Strona główna Grupy pl.sci.psychologia "Dla państwa najtańsza jest rodzina bez dzieci."

Grupy

Szukaj w grupach

 

"Dla państwa najtańsza jest rodzina bez dzieci."

Liczba wypowiedzi w tym wątku: 466


« poprzedni wątek następny wątek »

1. Data: 2012-07-23 22:43:07

Temat: "Dla państwa najtańsza jest rodzina bez dzieci."
Od: Ikselka <i...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Tusk-dla-pans
twa-najtansza-jest-rodzina-bez-dzieci,wid,14355125,w
iadomosc.html
Herr Tusk, brak dzieci w polskich rodzinach to jedyne, co panu "dobrze"
wychodzi...
--
XL

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


Zobacz także


2. Data: 2012-07-24 20:14:16

Temat: Re: "Dla państwa najtańsza jest rodzina bez dzieci."
Od: "flyer" <f...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora

Ikselka <i...@g...pl> napisał(a):

> http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Tusk-dla-pans
twa-najtansza-jest-rodzina-
> bez-dzieci,wid,14355125,wiadomosc.html
> Herr Tusk, brak dzieci w polskich rodzinach to jedyne, co panu "dobrze"
> wychodzi...

Gdybyś przeczytała artykuł, to dowiedziałabyś się, że to prawdopodobnie
sarkazm użyty w trakcie dyskusji [pewnie bardziej sporu] o wiek emerytalny.

Ale z drugiej strony, jeżeli uważasz, że przyrost naturalny zależy od
przywódcy i fakt jego zaistnienia jakoś nobilituje przywódcę, to uprzejmie
informuję, że największe przyrosty w dziejach powojennej Polski mieliśmy za
... [nie nie, nie Kaczyńskiego ;>] .... Bieruta i Jaruzelskiego. Gierek też
się załapał. ;>

PF

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


3. Data: 2012-07-24 20:51:00

Temat: Re: "Dla państwa najtańsza jest rodzina bez dzieci."
Od: Ikselka <i...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora

Dnia Tue, 24 Jul 2012 20:14:16 +0000 (UTC), flyer napisał(a):

> Ale z drugiej strony, jeżeli uważasz, że przyrost naturalny zależy od
> przywódcy i fakt jego zaistnienia jakoś nobilituje przywódcę, to uprzejmie
> informuję, że największe przyrosty w dziejach powojennej Polski mieliśmy za
> ... [nie nie, nie Kaczyńskiego ;>] .... Bieruta i Jaruzelskiego. Gierek też
> się załapał. ;>

Naprawdę nie łapiesz, na czym polega zależność dzietności Polaków od
przywódcy, czy tylko udajesz?
Podpowiedź: nie chodzi o biblijnie brzmiące "spojrzał na nich, a oni
spłodzili dzieci"...
--
XL

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


4. Data: 2012-07-25 09:29:25

Temat: Re: "Dla państwa najtańsza jest rodzina bez dzieci."
Od: J-23 <k...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora

On 24 Lip, 00:43, Ikselka <i...@g...pl> wrote:
> http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Tusk-dla-pans
twa-najtansza-jes...
> Herr Tusk, brak dzieci w polskich rodzinach to jedyne, co panu "dobrze"
> wychodzi...
> --
> XL

a dla kobiety mniejszym zagrozeniem medycznym jest aborcja, niz
prawidlowo przeprowadzony porod...

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


5. Data: 2012-07-25 14:16:22

Temat: Re: "Dla państwa najtańsza jest rodzina bez dzieci."
Od: medea <x...@p...fm> szukaj wiadomości tego autora

W dniu 2012-07-24 00:43, Ikselka pisze:
> http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Tusk-dla-pans
twa-najtansza-jest-rodzina-bez-dzieci,wid,14355125,w
iadomosc.html
> Herr Tusk, brak dzieci w polskich rodzinach to jedyne, co panu "dobrze"
> wychodzi...

To nie jest kwestia polityki prorodzinnej. Brak (lub nie) takiej
polityki to tylko wierzchołek góry lodowej. Ja mam wrażenie, że my jako
społeczeństwo jesteśmy antydzietni i to jest chyba niezależne od
polityki. Nie będę już zanudzała tym, że pracodawcy jakoś się nie kwapią
do zatrudniania mam na pół etatu, co w niektórych krajach jest normą, bo
może to w jakimś stopniu rzeczywiście zależy od polityki. No ale jak
wytłumaczyć na przykład choćby taki fakt, że w większości
restauracji/barów (i to w miejscowościach turystycznych!) nie ma
specjalnych dań dla dzieci i za głupiego fileta panierowanego z frytkami
- który NB oczywiście jest i wiadomo dla kogo - muszę płacić około 40zł,
czyli jak za normalne dorosłe danie? Zaznaczę, że 2km dalej, tuż za
zachodnią granicą, w kraju o chyba najmniejszym współczynniku
dzietności w Europie, w każdej najmniejszej restauracyjce jest osobne
menu z daniami dla dzieci lub przynajmniej jedno specjalne danie o
połowę tańsze od innych. Ba! W kawiarni kupi się nawet kindercapuccino
za euro! ;) Dodatkowo na każdy kilometr kwadratowy przypada przynajmniej
jeden bezpłatny plac zabaw.

