Strona główna Grupy pl.rec.kuchnia Pyszny biały ser.

Grupy

Szukaj w grupach

 

Pyszny biały ser.

Liczba wypowiedzi w tym wątku: 91


« poprzedni wątek następny wątek »

81. Data: 2017-05-21 14:08:06

Temat: Re: Pyszny biały ser.
Od: Ikselka <i...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora

stefan <s...@w...pl> wrote:
> W dniu 2017-05-21 o 12:55, Ikselka pisze:
>> Trefniś <t...@m...com> wrote:
>>> W dniu .05.2017 o 12:11 Ikselka <i...@g...pl> pisze:
>>>
>>>> Trefniś <t...@m...com> wrote:
>>>>
>>>>>
>>>>> Spróbuj choć raz _nie_ _gotować_ słodkiego mleka, nie zniszczysz jego
>>>>> białek
>>>>
>>>> Książkowy przepis na twaróg dla niemowlęcia:
>>>>
>>>> Zagotuj 1 1/2 szklanki mleka, przelej do szklanego lub kamionkowego
>>>> naczynia,
>>>> ostudź i zakwaś śmietaną lub zsiadłym mlekiem. Dokładnie wymieszaj i
>>>> pozostaw pod przykryciem w ciepłym miejscu. Po 24 godzinach, wlej
>>>> pozostałe
>>>> wrzące mleko i wymieszaj. Przestudzić.(...)
>>>
>>> Podaj namiary na tę książkę :)
>>
>> Każda książka o żywieniu małego dziecka zawiera ten przepis.
>> W dobie internetu - strony o powyższej tematyce.
>> Pierwsza z brzegu:
>> http://www.osesek.pl/ksiazka-kucharska-dziecka/dodat
ki-do-pieczywa/61-twarog-slodki-domowej-roboty-po-12
-miesiacu.html
>>
>>> Bo ja na razie widzę bezrozumne bicie piany: "TYLKO mój przepis jest
>>> dobry".
>>
>> Mój - bo podany przeze mnie i pierwszy raz w ogóle przez kogokolwiek tutaj.
>>
>> Tak, to najlepszy przepis.
>>
>>> Pozwól, że nie będę zawstydzał Cię innymi książkowymi przepisami, bo od
>>> zawsze w księgach rozprawia się z poglądami z innych ksiąg.
>>>
>>
>> Nie jesteś w stanie dyskutować z moim, ( czyli podanym przeze mnie)
>> przepisem. Miliony kobiet karmiły serem domowym z tego przepisu swoje
>> dzieci w ciągu setek lat. Więc zakończ już tę swoją niechwalebną rzucawkę,
>> bo prawdopodobnie są tu matki karmiące takim serem dzieci, a jeśli nie (bo
>> kupują różne badziewie w sklepie), to dorośli karmieni takim serem w
>> dzieciństwie - przy czym oczywiście nie liczę na ich odzew ze względów
>> oczywistych: nie każdemu się chce kopać z koniem.
>> Mnie też tylko do czasu.
>>
> No właśnie, ja jakoś dziwnie chowany byłem. Na wakacjach u ciotek, w
> domu nikt mleka przed wstawianiem na ser nie gotował. Matka, ciotki
> stawiały mleko (bez jakiegoś dodatkowego zakwaszania) na zsiadłe, potem
> podgrzewały, kroiły, cedziły (w lnianej chuście - podobno specjalnie
> tkanej - tego nie wiem, natomiast służyła tylko do cedzenia) odciskały w
> koziołkach i karmiły mieszczuchów do wypęku...
> Jak ciotce się chciało, to nastawiała mleko w takich dzbanuszkach
> (wazonikach)i do piwnicy. Jak się siadło to zgrabnie obracała i takie
> babeczki z kwaśnego mleka ze śmietaną na dwa palce do młodych ziemniaków
> (samemu trzeba było najpierw podebrać, a jak były większe motyką
> wykopać) z okrasą z wielkanocnego bilu...
> Ot, dziwności...
> pozdr
> Stefan
>

Dużo pamiętasz jak na ówczesnego niemowlaka.

