Senior.pl - aktywni w każdym wieku

Strona główna Grupy pl.sci.medycyna Złamanie kostki bocznej prawej, kości strzałkowej

Grupy

Szukaj w grupach

 

Złamanie kostki bocznej prawej, kości strzałkowej

Ilość wypowiedzi w tym wątku: 9


« poprzedni wątek następny wątek »


1. Data: 2010-04-05 19:12:51

Temat: Złamanie kostki bocznej prawej, kości strzałkowej
Od: Kacper <k...@g...com> szukaj wiadomości tego autora

W nocy z 20 na 21 marca, a więc ponad 2 tygodnie temu byłem na
zawodach i poślizgnąłem się na lodzie w środku lasu i niefortunnie
upadłem podwijając prawą stopę do wewnątrz. Z lasu wywiozła mnie
karetka, po około pół godzinie już w bazie schłodzili mi tą stopę,
potem posmarowali Altacetem i zawinęli w bandaż. Oczywiście była
spuchnięta. Przestała boleć (bolało tylko jak na nią stawałem). Było
ok, tak że wyspałem się w śpiworze i rano jak dojechałem już do domu,
wsiadłem w samochód i pojechałem do lekarza. Tam zrobiono mi RTG i
opierdzielono, że to złamanie i mam farta, bo kość mogła się
przestawić. Zdjęcie poniżej:

http://www.imagebam.com/image/a7bae174788603

Dostałem szynę w postaci L i skierowanie do szpitala wojewódzkiego na
założenie gipsu. Pojechałem tam samochodem, a tam Pani zdziwiona że
nie przywieźli mnie w karetce posadziła na wózeczek. Cały czas nic nie
bolało. Przyszedł ortopeda i założył mi gips na podudzie, bez żadnego
nastawiania. Powiedział tylko, że to złamanie kości strzałkowej i gips
na 6 tyg. Ale w karcie napisał chyba "złamanie kostki bocznej podudzia
(P)", lecz za bardzo nie mogę się rozczytać. Gips szybko się zużył -
na pięcie zrobiło się miękko, gdzieniegdzie ścianki się połamały, więc
po 4 dniach poszedłem na kontrolę do innego ortopedy, ten zrobił
zdjęcie i powiedział, że ok. To zdjęcie poniżej.

http://www.imagebam.com/image/50dac574788606

Umówiłem się na 1 kwietnia na założenie lekkiego, syntetycznego gipsu.
1 kwietnia lekarz nie chciał już mi zrobić RTG, po zdjęciu starego
gipsu noga w okolicach kostek trochę opuchnięta, tak że nie widać było
ani prawej, ani też lewej kostki. Stawem skokowym mogłem ruszać bez
bólu, choć na wszelki wypadek nie próbowałem za mocno go wyginać.

Mam niecałe 28 lat, bardzo dużo jeżdżę na rowerze, biegam. Nigdy nie
miałem problemu z kośćmi i nigdy nie miałem nic złamanego. Generalnie
jestem zdrowy. Do tego codziennie wcinam sporo białka, mleka
acidofilnego, jogurtów, maślanek, preparatów z wapniem i witaminą D3,
witaminy C. Sięgnąłem nawet przez polecany przez naukowców ZSRR
preparat Shilajhit Mumio. Nigdy nie paliłem. Alkoholu nie piję. Do
tego mam bardzo optymistyczne podejście. I czuję się naprawdę zdrowo -
nic mnie nie boli, ani nie bolało, w gipsie mam lekki luzik tak że
troszkę tym stawem skokowym poruszam. Nie leżę w łóżku - chodzę o
kulach albo skaczę na jednej nodze, ale nogi złamanej nie obciążam tj.
nie staje na niej, a nawet jak lekko stanę to nic złego nie czuję. Tak
naprawdę to czuje się jakbym był zrośnięty.