Ewa

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


6. Data: 2012-07-25 14:46:27

Temat: Re: "Dla państwa najtańsza jest rodzina bez dzieci."
Od: "Iwon\(k\)a" <i...@p...onet.pl> szukaj wiadomości tego autora

"medea" <x...@p...fm> wrote in message
news:juov3l$a45$1@news.icm.edu.pl...
> W dniu 2012-07-24 00:43, Ikselka pisze:
>> http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Tusk-dla-pans
twa-najtansza-jest-rodzina-bez-dzieci,wid,14355125,w
iadomosc.html
>> Herr Tusk, brak dzieci w polskich rodzinach to jedyne, co panu "dobrze"
>> wychodzi...
>
> To nie jest kwestia polityki prorodzinnej. Brak (lub nie) takiej polityki
> to tylko wierzchołek góry lodowej. Ja mam wrażenie, że my jako
> społeczeństwo jesteśmy antydzietni i to jest chyba niezależne od polityki.
> Nie będę już zanudzała tym, że pracodawcy jakoś się nie kwapią do
> zatrudniania mam na pół etatu, co w niektórych krajach jest normą, bo może
> to w jakimś stopniu rzeczywiście zależy od polityki. No ale jak
> wytłumaczyć na przykład choćby taki fakt, że w większości
> restauracji/barów (i to w miejscowościach turystycznych!) nie ma
> specjalnych dań dla dzieci i za głupiego fileta panierowanego z frytkami -
> który NB oczywiście jest i wiadomo dla kogo - muszę płacić około 40zł,
> czyli jak za normalne dorosłe danie? Zaznaczę, że 2km dalej, tuż za
> zachodnią granicą, w kraju o chyba najmniejszym współczynniku dzietności
> w Europie, w każdej najmniejszej restauracyjce jest osobne menu z daniami
> dla dzieci lub przynajmniej jedno specjalne danie o połowę tańsze od
> innych. Ba! W kawiarni kupi się nawet kindercapuccino za euro! ;)
> Dodatkowo na każdy kilometr kwadratowy przypada przynajmniej jeden
> bezpłatny plac zabaw.

w usa nie ma w ogole polityki prorodzinnej, a mentalnosc amerykanow
jest bardzo prorodzinna. Owszem jest duzo ulatwien i miejsc dla dzieci, i
mysli
sie o dzieciach w wielu miejscach. Ale to raczej wyplywa z tego ze klienci
maja dzieci
a nie zeby dzieci wiecej sie rodzilo. Nie ma urlopu macierzynskiego, nie ma
becikowego.
A wciaz 3 dzieci jest "norma".

i.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


7. Data: 2012-07-25 15:32:19

Temat: Re: "Dla państwa najtańsza jest rodzina bez dzieci."
Od: Voyager <r...@g...com> szukaj wiadomości tego autora



medea napisał(a):
> W dniu 2012-07-24 00:43, Ikselka pisze:
> > http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Tusk-dla-pans
twa-najtansza-jest-rodzina-bez-dzieci,wid,14355125,w
iadomosc.html
> > Herr Tusk, brak dzieci w polskich rodzinach to jedyne, co panu "dobrze"
> > wychodzi...
>
> To nie jest kwestia polityki prorodzinnej. Brak (lub nie) takiej
> polityki to tylko wierzchołek góry lodowej. Ja mam wrażenie, że my jako
> społeczeństwo jesteśmy antydzietni i to jest chyba niezależne od
> polityki. Nie będę już zanudzała tym, że pracodawcy jakoś się nie kwapią
> do zatrudniania mam na pół etatu, co w niektórych krajach jest normą, bo
> może to w jakimś stopniu rzeczywiście zależy od polityki. No ale jak
> wytłumaczyć na przykład choćby taki fakt, że w większości
> restauracji/barów (i to w miejscowościach turystycznych!) nie ma
> specjalnych dań dla dzieci i za głupiego fileta panierowanego z frytkami
> - który NB oczywiście jest i wiadomo dla kogo - muszę płacić około 40zł,
> czyli jak za normalne dorosłe danie? Zaznaczę, że 2km dalej, tuż za
> zachodnią granicą, w kraju o chyba najmniejszym współczynniku
> dzietności w Europie, w każdej najmniejszej restauracyjce jest osobne
> menu z daniami dla dzieci lub przynajmniej jedno specjalne danie o
> połowę tańsze od innych. Ba! W kawiarni kupi się nawet kindercapuccino
> za euro! ;) Dodatkowo na każdy kilometr kwadratowy przypada przynajmniej
> jeden bezpłatny plac zabaw.
>
> Ewa

To zależy od polityki, w Anglii polacy kocą się na potegę, bo tam
państwo normalnie traktuje ludzi. A tu za dzwiami czycha bandzior,
czyli polscy politycy, którzy polują jak obywatela zgnoić i wydoić,
więc wiadomo że w czasie wojny wewnęrznej ludziom trudno mieć dzieci.
A naród w sam raz nadaje się na robienie dzieci......bo głupi.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


