Strona główna Grupy pl.sci.medycyna anizokoria

Grupy

Szukaj w grupach

 

anizokoria

Liczba wypowiedzi w tym wątku: 7


« poprzedni wątek następny wątek »

1. Data: 2004-11-30 08:55:17

Temat: anizokoria
Od: "ewa" <e...@o...pl> szukaj wiadomości tego autora

moje dziecko(dziewczynka 3 latka), ma anizokorię (nie było urazu).
Zauważyliśmy różnicę w wielkości źrenic 1 listopada. Jest obecnie po badaniu
neurologicznym,okulistycznym, po CT głowy i po USG jamy brzusznej. Badanie
neurologiczne nic nie wykazało, tomografia i usg również. Badanie
okulistyczne wykazało jakieś dyskretne różnice w budowie dna oka, ale nie
niepokojące. Analiza krwii wykazała podwyższony poziom enzymów wątrobowych,
górną granicę normy mocznika i bilirubiny. Lekarze wypuścili nas po badaniach
ze szpitala, wykluczająć najgorsze, ale nie ustalili w zasadzie przyczyny
anizokorii. Czy może mi ktoś wyjaśnić, czy może bytć powiązanie między takimi
wynikami krwii a anizokorią? NIe czujemy się zbyt uspokojeni przez lekarzy,
męczy mnie świadomość, że nie wiem, co dolega mojemu dziecku. Teraz czekamy na
wyniki wirusologiczne w kierunku cytomegalii, toksoplazmozy i ewentualnie
żółtaczki. Ale to trwa tak długo...

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


Zobacz także


2. Data: 2004-11-30 11:48:03

Temat: Re: anizokoria
Od: Marek Bieniek <a...@s...re.invalid> szukaj wiadomości tego autora

On 30 Nov 2004 09:55:17 +0100, ewa wrote:

> moje dziecko(dziewczynka 3 latka), ma anizokorię (nie było urazu).
> Zauważyliśmy różnicę w wielkości źrenic 1 listopada. Jest obecnie po badaniu
> neurologicznym,okulistycznym, po CT głowy i po USG jamy brzusznej. Badanie
> neurologiczne nic nie wykazało, tomografia i usg również. Badanie
> okulistyczne wykazało jakieś dyskretne różnice w budowie dna oka, ale nie
> niepokojące. Analiza krwii wykazała podwyższony poziom enzymów wątrobowych,
> górną granicę normy mocznika i bilirubiny. Lekarze wypuścili nas po badaniach
> ze szpitala, wykluczająć najgorsze, ale nie ustalili w zasadzie przyczyny
> anizokorii.

Anizokoria bywa objawem różnych stanów chorobowych, ale nie musi nim
być. Jeśli wykluczono stany w których bywa objawem, to chyba dobrze?

> Czy może mi ktoś wyjaśnić, czy może bytć powiązanie między takimi
> wynikami krwii a anizokorią?

Nie znam się za bardzo na neuropediatrii, ale u dorosłych (przytomnych i
w logicznym kontakcie) trudno dopatrzeć się jakiegokolwiek
bezpośredniego związku. Myślę, ze raczej znaleziono te drobne odchylenia
od normy przypadkowo i dlatego zlecono kolejne badania.

> NIe czujemy się zbyt uspokojeni przez lekarzy,
> męczy mnie świadomość, że nie wiem, co dolega mojemu dziecku.

A czy dziecku rzeczywiście coś *dolega*?
Anizokoria MOŻE być objawem choroby, ale NIE MUSI. Sam znam paru ludzi z
taką idiopatyczną anizokorią, a jeszcze więcej takich osób widziałem
jako lekarz.

m.
--
Pozdrawiam,
Marek Bieniek (mbieniek na epic pl)
Zadziwiające jest, że mało dokształcający sie lekarz może praktykować
medycynę, nie dziwi jednak, że robi to źle /Sir William Osler/

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


3. Data: 2004-11-30 13:35:54

Temat: Re: anizokoria
Od: "Agnieszka \"Owca\" Kloch" <o...@p...onet.pl> szukaj wiadomości tego autora

Marek Bieniek wrote:
> A czy dziecku rzeczywiście coś *dolega*?
> Anizokoria MOŻE być objawem choroby, ale NIE MUSI. Sam znam paru ludzi z
> taką idiopatyczną anizokorią, a jeszcze więcej takich osób widziałem
> jako lekarz.