Tak wygląda mój stan, a teraz pytania które mnie nurtują:

- czy ktoś może mi powiedzieć na podstawie zdjęć czy to poważne
złamanie czy nie? wg. mnie nie ma tam żadnego przemieszczenia, a z
przodu nawet nie widać żeby strzałka była naruszona
- czy te 6 tygodni w gipsie to tyczy się każdego? czy osoby młodsze i
zdrowsze mogą zdjąć gips wcześniej? Chciałbym go zdjąć tak po 4
tygodniach (czyli około 21 kwietnia) i mieć chwilę na rozruszanie
stawu skokowego, ponieważ jestem umówiony ze znajomymi na majówkę.
Ewentualnie chciałbym na tej majówce jeździć na rowerze. Na rowerze
nie pracuje aż tak bardzo staw skokowy, a na dodatek ja używam pedałów
SPD.
- czy to że jestem w miarę młody, czuję się naprawdę zdrowo, nic mnie
nie boli i nie puchnie i mam odpowiednią dietę nie wpływa na szybsze
zapoczątkowanie zrostu i wywalenie gipsu? Na jakimś zagranicznym forum
przeczytałem, że zakładanie gipsu na tak długo to stare podejście i
gorsze skutki są od tak długiego posiadania gipsu niż od samego
złamania. Podobno znane są przypadki chodzenia już po 3 tygodniach od
złamania.
- czy jak teraz zrobię RTG, zakładając że wszystko jest, to będzie
widać jakąś zmianę? Ortopeda powiedział, że po 2 miesiącach i tak nic
nie będzie nowego widać, bo tego uwapnienia nie widać na RTG. Coś mi
się do końca nie chce w to wierzyć... szczególnie, że w internecie
można przeczytać, że na RTG widać narastającą kostninę.

To koniec historii połamańca i kuśtyka :) Dzięki tym którzy dotrwali :)

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


2. Data: 2010-04-06 20:35:41

Temat: Re: Złamanie kostki bocznej prawej, kości strzałkowej
Od: czeremcha <c...@t...pl> szukaj wiadomości tego autora

On 5 Kwi, 20:12, Kacper <k...@g...com> wrote:

> widać jakąś zmianę? Ortopeda powiedział, że po 2 miesiącach i tak nic
> nie będzie nowego widać, bo tego uwapnienia nie widać na RTG. Coś mi
> się do końca nie chce w to wierzyć... szczególnie, że w internecie
> można przeczytać, że na RTG widać narastającą kostninę.

He he... Na moich zdjęciach tak bardzo nie było widać, że trzymali
mnie w gipsie /szynie gipsowej, na szczęście/ przez 10 tygodni /
kostka, z tym, ze kość piszczelowa/. Gips zdjęto "na czuja" na
zasadzie - powinno być zrośnięte. Dopiero może piąty lekarz, z którym
miałam kontakt, już po zdjęciu gipsu, wyjaśnił ze kostka zrasta się
chrząstką i uwapnia się i do półtora roku. Faktycznie, jeszcze długo
czułam "sprężynowanie" przy chodzeniu.

Ania

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


3. Data: 2010-04-07 15:04:56

Temat: Re: Złamanie kostki bocznej prawej, kości strzałkowej
Od: "Papa5merf" <P...@o...eu> szukaj wiadomości tego autora

Órzytkownik "Kacper" napisał:
> W nocy z 20 na 21 marca, a więc ponad 2 tygodnie temu byłem na
> zawodach i poślizgnąłem się na lodzie w środku lasu i niefortunnie
> upadłem podwijając prawą stopę do wewnątrz. Z lasu wywiozła mnie
> karetka, po około pół godzinie już w bazie schłodzili mi tą stopę,
> potem posmarowali Altacetem i zawinęli w bandaż. Oczywiście była
> spuchnięta. Przestała boleć (bolało tylko jak na nią stawałem). Było
> ok, tak że wyspałem się w śpiworze i rano jak dojechałem już do domu,
> wsiadłem w samochód i pojechałem do lekarza. Tam zrobiono mi RTG i
> opierdzielono, że to złamanie i mam farta, bo kość mogła się
> przestawić. Zdjęcie poniżej:
> http://www.imagebam.com/image/a7bae174788603
> http://www.imagebam.com/image/50dac574788606
> bolało. Przyszedł ortopeda i założył mi gips na podudzie, bez żadnego
> nastawiania. Powiedział tylko, że to złamanie kości strzałkowej i gips
> na 6 tyg. Ale w karcie napisał chyba "złamanie kostki bocznej podudzia