--
XL "Ogródek, figi, trochę sera - a do tego trzech lub czterech
przyjaciół. Oto luksus według Epikura." F. Nietzsche

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


Zobacz także

82. Data: 2017-05-21 14:30:08

Temat: Re: Pyszny biały ser.
Od: Trefniś <t...@m...com> szukaj wiadomości tego autora

W dniu .05.2017 o 12:55 Ikselka <i...@g...pl> pisze:

(...)
>> Podaj namiary na tę książkę :)
>
> Każda książka o żywieniu małego dziecka zawiera ten przepis.

???
Naprawdę sprawdzałaś w _każdej_ książce o żywieniu małego dziecka?
Chapeau bas...

> W dobie internetu - strony o powyższej tematyce.
> Pierwsza z brzegu:
> http://www.osesek.pl/ksiazka-kucharska-dziecka/dodat
ki-do-pieczywa/61-twarog-slodki-domowej-roboty-po-12
-miesiacu.html

Też je wszystkie przejrzałaś :O
Google wypluwa informacje o ponad 300 tysiącach takich portali o żywieniu
małych dzieci.

>
>> Bo ja na razie widzę bezrozumne bicie piany: "TYLKO mój przepis jest
>> dobry".
>
> Mój - bo podany przeze mnie i pierwszy raz w ogóle przez kogokolwiek
> tutaj.

Bzdura, choćby w lipcu 2017 Chiron rozpoczął dyskusję o twarogu własnej
roboty.
Robił dokładnie według takiego przepisu - kwaśne mleko wlewał do
gotującego się i narzekał na jego strukturę, że twardawy, grudowaty i
suchy. Dokładnie tak, jak narzekałaś na sklepowy.

Osobiście nazwałem ten jego ser mieszaniną twarogu z panirem i doradziłem
lekkie podgrzewanie wyłącznie kwaśnego mleka.

(...)

> Miliony kobiet karmiły serem domowym z tego przepisu swoje
> dzieci w ciągu setek lat.

:)
Juliuszowa Albinowska, "Najnowsze sposoby przyrządzania i przechowywania
zapasów domowych"
LWÓW 1917. -- NAKŁADEM MACIERZY POLSKIEJ

"Ser zwyczajny. Po zebraniu śmietany
stawia się garnki z mlekiem kwaśnem na bardzo
umiarkowanem cieple, najwięcej 30° C. Gdy się
serwatka zupełnie oddzieli i garnki całkiem osty­
gną, zlewa się twaróg w czysty kończaty worek.
Gdy ścieknie z niego serwatka, kładzie się worek
na stolnicę pochyło postawioną i przyciska"


NOWA PRAKTYCZNA GOSPODYM LITEWSKA przez Karolinę Biełosierską, Warszawa
1889 drukiem Stanisława Niemery.

"Séry proste litewskie.
Mleko zwyczajnym sposobem skwaszone
w cieple umiarkowaném, skoro serwatka dobrze
się oddzieli, zlać do worka i powiesić, żeby
cała serwatka zciekła. Twaróg ten wcale na
ogniu nie odtapiany położyć do klinków, na­
cisnąć deską i kamieniami; skoro stwardnieje"


POWSZECHNA KUCHNIA SWOJSKA oparta na wieloletniem doświadczeniu i
zdrowotno - dyetetycznych zasadach.
Małgorzata Bogacka, 1896 Nowy Sącz nakładem Jakubowskiego.

"Na jeden mały ser wziąć 12-- 14. litrów gęstego mle­
ka wraz ze śmietaną, rozgrzewać na wolnym ogniu, aż się
twaróg dobrze ściągnie, a serwatka oddzieli."



To tylko pierwsze z brzegu z moich licznych źródeł.
A już mieszanie mleka kwaśnego ze słodkim to wymysł ostatnich czasów dla
leniwych.
Znacznie lepiej jest ukwasić mleko pod potrzeby, niż później mieszać ze
słodkim.

> Więc zakończ już tę swoją niechwalebną rzucawkę,

"Setki lat, miliony kobiet", jednym zdaniem świat według Ikselki.
:)

"Niewiedza jest początkiem drogi mądrości", Ikselka ma szansę wejść na tę
drogę.

