Senior.pl - aktywni w każdym wieku

Strona główna Grupy pl.sci.psychologia Honor - co to jest?

Grupy

Szukaj w grupach

 

Honor - co to jest?

Ilość wypowiedzi w tym wątku: 1


« poprzedni wątek następny wątek »


1. Data: 2000-11-20 22:16:45

Temat: Honor - co to jest?
Od: "Lucyfer" <l...@f...kam.pl> szukaj wiadomości tego autora

Hi!

No wlasnie, co to jest? Gdzie mozna o tym poczytac? Czy np, powiedzialem
komus ze nie zdradze jego tajemnicy, po czym dowiaduje sie ze chce on kogos
zabic to co mam robic? Powiedzmy ze ta osoba jest moim przyjacielem i jestem
wobec niej lojalny. Jesli nikomu nie powiem o tym ze on chce kogos zabic to
bede zlym czlowiekiem bo nie zapobieglem morderstwu, a jak powiem to czy to
nie bedzie ujma na "honorze" ? ( wiem ze to troche glupio brzmi, i sytuacja
jest wyssana z palca, ale zdazaja sie taki przypadki... ( lub inne, gdzie ma
sie watpliwoasci ) i co wtedy?) Czy to ze doposcilem do zabicia kogos
niewinnego jest ujma na honorze?

Rozwiejcie moje watpliwosci... bo juz sam nie wiem... coraz czesciej
dochodze do wniosku ze wszystkie zasady ograniczaja czlowieka, stosujac sie
do nich mozemy doposcic do czegos strasznego/zlego/ nieprzyjemnego dla nas.
Co o tym sadzicie? Czy warto miec swoj honor? Czy lepiej nie miec zadnych
zasad ale zyc tak aby ogolem bylo dobrze? Czy mozna sie doposcic nawet
wielkiego zla, jesli zapobiegnie to jeszcze wiekszemu zlu?

Zwatpilem... we wszystko :(

Lucyfer


› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2000-11-21 07:56:11

Temat: Re: Honor - co to jest?
Od: "Brian" <b...@e...pl> szukaj wiadomości tego autora

Honor to nie dotrzymywanie tajemnicy, jeżeli się to obiecało.
IMHO honor to postępowanie zgodnie ze swoimi wartościami (z tym, w co się
wierzy) BEZ OGLĄDANIA SIĘ na nagrodę i karę.
Bo takie postępowanie same w sobie jest wartością.

--
Brian

b...@e...pl
#Life is the bitch and then you die#


Użytkownik "Lucyfer" <l...@f...kam.pl> napisał w wiadomości
news:8vc825$kpd$1@news.tpi.pl...
> Hi!
>
> No wlasnie, co to jest? Gdzie mozna o tym poczytac? Czy np, powiedzialem
> komus ze nie zdradze jego tajemnicy, po czym dowiaduje sie ze chce on
kogos
> zabic to co mam robic? Powiedzmy ze ta osoba jest moim przyjacielem i
jestem
> wobec niej lojalny. Jesli nikomu nie powiem o tym ze on chce kogos zabic
to
> bede zlym czlowiekiem bo nie zapobieglem morderstwu, a jak powiem to czy
to
> nie bedzie ujma na "honorze" ? ( wiem ze to troche glupio brzmi, i
sytuacja
> jest wyssana z palca, ale zdazaja sie taki przypadki... ( lub inne, gdzie
ma
> sie watpliwoasci ) i co wtedy?) Czy to ze doposcilem do zabicia kogos
> niewinnego jest ujma na honorze?
>
> Rozwiejcie moje watpliwosci... bo juz sam nie wiem... coraz czesciej
> dochodze do wniosku ze wszystkie zasady ograniczaja czlowieka, stosujac
sie
> do nich mozemy doposcic do czegos strasznego/zlego/ nieprzyjemnego dla
nas.
> Co o tym sadzicie? Czy warto miec swoj honor? Czy lepiej nie miec zadnych
> zasad ale zyc tak aby ogolem bylo dobrze? Czy mozna sie doposcic nawet
> wielkiego zla, jesli zapobiegnie to jeszcze wiekszemu zlu?
>
> Zwatpilem... we wszystko :(
>
> Lucyfer
>
>




› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2000-11-21 10:06:35

Temat: Re: Honor - co to jest?
Od: "sos3n" <s...@p...pl> szukaj wiadomości tego autora


"Brian" <b...@e...pl> wrote in message
> Honor to nie dotrzymywanie tajemnicy, jeżeli się to obiecało.

blad ? chyba powinno byc :
Honor to dotrzymywanie tajemnicy, jeżeli się to obiecało.