Moge sluzyc przykladem - ja mam tak chyba od urodzenia. Dowiedzialam
sie o tym ze dwa lata temu u okulisty, ktory zapytal "czy zawsze ma
pani jedna zrenice wieksza?", czym wywolal moja glupawke - w sumie
niezbyt czesto przypatruje sie swoim zrenicom.
Rodzice na szczecie mnie po zadnych lekarzach nie ciagali, wiec nawet
nie wiem, jakie potencjalne choroby z tym zwiazane minely mnie o wlos ;)

pozdrawiam
--
Owca @ @ 88 888
/'' 888888888
\_/888888888
// \\

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


4. Data: 2004-12-01 07:50:54

Temat: Re: anizokoria
Od: "ewa" <e...@o...pl> szukaj wiadomości tego autora

może to i lepiej, zawsze mniej nerwów...
:)

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


5. Data: 2004-12-01 08:09:29

Temat: Re: anizokoria
Od: "ewa" <e...@o...pl> szukaj wiadomości tego autora

dziękuję za odpowiedź, ale jako matka mam nadal wątpliwości, czy na pewno
wykonano wszystkie potrzebne badania. śledząc listy w tej grupie doczytałam
się o jakimś schemacie postępowania w przypadku stwierdzenia anizokorii, które
to postępowanie umożliwi w efekcie stwierdzenie , że anizokoria naprawdę jest
objawem sama w sobie, a nie jakiegoś schorzenia. Ten schemat nie kończy się
chyba na tomografii i jednej wizycie u okulisty? Sam okulista powiedział mi,
że widzi różnice w budowie dna oka i że mogą być one fizjologiczne, ale nie
muszą. Ze moje dziecko powinno być pod stałą opieką okulistyczną. Zasugerował,
też wykonanie badań w kierunku toksokarozy, na które to badanie mój pediatra
nie chce mi dać skierowania (!) Jeżeli takiego skierowania nie dostanę wykonam
takie badanie prywatnie.
Ja naprawdę nie uważam tej sprawy za zakończoną, chociaż proszę mi wierzyć
modliłam się o taką diagnozę (w karcie wypisu napisano,, że jest to anizokoria
wrodzona).
NIe uważam się za człowieka mądrzejszego od lekarzy, bo lekarzem nie jestem,
ale mi najbardziej zależy na zdrowiu swojego dziecka, i dlatego jestem
dociekliwa.
teraz wybieramy się do poradni chorób zakaźnych w związku z wynikami
biochemicznymi krwii i wykonanymi testami wirusowymi, może ta wizyta coś
wyjaśni, bo jednak dowiedziałam się, że cytomegalia i mononukleoza mogą dawać
(b. rzadko) podobne objawy. Ale rzeczywiście, może się też okazać że nie jest
to ze sobą w żaden sposób powiązane...
jeszcze raz dziękuję za Pana list, będę wdzięczna za jakiekolwiek uwagi i
wskazówki.
pozdrwiam ,
Ewa

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


6. Data: 2004-12-01 10:11:27

Temat: Re: anizokoria
Od: "RobertSA" <u...@o...pl> szukaj wiadomości tego autora

5...@n...onet.pl,
ewa <e...@o...pl>:

> Ten schemat nie kończy się chyba na
> tomografii i jednej wizycie u okulisty?

To i tak bardzo duzo jesli chodzi o diagnostyke.
Znajom tez to ma i skonczylo sie na jednej wizycie u okulisty (a bylo to w
Niemczech). Okulistka stwiedzila, ze "taka uroda".

I prawda, anizokoria samoistna jest stosunkowo czesta.

Mysle, ze mozesz sie nieco uspokoic, oczywiscie dokonczyc diagnostyke wg.
zalecen lekarzy badajacych, ale nie doszukiwac sie za wszelka cene jakiejs
powaznej choroby jako podloza.

--
Robert
User in front of @ is fake, actual user is: mkarta

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


7. Data: 2004-12-03 20:05:56

Temat: Re: anizokoria
Od: "UlaPod" <u...@U...pl.invalid> szukaj wiadomości tego autora


Moja córka też ma powiększoną jedną źrenicę. Wykryłam to u niej jak miała 6
miesięcy; badanie dna oka wykazało lekkie zmiany w oku z powiekszoną
źrenicą, które, jak powiedziala okulstka, mogą być zupełnie nieznaczące ale
kazała się skonsultować z neurologiem na wszelki wypadek.
Córka urodziła się jako wcześniak i oprócz tej źrenicy miała kilka innych
lekko niepokojących objawów. Neurolog zlecił rezonans mózgu, który nie
wykazał żadnych patologii i na tym się skończyło. Badanie krwi (w tym
bilirubina) było ok.
Od rezonasu minęły ponad 2 lata, córka ma nadal powiększoną źrenicę, ale
poza tym wszystko z nią jest ok. Neurolog nam wtedy powiedział, że jeśli
rezonans jest w porządku to nie ma powodów do obaw.

pozdrawiam

ula


› Pokaż wiadomość z nagłówkami


 

strony : [ 1 ]


« poprzedni wątek następny wątek »


Wyszukiwanie zaawansowane »

Starsze wątki

rzepka ...niekrzepka
Krew pępowinowa
bóle mięśni
Jak to jest?
Risperdal, Lexapro

zobacz wszyskie »

Najnowsze wątki

pacjent.gov.pl
Moderna - czy rośnie od niej sierść?
Upośledzenie funkcjonowania nerek a bez gorączkowe przeziębienia
Trumna
losartanum + indapamidum

zobacz wszyskie »