Senior.pl - aktywni w każdym wieku

Strona główna Grupy pl.sci.medycyna objawy guza mózgu. Re: drgawki Jacksona

Grupy

Szukaj w grupach

 

Re: drgawki Jacksona



« poprzedni post następny post »
Path: news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!not-for-mail
From: Marek Bieniek <a...@s...re.invalid>
Newsgroups: pl.sci.medycyna
Subject: Re: drgawki Jacksona
Supersedes: <1fewpf63c7vsk$.dlg@always.coca.cola>
Date: Sat, 16 Oct 2004 19:39:49 +0100
Organization: "Portal Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl"
Lines: 82
Message-ID: <fbo7vweinjh4$.dlg@always.coca.cola>
References: <2...@n...onet.pl>
<64h91te0udg3$.dlg@always.coca.cola> <ckmtq9$g7v$1@atlantis.news.tpi.pl>
<9...@a...coca.cola> <ckrnia$ejq$1@nemesis.news.tpi.pl>
NNTP-Posting-Host: 193.62.72.53
Mime-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset="iso-8859-2"
Content-Transfer-Encoding: 8bit
X-Trace: inews.gazeta.pl 1097951968 15583 193.62.72.53 (16 Oct 2004 18:39:28 GMT)
X-Complaints-To: u...@a...pl
NNTP-Posting-Date: Sat, 16 Oct 2004 18:39:28 +0000 (UTC)
X-User: mwbieniek
User-Agent: 40tude_Dialog/2.0.14.1pl (439a27fc.81.443)
Xref: news-archive.icm.edu.pl pl.sci.medycyna:158696
Ukryj nagłówki

On Sat, 16 Oct 2004 19:56:07 +0200, A&J&A Kotwica wrote:

>> Drgawki/napady jacksonowskie to szczególna odmiana napadów padaczkowych.
>> Klasycznie są to napady częściowe proste (czyli czysto ruchowe lub
>> czysto czuciowe), rozpoczynające się w jednym, konkretnym i stałym
>> miejscu (klasycznie miejsce to odpowiada lokalizacji guza), a następnie
>> rozszerzające się klasycznie na połowę ciała.
>
> Czyli moje dziecko nieklasyczne ataki miało, bo obie połowy były tak samo
> zaangażowane. ..
> Tylko co to oznacza?

Nic. Właściwie nic.

Drgawki jacksonowskie są szczególną postacią napadów padaczkowych,
kiedyś opisaną, o pewnych cechach szczególnych i o pewnej wartości
diagnostycznej i lokalizacyjnej o ile wystąpią, i tyle.

> Ano odnośnie diagnostyki mam jeszcze pytanko: takie drgawki są wynikiem
> padaczki objawowej, czyli istnieje jakaś przyczyna, którą można wyraźnie
> zdiagnozować.

Zaraz, chwilka, powoli.
Padaczka objawowa to drgawki, które występują na skutek organicznego
uszkodzenia mózgu. Czy to guza, czy krwiaka, czy ogniska niedokrwinnego.
Drgawki nie są "wynikiem padaczki", to rozpoznanie padaczki jest efektem
obserwacji drgawek.

> Moje dziecko było badane przez neurologów dziecięcych i żaden z nich nie
> zasugerował, że może istnieć taka przyczyna, którą trzeba znaleźć i
> spróbować usunąć, jeśli to możliwe. Mały był skierowany do szpitala na
> badania, żeby potwierdzić czy jego drgawki to padaczka po to, aby włączyć
> leczenie (paskudną depakinę).

Jeśli stawia się rozpoznanie padaczki to trzeba ją leczyć, bo
(generalnie rzecz ujmując) padaczka nieleczona będzie się pogarszać z
czasem, a leczenie może to pogarszenie się opóźnić, zatrzymać, lub
cofnąć.

> Czy ci lekarze mogli myśleć, że przyczyną jest
> spory obszar niedokrwienny mózgu? Bo to syn miał stwierdzone już w pierwszej
> tomografii po zatrzymaniu krążenia.

Nie wiem. Ja pracuję z dorosłymi, wiec nie potrafię odpowiedzieć na to
pytanie. Natomiast przyznam, ze jeśli mój pacjent miał by udokumentowane
ognisko uszkodzenia mózgu, podejrzewał bym, że to z niego napady. Ale
wszystko zależy od konkretnego pacjenta i konkretnej sytuacji
klinicznej.

> Czy samo częściowe obumarcie mózgu może byc przyczyną drgawek jacksona czy
> raczej jakieś "nadprogramowe twory" w głowie?

Ognisko niedokrwienne też jest "tworem nadprogramowym w głowie"...

> A i jeszcze jedno, czy takie drgawki mozna zidentyfikować na podstawie EEG?
> Mały miał dwukrotnie robione to badanie, ale nic nie wykazało...

Drgawki się obserwuje oczami (i uszami, i dotykiem, i tak dalej), nie
EEG.

EEG to zapis czynności bioelektrycznej mózgu, który można interpretować
tylko w odniesieniu do pacjenta. Owszem, zapis EEG w czasie napadu
zmienia się w bardzo typowy sposób, ale EEG między napadami nie musi być
zmienione (w niektórych postaciach padaczki typowo nie jest zmienione),
a z drugiej strony do 20% zdrowych ludzi ma różnego stopnia zmiany w EEG
i nigdy nie miało (i prawdopodobnie mieć nie będzie) napadow
padaczkowych.

> Aż boję sie pomyśleć co by było, gdybyśmy tej tomografii nie zrobili.
> Dziecko faszerowane by było depakiną a przyczyna byłaby dalej nie usunięta,
> nie wiadomo, czy nie stałoby sie jeszcze coś gorszego...

Cóż - mieliście szczęście.
Mam nadzieję, że będzie Wam ono nadal dopisywać i Wasz synek będzie
zdrowym i pogodnym dzieckiem. Czego Wam szczerze życzę.

m.
--
Pozdrawiam,
Marek Bieniek (mbieniek na epic pl)
Umieranie człowieka jest większym problemem dla osób pozostających
przy życiu, niż dla niego samego. /Tomasz Mann/

 
Następne z tego wątku Najnowsze wątki z tej grupy Najnowsze wątki
16.10 A&J&A Kotwica
18.10 Marek Bieniek
ezdrowie.gov.pl
Prawa dłoń zdrętwiała od tygodnia
Re: MASTURBATOR Judge James J. Lombardi
Papierosy i guma do żucia
siemię lniane
Resorty mundurowe: policję, medykuw, kler...
Czy jest jakas polskojezyczna grupa na temat zdrowia?
Szczepionki dla dzieci zabójcze
Fluor : ile?
oszustwo w EWUŚ
Kalkulator Cholesterolu w internecie - czy to wiarygodne
Co za bezwstydne rzeczy pokazują w tym internecie!!!
O czym może świadczyć taki wygląd spermy?
Może jeszcze ktoś...
Ważnośc szczepionki HCV/HBV
Re: Mark W. Decker | Wikipedia
Panslavista
Chodzik 3 kołowy zmaina kół na wieksze.
Szybkowar - dobrodziejstwo, czy profanacja?
Głupie pytanie o ser żółty
Hoser
Fakty moralne
Wakacyjne miłości
Obalanie zakazu kazirodztwa.
Co zamiast mieszadła do gipsu
Wzrost liczby urodzeń w Polsce
Seks tantryczny i prostytucja.
"Hieros Gamos - Powrót do Świątyni"
Rytuał Hieros Gamos w Wielkim Labiryncie
Re: Holiday COOTER anyone? Last name is Decker in Crownsville, MD

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.   X