Strona główna Grupy pl.sci.psychologia Dlaczego uważam Chrystusa za oszusta.

Grupy

Szukaj w grupach

 

Dlaczego uważam Chrystusa za oszusta.

Liczba wypowiedzi w tym wątku: 15


« poprzedni wątek następny wątek »


1. Data: 2018-07-14 09:10:43

Temat: Dlaczego uważam Chrystusa za oszusta.
Od: LeoTar Gnostyk <l...@l...net> szukaj wiadomości tego autora

Chrystus nie był synem cieśli lecz dzieckiem ojca swojej matki czyli
swego dziadka. Pochodził więc zakazanego związku kazirodczego, który po
dzisiejszy dzień uznawany jest za przestępstwo. Ponieważ informacja o
jego ojcu została sfałszowana więc i jego całe życie musiało zostać
sfałszowane po to by ukryć wstydliwą prawdę o jego prawdziwym ojcu,
który okazał się pedofilem. W efekcie fałszywą podstawę ma również całe
Kościół, który został zbudowany na kłamstwie.

Dla pocieszenie dodam, że rozpoznanie przyczyny z powodu której ludzie
kłamią chcąc ukryć Prawdę, umożliwiło mi rozwiązanie zagadki przemocy i
znalezienie antidotum dla tworzenia iluzji czyli oszukiwania tak dalece
posuniętego, że w ostateczności człowiek oszukuje samego siebie by
uniemożliwić przemocy ponowne skrzywdzenie go. By człowiek nie doznał
powtórnej traumy odniesionej w dzieciństwie ze strony najbliższych
opiekunów, czyli rodziców.

Tajemnica, oszustwo, które ma ukryć tajemnicę i wszystkie formy
manipulacji, które służą zamaskowaniu Prawdy to przemoc, której celem
jest sprawowanie władzy, i to najchętniej władzy absolutnej by nie
trzeba było być narażonym na ryzyko ponownego przeżycia dziecięcej
traumy doświadczonej w nieprawdziwej relacji z nieświadomym rodzicem.

Mówią, że najciemniej jest zawsze pod latarnią. I rzeczywiście,
rozwiązanie tkwi w czymś co, wspólnie z innymi patologicznymi
zachowaniami seksualnymi, nazywa się kazirodztwem, a co kazirodztwem nie
jest. Kazirodztwo to seksualne podporządkowanie sobie dziecka przez
rodzica z inspiracji drugiego rodzica, którego efektem jest powstanie
diady rodzic-dziecko, w którym dziecko jest zawsze niewolnikiem rodzica.
Za kazirodztwo uważa się także inicjacje seksualną dziecka w trójkącie:
oboje rodzice+dziecko, co kazirodztwem nie jest gdyż w wyniku tak
przeprowadzonej inicjacji dziecko staje się człowiekiem absolutnie
wolnym ponieważ dzięki temu jednorazowemu aktowi zdobywa w doświadczeniu
całą wiedzę o relacjach kobieta-mężczyzna niezbędną do odróżniania dobra
od zła, Prawdy od Fałszu. Brak tej umiejętności w efekcie zakazania
tejże inicjacji z rodzicami prowadzi do ucieczki od odpowiedzialności za
swój los i do fałszowania rzeczywistości by kogoś innego wmanipulować w
odpowiedzialność za swoje decyzje.

Zakaz jest więc najbardziej pierwotną przemocą opiekuna popełnianą na
bezbronnym dziecku od samego zarania. A wyeliminowanie zakazu prowadzi
do wolności i wyzwolenia nieskończonego potencjału tkwiącego w każdym z nas.

--
Pozdrawiam
LeoTar Gnostyk

Świat według LeoTar'a - http://leotar.net/
Pomoc wzajemna jako czynnik rozwoju - Piotr Kropotkin

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


Zobacz także

2. Data: 2018-07-14 16:55:20

Temat: Re: Dlaczego uważam Chrystusa za oszusta.
Od: "Jakub A. Krzewicki" <p...@g...com> szukaj wiadomości tego autora

W dniu sobota, 14 lipca 2018 09:10:47 UTC+2 użytkownik LeoTar Gnostyk napisał:
> Chrystus nie był synem cieśli lecz dzieckiem ojca swojej matki czyli
> swego dziadka.