--
Trefniś

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


83. Data: 2017-05-21 14:37:02

Temat: Re: Pyszny biały ser.
Od: Ikselka <i...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora

Trefniś <t...@m...com> wrote:
> W dniu .05.2017 o 12:55 Ikselka <i...@g...pl> pisze:
>
> (...)
>>> Podaj namiary na tę książkę :)
>>
>> Każda książka o żywieniu małego dziecka zawiera ten przepis.
>
> ???
> Naprawdę sprawdzałaś w _każdej_ książce o żywieniu małego dziecka?
> Chapeau bas...
>
>> W dobie internetu - strony o powyższej tematyce.
>> Pierwsza z brzegu:
>> http://www.osesek.pl/ksiazka-kucharska-dziecka/dodat
ki-do-pieczywa/61-twarog-slodki-domowej-roboty-po-12
-miesiacu.html
>
> Też je wszystkie przejrzałaś :O
> Google wypluwa informacje o ponad 300 tysiącach takich portali o żywieniu
> małych dzieci.
>
>>
>>> Bo ja na razie widzę bezrozumne bicie piany: "TYLKO mój przepis jest
>>> dobry".
>>
>> Mój - bo podany przeze mnie i pierwszy raz w ogóle przez kogokolwiek
>> tutaj.
>
> Bzdura, choćby w lipcu 2017 Chiron rozpoczął dyskusję o twarogu własnej
> roboty.
> Robił dokładnie według takiego przepisu - kwaśne mleko wlewał do
> gotującego się i narzekał na jego strukturę, że twardawy, grudowaty i
> suchy. Dokładnie tak, jak narzekałaś na sklepowy.
>
> Osobiście nazwałem ten jego ser mieszaniną twarogu z panirem i doradziłem
> lekkie podgrzewanie wyłącznie kwaśnego mleka.
>
> (...)
>
>> Miliony kobiet karmiły serem domowym z tego przepisu swoje
>> dzieci w ciągu setek lat.
>
> :)
> Juliuszowa Albinowska, "Najnowsze sposoby przyrządzania i przechowywania
> zapasów domowych"
> LWÓW 1917. -- NAKŁADEM MACIERZY POLSKIEJ
>
> "Ser zwyczajny. Po zebraniu śmietany
> stawia się garnki z mlekiem kwaśnem na bardzo
> umiarkowanem cieple, najwięcej 30° C. Gdy się
> serwatka zupełnie oddzieli i garnki całkiem osty­
> gną, zlewa się twaróg w czysty kończaty worek.
> Gdy ścieknie z niego serwatka, kładzie się worek
> na stolnicę pochyło postawioną i przyciska"
>
>
> NOWA PRAKTYCZNA GOSPODYM LITEWSKA przez Karolinę Biełosierską, Warszawa
> 1889 drukiem Stanisława Niemery.
>
> "Séry proste litewskie.
> Mleko zwyczajnym sposobem skwaszone
> w cieple umiarkowaném, skoro serwatka dobrze
> się oddzieli, zlać do worka i powiesić, żeby
> cała serwatka zciekła. Twaróg ten wcale na
> ogniu nie odtapiany położyć do klinków, na­
> cisnąć deską i kamieniami; skoro stwardnieje"
>
>
> POWSZECHNA KUCHNIA SWOJSKA oparta na wieloletniem doświadczeniu i
> zdrowotno - dyetetycznych zasadach.
> Małgorzata Bogacka, 1896 Nowy Sącz nakładem Jakubowskiego.
>
> "Na jeden mały ser wziąć 12-- 14. litrów gęstego mle­
> ka wraz ze śmietaną, rozgrzewać na wolnym ogniu, aż się
> twaróg dobrze ściągnie, a serwatka oddzieli."
>
>
>
> To tylko pierwsze z brzegu z moich licznych źródeł.
> A już mieszanie mleka kwaśnego ze słodkim to wymysł ostatnich czasów dla
> leniwych.
> Znacznie lepiej jest ukwasić mleko pod potrzeby, niż później mieszać ze
> słodkim.
>
>> Więc zakończ już tę swoją niechwalebną rzucawkę,
>
> "Setki lat, miliony kobiet", jednym zdaniem świat według Ikselki.
> :)
>
> "Niewiedza jest początkiem drogi mądrości", Ikselka ma szansę wejść na tę
> drogę.
>

Gubisz wątek, lawirujesz, mącisz, mądrzysz się nie ma temat, wygibasy
uprawiasz - bardzo nieciekawe z Ciebie dziecko. Dlatego kończę rozmowę.