8. Data: 2012-07-25 15:33:51

Temat: Re: "Dla państwa najtańsza jest rodzina bez dzieci."
Od: Qrczak <q...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora

Dnia 2012-07-24 22:14, niebożę flyer wylazło do ludzi i marudzi:
> Ikselka<i...@g...pl> napisał(a):
>
>> http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Tusk-dla-pans
twa-najtansza-jest-rodzina-
>> bez-dzieci,wid,14355125,wiadomosc.html
>> Herr Tusk, brak dzieci w polskich rodzinach to jedyne, co panu "dobrze"
>> wychodzi...
>
> Gdybyś przeczytała artykuł, to dowiedziałabyś się, że to prawdopodobnie
> sarkazm użyty w trakcie dyskusji [pewnie bardziej sporu] o wiek emerytalny.
>
> Ale z drugiej strony, jeżeli uważasz, że przyrost naturalny zależy od
> przywódcy i fakt jego zaistnienia jakoś nobilituje przywódcę, to uprzejmie
> informuję, że największe przyrosty w dziejach powojennej Polski mieliśmy za
> ... [nie nie, nie Kaczyńskiego ;>] .... Bieruta i Jaruzelskiego. Gierek też
> się załapał. ;>

Za to jaki potężny wpływ ma Tusk w Singapurze.
http://www.wykop.pl/ramka/178975/wspolczynnik-dzietn
osci-na-swiecie/

qr.a
--
Młodość musi się wyszumieć, starość musi się wypalić.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


9. Data: 2012-07-25 15:37:02

Temat: Re: "Dla państwa najtańsza jest rodzina bez dzieci."
Od: Ikselka <i...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora

Dnia Wed, 25 Jul 2012 02:29:25 -0700 (PDT), J-23 napisał(a):

> a dla kobiety (...)

Dzieci i ryby głosu nie mają, prawda?
:->
--
XL

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


10. Data: 2012-07-25 15:43:18

Temat: Re: "Dla państwa najtańsza jest rodzina bez dzieci."
Od: Ikselka <i...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora

Dnia Wed, 25 Jul 2012 16:16:22 +0200, medea napisał(a):

> To nie jest kwestia polityki prorodzinnej.

Nie tylko o tym mówię. Także o ekonomicznych podstawach życia ludzi młodych
w naszym państwie. O polityce prorodzinnej to nawet ptaszki im jeszcze na
tym etapie nie ćwierkają. Chodzi póki co o to, żeby młodzi mogli stworzyć
sobie warunki ekonomiczne DO założenia rodziny - a nie mogą. Wyjeżdżają na
tułaczkę albo wegetują.

> Brak (lub nie) takiej
> polityki to tylko wierzchołek góry lodowej. Ja mam wrażenie, że my jako
> społeczeństwo jesteśmy antydzietni

Owszem, pytanie dlaczego. I tu się zgina dziób... premiera. Vide wyżej.


> i to jest chyba niezależne od
> polityki.


Taaaaaaak? Ojej... a od czego? Od opadów?



> Nie będę już zanudzała tym, że pracodawcy jakoś się nie kwapią
> do zatrudniania mam na pół etatu, co w niektórych krajach jest normą, bo
> może to w jakimś stopniu rzeczywiście zależy od polityki. No ale jak
> wytłumaczyć na przykład choćby taki fakt, że w większości
> restauracji/barów (i to w miejscowościach turystycznych!) nie ma
> specjalnych dań dla dzieci i za głupiego fileta panierowanego z frytkami
> - który NB oczywiście jest i wiadomo dla kogo - muszę płacić około 40zł,
> czyli jak za normalne dorosłe danie? Zaznaczę, że 2km dalej, tuż za
> zachodnią granicą, w kraju o chyba najmniejszym współczynniku
> dzietności w Europie, w każdej najmniejszej restauracyjce jest osobne
> menu z daniami dla dzieci lub przynajmniej jedno specjalne danie o
> połowę tańsze od innych.

Moja droga medeo, a niby dlaczego ma być specjalne menu dla dzieci w każdej
knajpce, skoro jak sama twierdzisz, jesteśmy antydzietni? Sądzisz, że
sprzedawca w sklepie sprowadzi towar, na który nie ma hcętnych, tak samo w
knajpce - nie ma dań, które nie zostaną zamówione. Prosta ekonomika. Gdybys
w życiu choć przez chwilę prowadziła własny biznes, wszystko to wyjaśniłoby
Ci się w okamgnieniu.
333-)
--
XL

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


 

strony : [ 1 ] . 2 ... 10 ... 20 ... 47


« poprzedni wątek następny wątek »


Wyszukiwanie zaawansowane »

Starsze wątki

"Antykoncepcja dla mezczyzn"
latamy latamy
Czy wiedza obroni sie sama
wi_fi
nic dodac, nic ujac

zobacz wszyskie »

Najnowsze wątki

preTekst
to tu pasuje
Jak stać się pięknym człowiekiem
niespodziewanki (o: dwie :o)
Pachamama

zobacz wszyskie »