Senior.pl - aktywni w każdym wieku

Strona główna Grupy pl.rec.kuchnia Gotowanie fasoli

Grupy

Szukaj w grupach

 

Gotowanie fasoli

Ilość wypowiedzi w tym wątku: 1


« poprzedni wątek następny wątek »


1. Data: 2002-01-27 01:50:09

Temat: Re: Gotowanie fasoli
Od: "Anna Sheridan" <a...@o...com.au> szukaj wiadomości tego autora


"Sylwia & Jurek" <s...@p...pl> wrote in message
news:a2utsf$16i$1@news.tpi.pl...
> Jak sie powinno gotowac fasole. Najpierw moczyc, a potem? Wylac wode i
> gotowac w nowej, czy w tej, w ktorej sie moczyla? Zawsze gotowalam w
nowej,
Suszona fasola ktora kupujesz w sklepie jest pokryta srodkiem ktory
powstrzymuje kielkowanie. Srodek ten (nie pamietam nazwy) nie jest
szkodliwy, ale powoduje nadmierna produkcje gazow po zjedzeniu o co czesto
oskarza sie niewinna fasole.
Ja fasole gotuje tak - na szybko i bez moczenia.
Plucze fasole, zalewam zimna woda i doprowadzam do wrzenia na malutkim
gazie. Odcedzam, plucze, zalewam zimna woda i znow pomalutku doporwadzam do
wrzenia. I tak 3 razy. W tej ostatniej wodzie gotuje do miekkosci.Uwaga -
fasole nalezy solic dopiero jak jest miekka, jak posolisz przedwczenie to
nigdy bestia nie zmieknie.
Jezeli jednak chcesz moczyc tradycyjnie, a masz twarda wode z kranu, dodanie
odrobiny sody oczyszczonej do wody zapobiega pekaniu.
Ania


› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2002-01-27 02:31:15

Temat: Re: Gotowanie fasoli
Od: <i...@y...com> szukaj wiadomości tego autora


> To tak z grubsza :) nie wchodzac za bardzo w fizjologie :)


A czy moglabys mi wyjasnic, dlaczego gdy dodaje do moczenia fasoli niewielka
ilosc sody oczyszczonej to "moczy sie" tzn. fasola wchlania wode znacznie
szybciej?

Dzieki

iza

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2002-01-27 13:26:12

Temat: Re: Gotowanie fasoli OT
Od: Aleksander Kłosiewicz <s...@w...pl> szukaj wiadomości tego autora


Użytkownik "Krysia Thompson" <K...@h...fsnet.co.uk>
napisał w wiadomości
news:d6365uc2h73htacgi5j8cuu9g991qu1h14@4ax.com...
>
> >Ja zawsze widzalam gotowanie fasoli w wodzie "starej", ale nie
wiem czy to
> >ma jakiekolwiek naukowe uzasadnienie. Moze Waldek bedzie
wiedzal, on
> >opanowal juz fizyke i chemie i inne nauki scisle w zastosowaniu
do
> >pichcenia...
> >Coz moze sie z fasoli wydzielac podczas moczenia ? Na pewno
chodzi o
> >skrocenie czasu gotowania (ba dlatego sie fasole moczy). Ale
czy to ma jakis
> >sens ?
> >
> >Ewcia
> >(zadumana)
>
>
> proponuje ZGODE! Odlac 1/2 wody z moczenia i dodac 1/2
swiezej..i
> wilk syty i owca cala
>
> Krysia
> K.T. - starannie opakowana

Mnie uczono od młodości, że wilk syty i owca w... ciąży
pozdr.Alex

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2002-01-27 18:50:54

Temat: Re: Gotowanie fasoli
Od: Magdalena Bassett <m...@w...net> szukaj wiadomości tego autora



Ewa wrote:
>
> > Jak sie powinno gotowac fasole. Najpierw moczyc, a potem?
> Kiedys w tej grupie pisano, ze aby uniknac zaburzen jelitowych,
> nalezy oplukana fasole zalac wrzatkiem i doprowadzic do wrzenia, potem
> przykryc i odstawic az wystygnie, nastepnie odlac wode, przelac fasole na
> sito i pod biezaca woda plukac fasole rekoma. Cala operacje trzeba powtorzyc
> /zob. m.in. przepis na fasole z jablkami i rodzynkami M. Bassett/. Tylko co
> z "wartosciami", czy nie wyplucza sie wszystkie? A.


Tak, jak ja to opisalam, gotuja Meksykanie. Dla nich fasola jak dla
Polakow ziemniaki, wiec chyba wiedza najlepiej. W czasie wielokrotnego
namaczania i plukania wymywaja sie enzymy, ktore powoduja wzdecie.
Wniosek - niemyta fasola rozdyma, myta nie. Ja wole myta.