--
XL "Ogródek, figi, trochę sera - a do tego trzech lub czterech
przyjaciół. Oto luksus według Epikura." F. Nietzsche

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


84. Data: 2017-05-21 15:12:17

Temat: Re: Pyszny biały ser.
Od: Trefniś <t...@m...com> szukaj wiadomości tego autora

W dniu .05.2017 o 14:37 Ikselka <i...@g...pl> pisze:

(...)

>> "Niewiedza jest początkiem drogi mądrości", Ikselka ma szansę wejść na
>> tę
>> drogę.
>>
>
> Gubisz wątek, lawirujesz, mącisz, mądrzysz się nie ma temat, wygibasy
> uprawiasz - bardzo nieciekawe z Ciebie dziecko. Dlatego kończę rozmowę.

Może dlatego takie ze mnie krnąbrne dziecię, że karmiono mnie zupełnie
inaczej niż Ikselkę?

--
Trefniś

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


85. Data: 2017-05-21 15:59:21

Temat: Re: Pyszny biały ser.
Od: Trefniś <t...@m...com> szukaj wiadomości tego autora

W dniu .05.2017 o 14:30 Trefniś <t...@m...com> pisze:


(...)
>> Mój - bo podany przeze mnie i pierwszy raz w ogóle przez kogokolwiek
>> tutaj.
>
> Bzdura, choćby w lipcu 2017 Chiron rozpoczął dyskusję o twarogu własnej
> roboty.
> Robił dokładnie według takiego przepisu - kwaśne mleko wlewał do
> gotującego się i narzekał na jego strukturę, że twardawy, grudowaty i
> suchy. Dokładnie tak, jak narzekałaś na sklepowy.
>
> Osobiście nazwałem ten jego ser mieszaniną twarogu z panirem i
> doradziłem lekkie podgrzewanie wyłącznie kwaśnego mleka.

Przepraszam, to był wątek z lipca 2015 roku.
Sprzed dwu lat.

--
Trefniś

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


86. Data: 2017-05-21 17:47:44

Temat: Re: Pyszny biały ser.
Od: stefan <s...@w...pl> szukaj wiadomości tego autora

W dniu 2017-05-21 o 14:08, Ikselka pisze:
> stefan <s...@w...pl> wrote:

>> No właśnie, ja jakoś dziwnie chowany byłem. Na wakacjach u ciotek, w
>> domu nikt mleka przed wstawianiem na ser nie gotował. Matka, ciotki
>> stawiały mleko (bez jakiegoś dodatkowego zakwaszania) na zsiadłe, potem
>> podgrzewały, kroiły, cedziły (w lnianej chuście - podobno specjalnie
>> tkanej - tego nie wiem, natomiast służyła tylko do cedzenia) odciskały w
>> koziołkach i karmiły mieszczuchów do wypęku...
>> Jak ciotce się chciało, to nastawiała mleko w takich dzbanuszkach
>> (wazonikach)i do piwnicy. Jak się siadło to zgrabnie obracała i takie
>> babeczki z kwaśnego mleka ze śmietaną na dwa palce do młodych ziemniaków
>> (samemu trzeba było najpierw podebrać, a jak były większe motyką
>> wykopać) z okrasą z wielkanocnego bilu...
>> Ot, dziwności...
>> pozdr
>> Stefan
>>
>
> Dużo pamiętasz jak na ówczesnego niemowlaka.
>
No, taki trochę podrośniety niemowlak, albo nawet dzieciak po maturze
jeszcze za Gomułki...
Baba z Cholerzyna tzw. Pani Mleczarka przestała nam przynosić mleko,
śmietanę i inne wiejskie dobra z okolic Liszek (prawdziwa lisiecka
kiełbasa z zielonym oczkiem) gdy miałem jakieś 13-14 lat...
Dziwnie dorastałem. A jedno z moich najwcześniejszych wspomnień to
śmierć mojej Babci w 1953 roku...
pozdr
Stefan