A ja gdzieś czytałem, że jakoby synem tego pana:
https://en.wikipedia.org/wiki/Tiberius_Julius_Abdes_
Pantera

Co prawda w źródle, które mówi, że został ukrzyżowany na...
gigantycznej kapuście (!).
https://en.wikipedia.org/wiki/Toledot_Yeshu

Hagady i spekulacje nie są niestety sprawdzalne.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


3. Data: 2018-07-17 22:11:55

Temat: Re: Dlaczego uważam Chrystusa za oszusta.
Od: silvio balconetti <s...@i...invalid> szukaj wiadomości tego autora

Am 14.07.2018 um 16:55 schrieb Jakub A. Krzewicki:
> W dniu sobota, 14 lipca 2018 09:10:47 UTC+2 użytkownik LeoTar Gnostyk napisał:
>> Chrystus nie był synem cieśli lecz dzieckiem ojca swojej matki czyli
>> swego dziadka.
>
> A ja gdzieś czytałem, że jakoby synem tego pana:
> https://en.wikipedia.org/wiki/Tiberius_Julius_Abdes_
Pantera
>
> Co prawda w źródle, które mówi, że został ukrzyżowany na...
> gigantycznej kapuście (!).
> https://en.wikipedia.org/wiki/Toledot_Yeshu
>
> Hagady i spekulacje nie są niestety sprawdzalne.
>
Roznie o tym pisano, ale chyba rzeczywiscie ten zolnierz rzymski Pantera
zrobil Miriam dziecko, ale Jozef ochronil ja przed ukamieniowaniem i
pozniej dal Jeszui jeszcze troche rodzenstwa. A co sie pozniej stalo, to
sa rozne wersje: Ukrzyzowanie przezyl, a nastepnie trafil albo do
Kaszmiru albo poludniowej Francji (tam pod Pirenejami sa jakies slady
jego i Marii z Magdala).
A oszustem to on nie byl. Jego tzw. wyznawcy sfalszowali mu biografie i
nauki. Dobrze z tego zyja. ;-)

Wodan akbar!
--
saluto
SB dr angelologii apokryficznej
????????????????????????????????????????????????????
??????????
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi,
które ssałeś" (Szczecin).

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


4. Data: 2018-07-18 11:32:28

Temat: Re: Dlaczego uważam Leo, Krzywickiego i Balconnetti za oszustów
Od: pinokio <p...@n...adres.pl> szukaj wiadomości tego autora

Dlaczego uważam Leo, Krzywickiego i Balconnetti za oszustów
- może warto nad tym pomyśleć.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


5. Data: 2018-07-18 12:23:12

Temat: Re: Dlaczego uważam Leo, Krzywickiego i Balconnetti za oszustów
Od: "Jakub A. Krzewicki" <p...@g...com> szukaj wiadomości tego autora

W dniu środa, 18 lipca 2018 11:32:26 UTC+2 użytkownik pinokio napisał:
> Dlaczego uważam Leo, Krzywickiego i Balconnetti za oszustów
> - może warto nad tym pomyśleć.

Dlaczego uważam Pinokia za oszusta - bo przekręca nazwisko.
Po drugie sugeruje mi, że zająłem jakiekolwiek zdanie w kwestii, której dotyczył
oryginalny post, podczas gdy nie wypowiedziałem nic definitywnego, poinformowałem
tylko o domniemaniach, od których się zdystansowałem.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


6. Data: 2018-07-19 09:17:56

Temat: Re: Dlaczego uważam Chrystusa za oszusta.
Od: j...@o...pl szukaj wiadomości tego autora

W dniu wtorek, 17 lipca 2018 22:11:57 UTC+2 użytkownik silvio balconetti napisał:
> Am 14.07.2018 um 16:55 schrieb Jakub A. Krzewicki:
> > W dniu sobota, 14 lipca 2018 09:10:47 UTC+2 użytkownik LeoTar Gnostyk napisał:
> >> Chrystus nie był synem cieśli lecz dzieckiem ojca swojej matki czyli
> >> swego dziadka.
> >
> > A ja gdzieś czytałem, że jakoby synem tego pana:
> > https://en.wikipedia.org/wiki/Tiberius_Julius_Abdes_
Pantera
> >
> > Co prawda w źródle, które mówi, że został ukrzyżowany na...
> > gigantycznej kapuście (!).
> > https://en.wikipedia.org/wiki/Toledot_Yeshu
> >
> > Hagady i spekulacje nie są niestety sprawdzalne.
> >
> Roznie o tym pisano, ale chyba rzeczywiscie ten zolnierz rzymski Pantera
> zrobil Miriam dziecko, ale Jozef ochronil ja przed ukamieniowaniem i
> pozniej dal Jeszui jeszcze troche rodzenstwa. A co sie pozniej stalo, to
> sa rozne wersje: Ukrzyzowanie przezyl, a nastepnie trafil albo do
> Kaszmiru albo poludniowej Francji (tam pod Pirenejami sa jakies slady
> jego i Marii z Magdala).
> A oszustem to on nie byl. Jego tzw. wyznawcy sfalszowali mu biografie i
> nauki. Dobrze z tego zyja. ;-)
>
> Wodan akbar!
> --
> saluto
> SB dr angelologii apokryficznej
> ????????????????????????????????????????????????????
??????????
> "Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi,
> które ssałeś" (Szczecin).

