych tu wielkich ogrodników 70 m2
(...)

Eeetam.

Krycha.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


10. Data: 2017-04-03 11:07:13

Temat: Re: Czy nie za mały warzywnik?
Od: XL <i...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora

Lisciasty <l...@p...pl> wrote:
> Kobita mię mówi, że duży. Niecałe 70m2 powierzchni,
> czy taki warzywnik jest duży, mały czy akuratny? :>
> Na oko to taki mały mi się zdaje...
>

A to istnieją jakieś normy akuratności? - bo 70 m2 to ma mój tunel z
pomidorami - tj. 12x6. Pozostały teren warzywny ze trzy razy tyle. I
uważam, że tam ciasno, miejsca wciąż na coś mi brakuje, a mąż rozpacza, że
go na ścieżki żałuję i wejść się nie da - no a ja mu na to, że ścieżki do
spacerów to on ma w lesie i w parku, zaś ja sobie doskonale wśród roślinek
hopsam. Odgraża się, że sobie założy swój i tam będą SAME ścieżki :-D :-D
:-D

--
XL "Ogródek, figi, trochę sera - a do tego trzech lub czterech
przyjaciół. Oto luksus według Epikura." F. Nietzsche.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


 

strony : [ 1 ] . 2


« poprzedni wątek następny wątek »


Wyszukiwanie zaawansowane »

Starsze wątki

Krzewy ozdobne
tuja - kopane z gruntu...
jak sie tresuje rolnika
Dobra zmiana
U Was też Armagedon?

zobacz wszyskie »

Najnowsze wątki

Mączliki w kapuście
Skorki w daliach?
Upał
Kapanie na borówki
nie taki diabeł straszny

zobacz wszyskie »



  X   Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.   X