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


87. Data: 2017-05-21 17:54:55

Temat: Re: Pyszny biały ser.
Od: Ikselka <i...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora

stefan <s...@w...pl> wrote:
> W dniu 2017-05-21 o 14:08, Ikselka pisze:
>> stefan <s...@w...pl> wrote:
>
>>> No właśnie, ja jakoś dziwnie chowany byłem. Na wakacjach u ciotek, w
>>> domu nikt mleka przed wstawianiem na ser nie gotował. Matka, ciotki
>>> stawiały mleko (bez jakiegoś dodatkowego zakwaszania) na zsiadłe, potem
>>> podgrzewały, kroiły, cedziły (w lnianej chuście - podobno specjalnie
>>> tkanej - tego nie wiem, natomiast służyła tylko do cedzenia) odciskały w
>>> koziołkach i karmiły mieszczuchów do wypęku...
>>> Jak ciotce się chciało, to nastawiała mleko w takich dzbanuszkach
>>> (wazonikach)i do piwnicy. Jak się siadło to zgrabnie obracała i takie
>>> babeczki z kwaśnego mleka ze śmietaną na dwa palce do młodych ziemniaków
>>> (samemu trzeba było najpierw podebrać, a jak były większe motyką
>>> wykopać) z okrasą z wielkanocnego bilu...
>>> Ot, dziwności...
>>> pozdr
>>> Stefan
>>>
>>
>> Dużo pamiętasz jak na ówczesnego niemowlaka.
>>
>

Tak więc pozwól, że pozostaniemy przy niemowlętach i serze z gotowanym
mlekiem jako dla nich odpowiednim, tym bardziej odpowiednim dla dorosłych.



--
XL "Ogródek, figi, trochę sera - a do tego trzech lub czterech
przyjaciół. Oto luksus według Epikura." F. Nietzsche

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


88. Data: 2017-05-21 17:58:40

Temat: Re: Pyszny biały ser.
Od: Ikselka <i...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora

stefan <s...@w...pl> wrote:
> W dniu 2017-05-21 o 14:08, Ikselka pisze:
>> stefan <s...@w...pl> wrote:
>
>>> No właśnie, ja jakoś dziwnie chowany byłem. Na wakacjach u ciotek, w
>>> domu nikt mleka przed wstawianiem na ser nie gotował. Matka, ciotki
>>> stawiały mleko (bez jakiegoś dodatkowego zakwaszania) na zsiadłe, potem
>>> podgrzewały, kroiły, cedziły (w lnianej chuście - podobno specjalnie
>>> tkanej - tego nie wiem, natomiast służyła tylko do cedzenia) odciskały w
>>> koziołkach i karmiły mieszczuchów do wypęku...
>>> Jak ciotce się chciało, to nastawiała mleko w takich dzbanuszkach
>>> (wazonikach)i do piwnicy. Jak się siadło to zgrabnie obracała i takie
>>> babeczki z kwaśnego mleka ze śmietaną na dwa palce do młodych ziemniaków
>>> (samemu trzeba było najpierw podebrać, a jak były większe motyką
>>> wykopać) z okrasą z wielkanocnego bilu...
>>> Ot, dziwności...
>>> pozdr
>>> Stefan
>>>
>>
>> Dużo pamiętasz jak na ówczesnego niemowlaka.
>>
> No, taki trochę podrośniety niemowlak, albo nawet dzieciak po maturze


Tak więc pozwól, że pozostaniemy przy niemowlętach i serze z gotowanym
mlekiem jako dla nich odpowiednim, tym bardziej odpowiednim dla dorosłych.