glupoty piszesz. Pan Jezus najprawdopodobniej, z naukowego nawet punktu widzenia,
byl synem Boga.
naprawde dla Boga to zaden problem sprawic to w kobiecie.

to tylko wasze sredniowieczne wyobrazenia o tym, co mozliwe,
jakos zwyklej nauki przelknac nie moga, choc tak w kontrakontekscie do wiary
sie nauka podpiercie, a jak juz nie po waszej mysli, to nauka
moze sobie pojsc do kata; taka wasza uczciwosc.

jacek

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


7. Data: 2018-07-19 10:25:14

Temat: Re: Dlaczego uważam Chrystusa za oszusta.
Od: "Jakub A. Krzewicki" <p...@g...com> szukaj wiadomości tego autora

W dniu czwartek, 19 lipca 2018 09:17:57 UTC+2 użytkownik j...@o...pl napisał:
> W dniu wtorek, 17 lipca 2018 22:11:57 UTC+2 użytkownik silvio balconetti napisał:
> > Am 14.07.2018 um 16:55 schrieb Jakub A. Krzewicki:
> > > W dniu sobota, 14 lipca 2018 09:10:47 UTC+2 użytkownik LeoTar Gnostyk napisał:
> > >> Chrystus nie był synem cieśli lecz dzieckiem ojca swojej matki czyli
> > >> swego dziadka.
> > >
> > > A ja gdzieś czytałem, że jakoby synem tego pana:
> > > https://en.wikipedia.org/wiki/Tiberius_Julius_Abdes_
Pantera
> > >
> > > Co prawda w źródle, które mówi, że został ukrzyżowany na...
> > > gigantycznej kapuście (!).
> > > https://en.wikipedia.org/wiki/Toledot_Yeshu
> > >
> > > Hagady i spekulacje nie są niestety sprawdzalne.
> > >
> > Roznie o tym pisano, ale chyba rzeczywiscie ten zolnierz rzymski Pantera
> > zrobil Miriam dziecko, ale Jozef ochronil ja przed ukamieniowaniem i
> > pozniej dal Jeszui jeszcze troche rodzenstwa. A co sie pozniej stalo, to
> > sa rozne wersje: Ukrzyzowanie przezyl, a nastepnie trafil albo do
> > Kaszmiru albo poludniowej Francji (tam pod Pirenejami sa jakies slady
> > jego i Marii z Magdala).
> > A oszustem to on nie byl. Jego tzw. wyznawcy sfalszowali mu biografie i
> > nauki. Dobrze z tego zyja. ;-)
> >
> > Wodan akbar!
> > --
> > saluto
> > SB dr angelologii apokryficznej
> > ????????????????????????????????????????????????????
??????????
> > "Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi,
> > które ssałeś" (Szczecin).
>
> glupoty piszesz. Pan Jezus najprawdopodobniej, z naukowego nawet punktu widzenia,
> byl synem Boga.
> naprawde dla Boga to zaden problem sprawic to w kobiecie.
>
> to tylko wasze sredniowieczne wyobrazenia o tym, co mozliwe,
> jakos zwyklej nauki przelknac nie moga, choc tak w kontrakontekscie do wiary
> sie nauka podpiercie, a jak juz nie po waszej mysli, to nauka
> moze sobie pojsc do kata; taka wasza uczciwosc.
>
> jacek

Mylisz punkt widzenia nauki z punktem widzenia pewnych religii.

Nauka nie kwestionuje, że istniał w Palestynie w I w. historyczny rabin, dla
którego ułożono biografie i założono na podstawie jego kazań nową religię
której wyznawcy uważali go za cudotwórcę i nadali mu godność boską, oraz że
nauczyciel ten stracił życie w procesie politycznym. Więcej się nie da
stwierdzić z punktu widzenia naukowego, a w szczególności nie ma żadnych
informacji z niezależnych od wyznawców źródeł, kto był ojcem Jezusa.
To, co jest w treści tych biografii to są koniektury, które mogą i owszem zostać
przyjęte przez jakąś jednostkę, gdy ma takowe przekonania, ale nie można mylić wiary
z nauką empiryczną jak to robisz, ponieważ w ten sposób nic nie
mówisz o przedmiocie swoich przekonań, a jedynie o tym, że nie jesteś
empirykiem, ani racjonalistą, tylko fideistą, który dopuszcza istnienie
osobliwości z powodu zaufania do tradycji. Ta trzecia postawa jest poza
definicjami metodologii naukowej.