> IMHO honor to postępowanie zgodnie ze swoimi wartościami (z tym, w co się
> wierzy) BEZ OGLĄDANIA SIĘ na nagrodę i karę.
> Bo takie postępowanie same w sobie jest wartością.
>
> --
> Brian

niestety masz racje Brian... Hnor to zecz ktora w naszych czasach trudno
juz zauwazyc... to zecz bardzo niewygodna w swiecie klamstwa, zaklamania i
obludy... ale HONOR jest wartoscia najwyzsza.... dla niej warto umrzec... to
jest niesamowita zecz dziki ktorej jestes czlowiekiem a nie szmata....
czlowiek bez honoru jest NICZYM... jesli nie potrafisz dotrzymac obietnicy -
nie masz HONORU - jestes niczym.... i nie wazne ze poniesiaes za to kare,za
to ze nie wyjawiles o czyichs niecnych zamiarach... HONOR to esensja naszej
egzystencji

sos3n


› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2000-11-21 10:14:50

Temat: Re: Honor - co to jest?
Od: "Marlena Lipinska" <l...@p...promail.pl> szukaj wiadomości tego autora


Pewnego dnia Brian wna pl.sci.psychologia napisal(a):
>
>Honor to nie dotrzymywanie tajemnicy, jeżeli się to obiecało.
<
To ja Ci nic nie powiem w tajemnicy i juz ;-)

--
Pozdrawiam,
Marlena Lipińska

Gadu-Gadu #148122
m...@p...com
l...@p...promail.pl
m...@p...wp.pl


› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2000-11-21 10:22:22

Temat: Re: Honor - co to jest?
Od: "Marlena Lipinska" <l...@p...promail.pl> szukaj wiadomości tego autora


Pewngo dnia Lucyfer na pl.sci.psychologia napisal(a):
>
Ha!
>Hi!
>
>No wlasnie, co to jest? Gdzie mozna o tym poczytac?
>
To sie ma lub nie. Kiedys w Polsce i nie tylko obowiazywal kodeks honorowy.


>Rozwiejcie moje watpliwosci... bo juz sam nie wiem... coraz czesciej
>dochodze do wniosku ze wszystkie zasady ograniczaja czlowieka,
>
Ograniczaja, ale jednoczesnie narzucaja pewne normy wspolzycia z innymi w
grupie spolecznej.

>Czy warto miec swoj honor?
>
Tak. To daje kregoslup, ktory trzyma calosc.

>Czy lepiej nie miec zadnych
>zasad ale zyc tak aby ogolem bylo dobrze?
>
Pogodzic te dwie rzeczy... raczej trudne bo mozesz krzywdzic innych kiedy
nie masz zasad.

>Czy mozna sie doposcic nawet
>wielkiego zla, jesli zapobiegnie to jeszcze wiekszemu zlu?
>
To juz problem folozoficzno-etyczno-moralny i zachaczajacy o religie dla
osob wierzacych.

>Zwatpilem... we wszystko :(
>
Nie Ty jeden.


--
Pozdrawiam,
Marlena Lipińska

Gadu-Gadu #148122
m...@p...com
l...@p...promail.pl
m...@p...wp.pl




› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2000-11-21 10:33:48

Temat: Re: Honor - co to jest?
Od: "r@v" <r...@k...pl> szukaj wiadomości tego autora

> > Honor to nie dotrzymywanie tajemnicy, jeżeli się to obiecało.
>
> blad ? chyba powinno byc :
> Honor to dotrzymywanie tajemnicy, jeżeli się to obiecało.

(...)

> niestety masz racje Brian... Hnor to zecz ktora w naszych czasach (...)

blad ? chyba powinno byc :
Honor to rzecz, ktora w naszych czasach (...)

>> Brian
> sos3n
r@v




--
Czy masz już swoją stronę WWW? a stronę WAP ? http://wizytowka.pl

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2000-11-21 12:17:05

Temat: Re: Honor - co to jest?
Od: "sos3n" <s...@p...pl> szukaj wiadomości tego autora

blad ? chyba powinno byc :
Honor to rzecz, ktora w naszych czasach (...)

:P

>> Brian
> sos3n
r@v

czlowiekiem jestem i nic coludzie nie jest mi obce... szczegolnie bledy :)
jak sie pisze za szybko i bez patrzenia w klawisze, rozmawiajac jednoczesnie
przez telefon z szefem i sprawdzajac tabele ARP na sasiednej konsoli ;)))

.... Podaj mi dlon podaj mi reke... przyda mi sie napewno - bo wlasnych mam
juz za malo ;) nie moge sie nawet w nos podrapac ;)

sos3n




› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2000-11-21 20:50:58

Temat: Re: Honor - co to jest?
Od: "bary" <f...@k...net.pl> szukaj wiadomości tego autora

Człowieku jesteś bardzo słaby skoro potrzebujesz żyć według zakazów...
skoro sam się odnaleźć nie potrafisz i sam nie potrafisz stworzyć mądrego
wyboru...
Nie żyjesz naprawdę tylko wykonujesz grafik, który tworzy Cię sztywnym.
Jeśli boisz się ICH to wkrótce zaczniesz bać się siebie, bo stajesz się
niebezpieczny ;)

anyone






› Pokaż wiadomość z nagłówkami


 

strony : [ 1 ]


« poprzedni wątek następny wątek »


Wyszukiwanie zaawansowane »

Starsze wątki

Traktowanie Ani L.
czesc
Czy ktos zauwazyl?
Płeć a agresja
Re: Lolita

zobacz wszyskie »

Najnowsze wątki

Moralne czy niemoralne?
Polityka prorodzinna inaczej
Reklamy
Sensacja
Re: Kiedy kazirodcy płodzą niepełnosprawne dzieci...

zobacz wszyskie »

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.   X