--
XL "Ogródek, figi, trochę sera - a do tego trzech lub czterech
przyjaciół. Oto luksus według Epikura." F. Nietzsche

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


89. Data: 2017-05-23 09:56:46

Temat: Re: [OT] Re: Pyszny biały ser.
Od: Roman Rogóż <r...@s...krakow.pl> szukaj wiadomości tego autora

W dniu 2017-05-20 o 09:38, stefan pisze:
> W dniu 2017-05-19 o 23:58, Roman Rogóż pisze:
>> W dniu 2017-05-19 o 19:24, stefan pisze:
>>> W dniu 2017-05-19 o 17:28, Ikselka pisze:
>>>> stefan <s...@w...pl> wrote:
>>>>> W dniu 2017-05-19 o 13:31, Ikselka pisze:
>>>>>> stefan <s...@w...pl> wrote:
>>>>>>> W dniu 2017-05-19 o 10:49, Ikselka pisze:
>>>>>>>> stefan <s...@w...pl> wrote:
>>>>>>>>> W dniu 2017-05-19 o 06:40, Ikselka pisze:
>>>>>>>>>
>>>>>>>>>> są naiwni i myślą, że wszyscy tak robią.
>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>> Ty rzeczywiście włazisz do wanny i basenu z brudnym... ???
>>>>>>>>>> Pomijam już twoje upodobanie do kąpieli we własnym
>>>>>>>>>> rozpuszczonym..., ale
>>>>>>>>>> znowu wychodzi na to, że mam rację, że tak strasznie brzydzę
>>>>>>>>>> się chodzić na
>>>>>>>>>> basen...
>>>>>>>>>> I popiera mnie w tym mój dermatolog - też nie chodzi. Mówi, że
>>>>>>>>>> lepiej,
>>>>>>>>>> żebym zbyt dokładnie nie wiedziała, dlaczego (prócz znanego
>>>>>>>>>> zagrożenia
>>>>>>>>>> grzybicą) nie należy chodzić na basen. No ale nietrudno się
>>>>>>>>>> pewnych rzeczy
>>>>>>>>>> domyślić, kiedy porozmawia się z tobą...
>>>>>>>>>>
>>>>>>>>> Pogodzę szanownych adwersarzy:
>>>>>>>>> Istnieje taka klapa na sedes 2w1
>>>>>>>>> Bez przeszkód można dokonać defekacji a potem posłuchać dobrej
>>>>>>>>> relaksacyjnej muzyki podczas higienizacji..
>>>>>>>>> http://bidety.pl/bidety-i-toalety/details/30/luksuso
wy-bidet-elektroniczny-q-7700-z-pilotem#tab=1
>>>>>>>>>
>>>>>>>>>
>>>>>>>>
>>>>>>>> Znamy. Nie kupimy, bo z takiej elektroniki ukryta kamerka może
>>>>>>>> cyknąć
>>>>>>>> nagranie i do neta wysłać dla hakera - i będzie straszny zonk
>>>>>>>> 33333333-D
>>>>>>>>
>>>>>>> A ja myślałem że powodem jest rozmiar. Zmieści się M, S z trudem a
>>>>>>> XL ?
>>>>>>> Chyba ze na zamówienie :)
>>>>>>
>>>>>> Skąd wiesz, jaki jest czyj rozmiar?
>>>>>>
>>>>> Bo jak mam czas to se siedzę i myślę. Jak nie mam czasu to tylko
>>>>> siedzę...
>>>>> :)
>>>>
>>>> I broda rośnie Twoim żarcikom. W przeciwieństwie do rozmiaru... obuwia.
>>>> Musisz być ostatnio bardzo zajęty...
>>>
>>> Jak siedziałem, to wymyślili żebym został politykiem - jak wielu
>>> kumpli z Baru Pod Płachtą na krakowskich Błoniach...
>>> Ale myślałem za bardzo... I dlatego mam o nich takie zdanie jak mam.
>>> pozdr
>>> Stefan
>>> A nie chodziło o "Bar Pod Blachą" ? :)
>>
> on najpierw miał być bez dachu, potem rozwiesili na tymczasem plandekę
> żeby deszczyk nie padał do kufli a dopiero potem zrobili lekką nawet
> bardzo lekką blaszana konstrukcję...
> Ale wtedy tam bywałem tylko po przyjeździe do miasta :) (jeśli sił
> starczyło, oblecieć ,,Pod strzelnicą", ,,U żyda", "Barcelonę" "Bar na
> Stawach" ,,kolorowa","Lajkonik", ,,Baryłeczka ,,, ,,Jubilat", " U
> Warszawianek"."Balaton","Barburka", ,,Pasieka" "Noworola" Myśliwską -
> piwo lali od 6 rano) to jednak kondycję trzeba było mieć)
> pozdr
> Stefan
Na pewno mówimy o tej samej karczmie ?
Pamiętam że dawniej pokryta była płatami starej zardzewiałej blachy jak
ze spalonych samochodów.
https://www.youtube.com/watch?v=PGbX6T0mZuQ