Mógłbym tutaj teraz długo mówić z kolei, kim jest Jezus z punktu widzenia mojej wiary
(wysoko wyzwolonym bodhisattwą, synem mieszkańca niebios, który wyzwolił istoty z
piekła i odrodzi się jeszcze dwa razy, pierwszy raz jako Kalkin a drugi
raz jako budda przyszłej epoki), ale należy to do mojej wiary, a nie do
światopoglądu naukowego. Jeżeli o mnie chodzi, to te dwie rzeczy rozróżniam
i w sprawach bezpośrednio nie dotyczących przedmiotu ustalonej wiary i praktyki,
to kieruję się głownie tym ostatnim, raczej w wersji "rzemieślniczej"
empiryczno-funkcjonalistycznej (tak jak jest rozumiany obecnie na Dalekim
Wschodzie) niż czystego zachodniego typu racjonalizmu. Tj. dopuszczam istnienie
ESP etc. jeżeli oparte na tym technologie i wynalazki (akupunktura, sztuki walki
i in.) poprawnie działają.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


8. Data: 2018-07-19 12:54:46

Temat: Re: Dlaczego uważam Chrystusa za oszusta.
Od: pinokio <p...@n...adres.pl> szukaj wiadomości tego autora

W dniu 19.07.2018 o 10:25, Jakub A. Krzewicki pisze:
> wyzwolił istoty z piekła i odrodzi się jeszcze dwa razy, pierwszy raz jako
> Kalkin a drugi
Nie odrodzi się tylko przyjdzie jako dorosły, bez sensu jest się cofać.


› Pokaż wiadomość z nagłówkami


9. Data: 2018-07-19 14:09:24

Temat: Re: Dlaczego uważam Chrystusa za oszusta.
Od: "Jakub A. Krzewicki" <p...@g...com> szukaj wiadomości tego autora

W dniu czwartek, 19 lipca 2018 12:54:47 UTC+2 użytkownik pinokio napisał:
> W dniu 19.07.2018 o 10:25, Jakub A. Krzewicki pisze:
> > wyzwolił istoty z piekła i odrodzi się jeszcze dwa razy, pierwszy raz jako
> > Kalkin a drugi
> Nie odrodzi się tylko przyjdzie jako dorosły, bez sensu jest się cofać.

O.K. Używam określenia technicznego.

Nie chodzi o cofanie się tylko o nienaruszalność zasad mechaniki "respawn"
w postaci materialnej. Kto mówi, że ma odrodzić się jako dziecko z łona,
skoro może odrodzić się w wyglądzie na dowolny wiek z lotosu. Nie wyłącznie
w ciele chwalebnym, tęczowym, jaki posiada w niebie 33, ale z powrotem
w połączeniu z ciałem materialnym.

Według tej tradycji religijnej, która zawiera na Dalekim Wschodzie najwięcej
danych nt. Iśa Nat alias Mar Yesu - to jest według szkół wadżrajany jak np.
Shingon (Prawdziwego Słowa) pierwsze Jego odrodzenie przypadać będzie
na okres za ok. 300 lat d chwili obecnej i odrodzi się jako Kalki Rudraczakrin
w dynastii królów Szambhali (raju ziemskiego), ujawniając ukrytą dotychczas
obecność tego królestwa na Ziemi, którego królowie panują dodychczas po 100
lat każdy z nich.

Panowanie tego avatara będzie trwało lat 1000 po czym nastąpi ciemny okres,
w którym dharma zostanie prawie całkowicie zapomniana, a jej resztki będą odrzucane i
w czynnej pogardzie. Po odejściu Kalkina część ludzkości, która
nie poszła drogą wyzwolenia w czasie jego panowania popadnie w ciemnotę, nędzę
i barbarzyństwo aż do stopniowego wyginięcia na skutek różnych katastrof
naturalnych po czym te nieszczęśliwe istoty odrodzą się w piekłach,
a tylko nieliczne jednostki przetrwają do nadejścia kolejnego jego avatara,
który tym razem osiągnie albo ujawni już osiągnięty poziom niezrównanego
sam-jak-sam buddy tathagaty. Planeta Ziemia przekształcona zostanie tym razem
w stałą czystą krainę i wymazana z rejestru siedzib istot typu ludzkiego.
Specjalnie dla tego drugiego avatara unikam jego imienia własnego Maitreya
(miłosierny), pod które to określenie podpinają się obecnie i podpinać się będą w
przyszłości groźni dla zdrowia umysłowego oszuści, niektórzy posługujący się
zdolnościami paranormalnymi (wykorzystującymi ukryte właściwości przyrody) fałszywie
przedstawianymi jako nadprzyrodzone - coby nie pomylić przyszłego
buddy z tymi iluzjonistami.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


