Path: news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!news.man.torun.pl!n
ot-for-mail
From: p...@u...gda.pl (Dawid)
Newsgroups: pl.sci.psychologia
Subject: Re: wiek
Date: Mon, 11 Mar 2002 15:40:02 GMT
Organization: TORMAN
Lines: 48
Message-ID: <3...@n...man.torun.pl>
References: <a66um4$o69$8@news.onet.pl> <3...@n...man.torun.pl>
<a6881n$9vu$1@news.tpi.pl>
Reply-To: p...@u...gda.pl
NNTP-Posting-Host: slip4.univ.gda.pl
X-Trace: flis.man.torun.pl 1015861165 28491 153.19.1.13 (11 Mar 2002 15:39:25 GMT)
X-Complaints-To: u...@m...torun.pl
NNTP-Posting-Date: 11 Mar 2002 15:39:25 GMT
X-Newsreader: Forte Free Agent 1.21/32.243
Xref: news-archive.icm.edu.pl pl.sci.psychologia:128625
Ukryj nagłówki
On Thu, 7 Mar 2002 18:28:38 +0100, "EvaTM" <e...@i...pl> wrote:
>"Dawid"
>
>> Ja bym nie uwypuklal kwesti, czy on jest pedofilem, tylko zastanowil
>> sie, czemu tyle mlodych dziewczyn szuka znacznie starszych partnerow?
>> Czy to zle nie swiadczy o dojrzalosci chlopakow w ich wieku?
>Z pewnością nie za dobrze, ale na swoim przekonaniu o dojrzałości starszych
>facetów
>też mogą się przejechać.
>To raczej cecha osobnicza niż sprawa wieku.
>A może też kwestia wychowania ;), co ?
Ja mysle ze wszystkiego na raz. Mam taki obrazek w glowie, ktory
jeszcze nie do konca udalo mi sie ubrac w slowa, ale sproboje.
Zacznijmy od drugiej wojny swiatowej... dzieci tamtego okresu
generalnie wychowywane przez matki, brakowalo wiec ojcowskiej lapki
przy dojrzewaniu :) Mozna powiedziec, ze w ich rozwoju czegos
brakowalo. Teraz tamte dzieci dorosly, zalozyly rodzinki i maja
nastepne dzieci, przy czym w wiekszosci przenosza na nastepne
pokolenie to wlasnie "lekko zaburzone" wychowanie. Z wizerunkiem
bardzo silnej milosci matczynej i slabszej meskiej. Do tego dochodzi
gwaltowny rozwoj ruchu feministyczny i Ci ludzie plci meskiej maja
jeszcze trudniej, bo juz kompletnie nie umieja sie znalezc w nowej
sytuacji (chocby jak tu pokazac co jestem wart). No i po paru
pokoleniach jakie minely od tamtego czasu jestesmy w dniu dzisiejszym.
Na dzien dzisiejszy IMVHO jest naprawde ciezko z ze znalezieniem
dojrzalego mezczyzny w tym samym wieku, co kobieta. Wychowywany przez
slabych mezczyzn i silne matki, w srodowisku, w ktorym nie wiadomo co
stanowi o meskosci, nie potrafi sie za bardzo odnalezc.
No i teraz hipoteza:
Jesli dziewczyna byla wychowywana przez takiego "slabego" ojca, to
bedzie szukala znacznie dojrzalszych partnerow, by ten "brak"
nadrobic.
Oczywiscie przejedzie sie ona nie raz i nie dwa i nie trzy :))) W
koncu takie partnerstwo nie lezy jak by to okreslic ... w grupie
"normalnych", ale moze pomoc jej wzmocnic sie, nadrobic "braki" i po
jakichs paru przejechaniach trafic na kogos w podobnym wieku.
Jestesmy w jakims sensie ofiarami czasow w ktorym zyjemy :))
Dawid
Ps.: W mojej skromnej opini, of coz :-)
|