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


90. Data: 2017-05-23 12:22:17

Temat: Re: [OT] Re: Pyszny biały ser.
Od: stefan <s...@w...pl> szukaj wiadomości tego autora

W dniu 2017-05-23 o 09:56, Roman Rogóż pisze:
> W dniu 2017-05-20 o 09:38, stefan pisze:
>> W dniu 2017-05-19 o 23:58, Roman Rogóż pisze:
>>> W dniu 2017-05-19 o 19:24, stefan pisze:
>>>> W dniu 2017-05-19 o 17:28, Ikselka pisze:
>>>>> stefan <s...@w...pl> wrote:
>>>>>> W dniu 2017-05-19 o 13:31, Ikselka pisze:
>>>>>>> stefan <s...@w...pl> wrote:
>>>>>>>> W dniu 2017-05-19 o 10:49, Ikselka pisze:
>>>>>>>>> stefan <s...@w...pl> wrote:
>>>>>>>>>> W dniu 2017-05-19 o 06:40, Ikselka pisze:
>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>> są naiwni i myślą, że wszyscy tak robią.
>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>> Ty rzeczywiście włazisz do wanny i basenu z brudnym... ???
>>>>>>>>>>> Pomijam już twoje upodobanie do kąpieli we własnym
>>>>>>>>>>> rozpuszczonym..., ale
>>>>>>>>>>> znowu wychodzi na to, że mam rację, że tak strasznie brzydzę
>>>>>>>>>>> się chodzić na
>>>>>>>>>>> basen...
>>>>>>>>>>> I popiera mnie w tym mój dermatolog - też nie chodzi. Mówi, że
>>>>>>>>>>> lepiej,
>>>>>>>>>>> żebym zbyt dokładnie nie wiedziała, dlaczego (prócz znanego
>>>>>>>>>>> zagrożenia
>>>>>>>>>>> grzybicą) nie należy chodzić na basen. No ale nietrudno się
>>>>>>>>>>> pewnych rzeczy
>>>>>>>>>>> domyślić, kiedy porozmawia się z tobą...
>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>> Pogodzę szanownych adwersarzy:
>>>>>>>>>> Istnieje taka klapa na sedes 2w1
>>>>>>>>>> Bez przeszkód można dokonać defekacji a potem posłuchać dobrej
>>>>>>>>>> relaksacyjnej muzyki podczas higienizacji..
>>>>>>>>>> http://bidety.pl/bidety-i-toalety/details/30/luksuso
wy-bidet-elektroniczny-q-7700-z-pilotem#tab=1
>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> Znamy. Nie kupimy, bo z takiej elektroniki ukryta kamerka może
>>>>>>>>> cyknąć
>>>>>>>>> nagranie i do neta wysłać dla hakera - i będzie straszny zonk
>>>>>>>>> 33333333-D
>>>>>>>>>
>>>>>>>> A ja myślałem że powodem jest rozmiar. Zmieści się M, S z trudem a
>>>>>>>> XL ?
>>>>>>>> Chyba ze na zamówienie :)
>>>>>>>
>>>>>>> Skąd wiesz, jaki jest czyj rozmiar?
>>>>>>>
>>>>>> Bo jak mam czas to se siedzę i myślę. Jak nie mam czasu to tylko
>>>>>> siedzę...
>>>>>> :)
>>>>>
>>>>> I broda rośnie Twoim żarcikom. W przeciwieństwie do rozmiaru...
>>>>> obuwia.
>>>>> Musisz być ostatnio bardzo zajęty...
>>>>
>>>> Jak siedziałem, to wymyślili żebym został politykiem - jak wielu
>>>> kumpli z Baru Pod Płachtą na krakowskich Błoniach...
>>>> Ale myślałem za bardzo... I dlatego mam o nich takie zdanie jak mam.
>>>> pozdr
>>>> Stefan
>>>> A nie chodziło o "Bar Pod Blachą" ? :)
>>>
>> on najpierw miał być bez dachu, potem rozwiesili na tymczasem plandekę
>> żeby deszczyk nie padał do kufli a dopiero potem zrobili lekką nawet
>> bardzo lekką blaszana konstrukcję...
>> Ale wtedy tam bywałem tylko po przyjeździe do miasta :) (jeśli sił
>> starczyło, oblecieć ,,Pod strzelnicą", ,,U żyda", "Barcelonę" "Bar na
>> Stawach" ,,kolorowa","Lajkonik", ,,Baryłeczka ,,, ,,Jubilat", " U
>> Warszawianek"."Balaton","Barburka", ,,Pasieka" "Noworola" Myśliwską -
>> piwo lali od 6 rano) to jednak kondycję trzeba było mieć)
>> pozdr
>> Stefan
> Na pewno mówimy o tej samej karczmie ?
> Pamiętam że dawniej pokryta była płatami starej zardzewiałej blachy jak
> ze spalonych samochodów.
> https://www.youtube.com/watch?v=PGbX6T0mZuQ
Nie, na pewno nie. Powyższa Karczma jest za pętlą w Cichym Kąciku a Bar
"Pod Płachtą" był (bo go już od wielu lat nie ma) na wprost wyjścia z
Parku Jordana.
Jak pisze w swoich wspomnieniach (wybitny znawca tematu:))Leszek
Grabowski: "Trudno nie wspomnieć o dwóch pawilonach -
,,mordowniach", zlokalizowanych na obrzeżu Błoń, dziś już
nieistniejących, o zwyczajowych nazwach: ,,Płachta", naprzeciw okrąglaka
w Parku Jordana i ,,Blacha" w Cichym Kąciku przy ulicy Piastowskiej, u
wylotu Alei 3-Maja, w sąsiedztwie pętli tramwajowej, gdzie pod koniec
lat 70-tych nocny stróż sprzedawał na lewo butelkowe piwo przez całą noc."
Dla studenterii z DS Żaczek było bliżej Pod Płachtę, gdzie zasiadywali
tez Tatusie, zmordowani pilnowaniem swojej progenitury szalejącej po
alejkach Parku.
Blacha była zasiedlona przez ludzi z Miasteczka Studenckiego (jak
dostali stypendium :)
pozdr
Stefan