10. Data: 2018-07-19 14:18:10

Temat: Re: Dlaczego uważam Chrystusa za oszusta.
Od: "Jakub A. Krzewicki" <p...@g...com> szukaj wiadomości tego autora

W dniu czwartek, 19 lipca 2018 14:09:25 UTC+2 użytkownik Jakub A. Krzewicki napisał:
> W dniu czwartek, 19 lipca 2018 12:54:47 UTC+2 użytkownik pinokio napisał:
> > W dniu 19.07.2018 o 10:25, Jakub A. Krzewicki pisze:
> > > wyzwolił istoty z piekła i odrodzi się jeszcze dwa razy, pierwszy raz jako
> > > Kalkin a drugi
> > Nie odrodzi się tylko przyjdzie jako dorosły, bez sensu jest się cofać.
>
> O.K. Używam określenia technicznego.
>
> Nie chodzi o cofanie się tylko o nienaruszalność zasad mechaniki "respawn"
> w postaci materialnej. Kto mówi, że ma odrodzić się jako dziecko z łona,
> skoro może odrodzić się w wyglądzie na dowolny wiek z lotosu. Nie wyłącznie
> w ciele chwalebnym, tęczowym, jaki posiada w niebie 33, ale z powrotem
> w połączeniu z ciałem materialnym.
>
> Według tej tradycji religijnej, która zawiera na Dalekim Wschodzie najwięcej
> danych nt. Iśa Nat alias Mar Yesu - to jest według szkół wadżrajany jak np.
> Shingon (Prawdziwego Słowa) pierwsze Jego odrodzenie przypadać będzie
> na okres za ok. 300 lat d chwili obecnej i odrodzi się jako Kalki Rudraczakrin
> w dynastii królów Szambhali (raju ziemskiego), ujawniając ukrytą dotychczas
> obecność tego królestwa na Ziemi, którego królowie panują dodychczas po 100
> lat każdy z nich.
>
> Panowanie tego avatara będzie trwało lat 1000 po czym nastąpi ciemny okres,
> w którym dharma zostanie prawie całkowicie zapomniana, a jej resztki będą odrzucane
i w czynnej pogardzie. Po odejściu Kalkina część ludzkości, która
> nie poszła drogą wyzwolenia w czasie jego panowania popadnie w ciemnotę, nędzę
> i barbarzyństwo aż do stopniowego wyginięcia na skutek różnych katastrof
> naturalnych po czym te nieszczęśliwe istoty odrodzą się w piekłach,
> a tylko nieliczne jednostki przetrwają do nadejścia kolejnego jego avatara,
> który tym razem osiągnie albo ujawni już osiągnięty poziom niezrównanego
> sam-jak-sam buddy tathagaty. Planeta Ziemia przekształcona zostanie tym razem
> w stałą czystą krainę i wymazana z rejestru siedzib istot typu ludzkiego.
> Specjalnie dla tego drugiego avatara unikam jego imienia własnego Maitreya
> (miłosierny), pod które to określenie podpinają się obecnie i podpinać się będą w
przyszłości groźni dla zdrowia umysłowego oszuści, niektórzy posługujący się
> zdolnościami paranormalnymi (wykorzystującymi ukryte właściwości przyrody)
fałszywie przedstawianymi jako nadprzyrodzone - coby nie pomylić przyszłego
> buddy z tymi iluzjonistami.

PS. Nie wymagam od innych wiary w tę kolejność rzeczy, przedstawiam tylko
najbardziej dopracowane z tradycyjnych stanowisk Dalekiego Wschodu
na przedmiotowy temat.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


 

strony : [ 1 ] . 2


« poprzedni wątek następny wątek »


Wyszukiwanie zaawansowane »

Starsze wątki

Kościelna metoda na władze absolutną.
Pijaczyna!
Ostatni wirus Umysłu usunięty.
Ostatni wirus Umysłu usunięty.
Ach, gdzież ten szampon???

zobacz wszyskie »

Najnowsze wątki

Wołyń.
DE-MO-KRA-CJA po unijnemu.
synapsom
wierszom
Może (darmowy) breloczek?

zobacz wszyskie »



  X   Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.   X