ja na tym zdjęciu żadnego złamania nie widzę, więc na jakiej podstawie
stwierdzono u ciebie to złamanie?:O)
poza tym nawet jak by było złamanie nie skomplikowane, czyli tylko pęknięcie
struktury kości, to takie złąmanie na zdjęciu RTG jest niewidoczne:O)
jeśli można coś gdybać to stopa składa się z około 50ciu kości i stawuf,
prędzej bym obstawiał jakieś uszkodzenie jednego lub kilku stawów w stopie
(tego na RTG też nie widać:O)
tym głupim bambusom w NFZ płacą tylko za zakłądanie gipsuf, więc ic
założyli, ich nie obchodzi twoje zgrowie, ani co ci dolego, tylo to żeby ci
założyć gips i po robocie:O(


> Tak wygląda mój stan, a teraz pytania które mnie nurtują:
> - czy ktoś może mi powiedzieć na podstawie zdjęć czy to poważne
> złamanie czy nie? wg. mnie nie ma tam żadnego przemieszczenia,

spytaj się tego magika co ci taką diagnozę postawił gdzie on to złamanie
widzi?:O)


> - czy jak teraz zrobię RTG, zakładając że wszystko jest, to będzie
> widać jakąś zmianę? Ortopeda powiedział, że po 2 miesiącach i tak nic
> nie będzie nowego widać, bo tego uwapnienia nie widać na RTG. Coś mi
> się do końca nie chce w to wierzyć... szczególnie, że w internecie
> można przeczytać, że na RTG widać narastającą kostninę.

gościu raz kłaie, bo to nieprawda, a dwa to widać od razu że nie ma pojęcia
o tym co robi, czyli że dostał fuchę po znajomości!:O)
na RTG nie widać złamania (chyba że jest jakeiś skomplikowane gdzie są
ubytki, lub przemieszczenia kości), natomiast zrośnięcie kości na RTG widać
dokładnie!:O)
jeśli po miesiącu na zdjęciu nie widać zrośnięcia to znaczy że nie było
złamania!:O)



› Pokaż wiadomość z nagłówkami


4. Data: 2010-04-07 17:06:59

Temat: Re: Złamanie kostki bocznej prawej, kości strzałkowej
Od: czeremcha <c...@t...pl> szukaj wiadomości tego autora

On 7 Kwi, 16:04, "Papa5merf" <P...@o...eu> wrote:

> ja na tym zdjęciu żadnego złamania nie widzę ,

Dziwne, że ja, laik, widzę...

Ania

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


5. Data: 2010-04-07 20:23:57

Temat: Re: Złamanie kostki bocznej prawej, kości strzałkowej
Od: Lech Trzeciak <l...@z...pl> szukaj wiadomości tego autora

Papa5merf pisze:

> "Kacper" napisał:
>> wsiadłem w samochód i pojechałem do lekarza. Tam zrobiono mi RTG i
>> opierdzielono, że to złamanie i mam farta, bo kość mogła się
>> przestawić. Zdjęcie poniżej:
>> http://www.imagebam.com/image/a7bae174788603
>> http://www.imagebam.com/image/50dac574788606

> ja na tym zdjęciu żadnego złamania nie widzę,

Na zły wzrok pomóc może okulista.
Na małogłowie niestety nikt.