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


 

strony : 1 ... 8 . [ 9 ] . 10


« poprzedni wątek następny wątek »


Wyszukiwanie zaawansowane »

Starsze wątki

Łosoś po ikselsku.
Niby nic, a cieszy :-))
Gołąbki w liściach botwinki
Kasza jaglana - jakieś proste przepisy?
Papryczki jalape?o nadziewane kremem serowym

zobacz wszyskie »

Najnowsze wątki

Adopt poodle, goldendoodle,http://toyp oodlesbreeder.company.co m toy poodle, poodles, toy dog breeds, poodle puppies, poodle dog, goldendoodle puppy, poodle sizes, poodle puppy, toy poodles for sale, toy poodle for sale, poodle toy, toy poodle puppi
Adopt poodle, goldendoodle,http://toyp oodlesbreeder.company.co m toy poodle, poodles, toy dog breeds, poodle puppies, poodle dog, goldendoodle puppy, poodle sizes, poodle puppy, toy poodles for sale, toy poodle for sale, poodle toy, toy poodle puppi
Adopt poodle, goldendoodle,http://toyp oodlesbreeder.company.co m toy poodle, poodles, toy dog breeds, poodle puppies, poodle dog, goldendoodle puppy, poodle sizes, poodle puppy, toy poodles for sale, toy poodle for sale, poodle toy, toy poodle puppi
Wir sind Verkäufer von legitim und authentisch,https://www. führerscheinkaufendeuts chland.com, deutscher pass kosten,deutsche pässe kaufen,kann man den deutschen pass kaufen,ohne deutschen pass haus kaufen,deutschen pass erwerben,deutsche pass kaufen
Wir sind Verkäufer von legitim und authentisch,https://www. führerscheinkaufendeuts chland.com, deutscher pass kosten,deutsche pässe kaufen,kann man den deutschen pass kaufen,ohne deutschen pass haus kaufen,deutschen pass erwerben,deutsche pass kaufen

zobacz wszyskie »