MB

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2002-01-27 23:41:56

Temat: Re: Gotowanie fasoli
Od: "sassanach" <s...@p...fm> szukaj wiadomości tego autora


Użytkownik <i...@y...com> napisał w wiadomości
news:0b87.00000079.3c536672@newsgate.onet.pl...
>
> A czy moglabys mi wyjasnic, dlaczego gdy dodaje do moczenia fasoli
niewielka
> ilosc sody oczyszczonej to "moczy sie" tzn. fasola wchlania wode znacznie
> szybciej?
>
no, tu juz musialabym sie wysilać i podpierac jakas literatura, bo az tak to
w temat nie wnikalam :). wystarczala mi wiedza ze moczenie nasion w
rozstworach soli lub zasad daje skrocenie czasu obrobki. sadze ze zachodzi
to dzialnie NaHCO3 na lupinke, przez ktora wtedy woda latwiej przenika, ale
przeciez to kazdy sam wymysli :)
Tylko zastanawiam sie czy to dobry sposob ta soda :) - ze wzgledu na wieksze
staraty witamin i mineralow ( ale moze cos mi sie pomyslilo :) )

Pozdrawia
Sassenach
GG 1527151 ICQ 144311597
http://www.ambrozja.pl


› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2002-01-28 02:06:05

Temat: Re: Gotowanie fasoli
Od: "Anna Sheridan" <a...@o...com.au> szukaj wiadomości tego autora


> niewielka
> > ilosc sody oczyszczonej to "moczy sie" tzn. fasola wchlania wode
znacznie
> > szybciej?
> >
Jak wspomnialam w moim wczesniejszym poscie na ten sam temat, dodaje
odrobine sody tylko dlatego ze u mnie woda z kranu jest bardzo twarda, i jak
mocze fasole, to lupinki pekaja. Soda zmiekcza wode a co za tym idzie
lupinki, ktore staja sie bardziej elastyczne. Jezeli Ty moczysz i nie
pekaja, to nie trzeba sody.
Ania


› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2002-01-28 09:41:12

Temat: Re: Gotowanie fasoli
Od: w...@p...com.pl szukaj wiadomości tego autora

Otwieram lodówkę, a tam puszka z napisem
"Sylwia & Jurek" <s...@p...pl>, a w niej:

> Jak sie powinno gotowac fasole.

moczyć przez noc. wodę _wylać_. gotować w nowej. najpierw z kwadrans nie
przykrywać, potem można. solić pod koniec gotowania bo solenie spowalnia.
można dodać ziół jak cząber, kminek czy majeranek. też pod koniec.

http://puszkkka.spinacz.pl/straczkowe.php3

--
wojmat <w...@o...pl>
http://piksele.vege.pl/19/
19 zdjęć które wstrząsnęły światem

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2002-01-28 19:03:03

Temat: Re: Gotowanie fasoli
Od: "Sylwia & Jurek" <s...@p...pl> szukaj wiadomości tego autora


Osoba znana jako "Sylwia & Jurek" <s...@p...pl> zapodała:
: Jak sie powinno gotowac fasole.

Dziekuje wszystkim za rady. Fasolka zostala juz skonsumowane. Niestety nie
udalo sie uniknac sensacji zoladkowych. Ale warto bylo, byla pyszna!
--
Pozdrawiam
Sylwia


› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2002-01-28 21:58:23

Temat: Re: Gotowanie fasoli
Od: Magdalena Bassett <m...@w...net> szukaj wiadomości tego autora



Sylwia & Jurek wrote:
>
> Osoba znana jako "Sylwia & Jurek" <s...@p...pl> zapodała:
> : Jak sie powinno gotowac fasole.
>
> Dziekuje wszystkim za rady. Fasolka zostala juz skonsumowane. Niestety nie
> udalo sie uniknac sensacji zoladkowych. Ale warto bylo, byla pyszna!
> --
> Pozdrawiam
> Sylwia


No to opisz DOKLADNIE jak przygotowalas.
MB

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2002-01-29 00:23:50

Temat: Odp: Gotowanie fasoli OT
Od: "stsal" <s...@p...onet.pl> szukaj wiadomości tego autora

<ciach!>
> Mnie uczono od młodości, że wilk syty i owca w... ciąży

owcowilk? wilkoowca? ;) A co na to baca???

Anka - stsal


› Pokaż wiadomość z nagłówkami


 

strony : 1 . [ 2 ] . 3 . 4


« poprzedni wątek następny wątek »


Wyszukiwanie zaawansowane »

Starsze wątki

platki zytnie i pszenne - do czego?
przepis na zajaca
Felieton Wladka
Moze ktos ma przepis na ciasto drozdzowe?
Czy są amatorzy fondue?

zobacz wszyskie »

Najnowsze wątki

Dynia Ambar.
Obiad zapińdźzłoty :-)
Pijmy kiszonki!
Jakie jabłka to racuchów
Fenkuł

zobacz wszyskie »

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.   X