> więc na jakiej podstawie stwierdzono u ciebie to złamanie?:O)

Na podstawie skanu tego zdjęcia:
http://www.imagebam.com/image/50dac574788606
I to mimo tego, że jest bardzo rozmazany. Na prawo od litery P widać
grubą kość piszczelową, a dalej na prawo od niej kość strzałkową
(częściowo schowaną za piszczelową) z ewidentną szczeliną biegnącą
ukośnie w stronę prawego górnego rogu tego zdjęcia.
Jak się już tę szczelinę dojrzy, to można wrócić do zdjęcia
http://www.imagebam.com/image/a7bae174788603
i tam na prawej jego połowie też widać. Niestety laikowi w interpretacji
bardzo przeszkadzać będą artefakty skanowania (zarys części czegoś -
skanera? - nałożony na oryginalny rtg).


> tym głupim bambusom w NFZ płacą tylko za zakłądanie gipsuf,

No ale jeśli złamanie potrafił rozpoznać nawet głupi bambus, to kim jest
ten, kto go nie rozpoznaje i bezczelnie twierdzi, że go nie ma?


> ich nie obchodzi twoje zgrowie, ani co ci dolego, tylo to żeby ci
> założyć gips i po robocie:O(

A co ciebie obchodzi? Bo zdrowie Kacpra to niezabardzo...


> jeśli po miesiącu na zdjęciu nie widać zrośnięcia to znaczy że nie było
> złamania!:O)

Gorzej, jeśli złamanie było, a na rtg po miesiącu widać, że się nie
zrasta. Znam takiego jednego, co mu się przez dwa lata zrastało (tryb
niedokonany) ale nie zrosło. W końcu jednak kolejnym ortopedom udało się
go naprawić.

Leszek

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


6. Data: 2010-04-09 11:52:10

Temat: Re: Złamanie kostki bocznej prawej, kości strzałkowej
Od: "Papa5merf" <P...@o...eu> szukaj wiadomości tego autora

Órzytkownik "Lech Trzeciak" napisał:
>>> http://www.imagebam.com/image/a7bae174788603
>>> http://www.imagebam.com/image/50dac574788606
>> ja na tym zdjęciu żadnego złamania nie widzę,
> Na zły wzrok pomóc może okulista.

ok, muszę przyznać się do błędu, ale to nie kwestia wzroku, tylko zbytniego
skupienia się na krajobrazie przed zdjęciem i zaliczenie tych rys do niego a
nie do kości:O)

natomiast cała reszta tego co pisałem się zgadza, złamanie widać tylko
dlatego bo nastąpiło przemieszczenie kości, gdyby go nie było to złamanie
nie było by widoczne (nawet nie jest widoczne na zdjęciu obok, na kturym nie
widać przemieszczenia a złamanie jest:O)


>> jeśli po miesiącu na zdjęciu nie widać zrośnięcia to znaczy że nie było
>> złamania!:O)
>
> Gorzej, jeśli złamanie było, a na rtg po miesiącu widać, że się nie
> zrasta. Znam takiego jednego, co mu się przez dwa lata zrastało (tryb
> niedokonany) ale nie zrosło. W końcu jednak kolejnym ortopedom udało się
> go naprawić.

wybacz, ale tfoja logika mnie powala:O)
nie wiem czy na medycynie tego nie uczą, czy poprostu to przespałe, ale kość
dodatkowo się uwapnia zawsze po KAŻDYM naruszeniu struktury kości,
niezależnie od tego czy kość się zrasta, czy nie, czy złamanie było, czy
nie!:O)

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


7. Data: 2010-04-09 20:52:10

Temat: Re: Złamanie kostki bocznej prawej, kości strzałkowej
Od: Kacper <k...@g...com> szukaj wiadomości tego autora

On 9 Kwi, 13:52, "Papa5merf" <P...@o...eu> wrote:
> Órzytkownik "Lech Trzeciak" napisał:
>
> >>>http://www.imagebam.com/image/a7bae174788603
> >>>http://www.imagebam.com/image/50dac574788606
> >> ja na tym zdjęciu żadnego złamania nie widzę,
> > Na zły wzrok pomóc może okulista.
>
> ok, muszę przyznać się do błędu, ale to nie kwestia wzroku, tylko zbytniego
> skupienia się na krajobrazie przed zdjęciem i zaliczenie tych rys do niego a
> nie do kości:O)
>

Naprawdę trudno NIE zauważyć złamania kości strzałkowej, a jeszcze
pomylić je z rysami...

> natomiast cała reszta tego co pisałem się zgadza, złamanie widać tylko
> dlatego bo nastąpiło przemieszczenie kości, gdyby go nie było to złamanie
> nie było by widoczne (nawet nie jest widoczne na zdjęciu obok, na kturym nie
> widać przemieszczenia a złamanie jest:O)
>

Przecież tu nie ma przemieszczenia.

Pozdrawiam
Kacper

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


8. Data: 2010-04-10 11:22:11

Temat: Re: Złamanie kostki bocznej prawej, kości strzałkowej
Od: "Papa5merf" <P...@o...eu> szukaj wiadomości tego autora

Órzytkownik "Kacper" napisał:
> Naprawdę trudno NIE zauważyć złamania kości strzałkowej,
> a jeszcze pomylić je z rysami...

na czystym zdjęciu tak, ale na nałożonych na siebie dwuch obrazach jusz
nie:O)


> Przecież tu nie ma przemieszczenia.

taki bystszak, widzi złamanie a nie widzi przemieszczenia?:O)
gdyby go nie było to złamanie na RTG było by niewidoczne, bo niby dlaczego
miało by być widoczne, wiesz coś na ten temat?:O)
dolna część odłamanej kości jest opdchylona od teszty w prawo, na drugim
zdjęciu widać to dokładniej, bo ostra krawędź odłamu znacząco wystaje poza
obrys kości (taki wystający czubek:O)

acha, no i przy tej kontuzji to złamanie prawdopodobnie nie jest jedynym
uszkodzeniem, ale tego RTG nie pokaże:O(

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


9. Data: 2010-04-10 11:27:12

Temat: Re: Złamanie kostki bocznej prawej, kości strzałkowej
Od: Kacper <k...@g...com> szukaj wiadomości tego autora

On 10 Kwi, 13:22, "Papa5merf" <P...@o...eu> wrote:
> Órzytkownik "Kacper" napisał:
>
> > Naprawdę trudno NIE zauważyć złamania kości strzałkowej,
> > a jeszcze pomylić je z rysami...
>
> na czystym zdjęciu tak, ale na nałożonych na siebie dwuch obrazach jusz
> nie:O)

LOL

>
> > Przecież tu nie ma przemieszczenia.
>
> taki bystszak, widzi złamanie a nie widzi przemieszczenia?:O)
> gdyby go nie było to złamanie na RTG było by niewidoczne, bo niby dlaczego
> miało by być widoczne, wiesz coś na ten temat?:O)
> dolna część odłamanej kości jest opdchylona od teszty w prawo, na drugim
> zdjęciu widać to dokładniej, bo ostra krawędź odłamu znacząco wystaje poza
> obrys kości (taki wystający czubek:O)
>

LOL

> acha, no i przy tej kontuzji to złamanie prawdopodobnie nie jest jedynym
> uszkodzeniem, ale tego RTG nie pokaże:O(

Tak, mogą się zerwać lub naderwać więzozrosty, w tym przypadku
więzozrost piszczelowo-strzałkowy i to też widać na zdjęciach.

PS. włącz jakiś słownik.

Pozdrawiam
Kacper

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


 

strony : [ 1 ]


« poprzedni wątek następny wątek »


Wyszukiwanie zaawansowane »

Starsze wątki

Ciekawy artykuł w Gazecie o tym jak o jest z masłem i margaryna
Biegunka, wymioty, gorączka
Re: Drogi Robakksie... Drodzy grupowicze!
Masło vs Margaryna
Poszukiwany Laryngolog w Rzeszowie.

zobacz wszyskie »

Najnowsze wątki

Medycyna ciągle raczkuje
syllogomania - jak pomóc osobie chorej?
Mutacje genetyczne jako następstwo zakazu.
Re: Emocje a mutacje genetyczne, choroby, starzenie się i umieranie.
Re: Emocje a mutacje genetyczne, choroby, starzenie się i umieranie.

zobacz wszyskie »

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.   X