Senior.pl - aktywni w każdym wieku

Strona główna Grupy pl.sci.medycyna leczenie kanałowe zęba [gabinet stomatologiczny NFZ]

Grupy

Szukaj w grupach

 

leczenie kanałowe zęba [gabinet stomatologiczny NFZ]

Ilość wypowiedzi w tym wątku: 8


« poprzedni wątek następny wątek »


1. Data: 2008-07-09 07:57:58

Temat: leczenie kanałowe zęba [gabinet stomatologiczny NFZ]
Od: Kaem <z...@o...pl> szukaj wiadomości tego autora


Czy ktoś z Szanownych Forumowiczów poddał się ostatnimi czasy leczeniu
kanałowemu zęba w przychodni stomatologicznej refundowanej przez NFZ?
Koszt leczenia w prywatnych gabinetach sięga 300-400 zł.
Czy w przychodniach państwowych można liczyć na wyleczenie zęba? Czy
epoka 'Panie trzeba rwać', kiedy najlepszym wyjściem było wyrwanie zęba,
w w/w przychodniach już się zakończyła?
Czy leczenie kanałowe odbywa się w w/w przychodniach państwowych pod
znieczuleniem? Czy warto ryzykować te 300-400 zł?

Student KaeM.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


2. Data: 2008-07-09 08:08:29

Temat: Re: leczenie kanałowe zęba [gabinet stomatologiczny NFZ]
Od: krzysiek82 <k...@o...pl> szukaj wiadomości tego autora

Hmm ja za 4 kanały pokrzywione zapłaciłem 200zł z groszami, bardzo
profesjonalna robota i prawie nic nie czułem.

--
krzysiek82

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


3. Data: 2008-07-09 08:14:43

Temat: Re: leczenie kanałowe zęba [gabinet stomatologiczny NFZ]
Od: LM <p...@n...sig> szukaj wiadomości tego autora

Kaem pisze 09-07-2008 09:57:
> Czy ktoś z Szanownych Forumowiczów poddał się ostatnimi czasy leczeniu
> kanałowemu zęba w przychodni stomatologicznej refundowanej przez NFZ?
> Koszt leczenia w prywatnych gabinetach sięga 300-400 zł.

Jeżeli masz skończone 18 lat, NFZ refunduje leczenie kanałowe tylko w
przednich zębach (od kła do kła), w bocznych i tak musisz zapłacić sam.
Znieczulenie - sądzę, że bez problemu, też oczywiście płatne.


--
Nieustannie pozdrawiam
Leszek Maszczyk
leszek.maszczyk (at) gmail com

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


4. Data: 2008-07-09 09:15:27

Temat: Re: leczenie kanałowe zęba [gabinet stomatologiczny NFZ]
Od: nulled <n...@n...pl> szukaj wiadomości tego autora

Kaem pisze:
>
> Czy ktoś z Szanownych Forumowiczów poddał się ostatnimi czasy leczeniu
> kanałowemu zęba w przychodni stomatologicznej refundowanej przez NFZ?
> Koszt leczenia w prywatnych gabinetach sięga 300-400 zł.
> Czy w przychodniach państwowych można liczyć na wyleczenie zęba? Czy
> epoka 'Panie trzeba rwać', kiedy najlepszym wyjściem było wyrwanie zęba,
> w w/w przychodniach już się zakończyła?
> Czy leczenie kanałowe odbywa się w w/w przychodniach państwowych pod
> znieczuleniem? Czy warto ryzykować te 300-400 zł?
>
> Student KaeM.

tak przy okazji - ja miałem robione kanały prywatnie. generalnie dużo
nie zapłaciłem. kanały miałem zrobione wybiórczo - tzn nie wszystkie
były wykonywane, część zostało w stanie "oryginalnym". efekt? 3 zęby po
takim leczeniu u prywaciarza musiały być robione ponownie tym razem
dobrze i ... drogo. przy okazji poznałem swój największy ból w życiu
(ketonal forte 3 razy dziennie), a ropa wręcz wytrysnęła po otwarciu
zęba (próbowała się aż wydostać przez dziąsło/kieszonkę czy jak mu tam).

morał? nigdy więcej leczenia kanałowego u zwykłego dentysty. poszedłem
do dentysty z mikroskopem. leczenie było szczegółowe, dokładne i
kompletne. podczas jednej wizyty dentysta zazwyczaj wykonał jeden / dwa
kanały co w porównaniu do zwykłego dentysty, który robił mi całego zęba
wraz z odbudową podczas jednej wizyty było dla mnie szokiem.
kosztowało to nie mało, ale jeśli miałbym przeżywać ponownie ten ból, to
już wolałbym wziąć kredyt na zęba.
specjalista enodonta brał w moim przypadku ok 600zł za zęba (100-150zł
za kanał)

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


5. Data: 2008-07-09 09:20:09

Temat: Re: leczenie kanałowe zęba [gabinet stomatologiczny NFZ]
Od: nulled <n...@n...pl> szukaj wiadomości tego autora


> tak przy okazji - ja miałem robione kanały prywatnie. generalnie dużo
> nie zapłaciłem. kanały miałem zrobione wybiórczo - tzn nie wszystkie
> były wykonywane, część zostało w stanie "oryginalnym". efekt? 3 zęby po
> takim leczeniu u prywaciarza musiały być robione ponownie tym razem
> dobrze i ... drogo. przy okazji poznałem swój największy ból w życiu
> (ketonal forte 3 razy dziennie), a ropa wręcz wytrysnęła po otwarciu
> zęba (próbowała się aż wydostać przez dziąsło/kieszonkę czy jak mu tam).
>
> morał? nigdy więcej leczenia kanałowego u zwykłego dentysty. poszedłem
> do dentysty z mikroskopem. leczenie było szczegółowe, dokładne i
> kompletne. podczas jednej wizyty dentysta zazwyczaj wykonał jeden / dwa
> kanały co w porównaniu do zwykłego dentysty, który robił mi całego zęba
> wraz z odbudową podczas jednej wizyty było dla mnie szokiem.
> kosztowało to nie mało, ale jeśli miałbym przeżywać ponownie ten ból, to
> już wolałbym wziąć kredyt na zęba.
> specjalista enodonta brał w moim przypadku ok 600zł za zęba (100-150zł
> za kanał)

tutaj jest piękny przykład efektów jednowizytowego leczenia:
http://www.profident.pl/praktyka/kanalowe.html (zdjęcie rtg - duże białe
pole wokół korzenia w szczęce to zmiany chorobowe wynikające ze złego
wyleczenia zęba).

od razu powiem, że nie jestem endodontą i nie zaganiam w ten sposób do
gabinetów :)

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


6. Data: 2008-07-09 09:58:42

Temat: Re: leczenie kanałowe zęba [gabinet stomatologiczny NFZ]
Od: "jangr" <j...@i...pl> szukaj wiadomości tego autora

Użytkownik "Kaem" <z...@o...pl> napisał w wiadomości
news:g51r2t$t5g$1@news.onet.pl...
> Czy ktoś z Szanownych Forumowiczów poddał się ostatnimi czasy leczeniu
> kanałowemu zęba w przychodni stomatologicznej refundowanej przez NFZ?

> Czy w przychodniach państwowych można liczyć na wyleczenie zęba?

To taki skrót myślowy, czyż nie?
"Leczenie" kanałowe, to w rzeczywistości mumifikowanie trupa.
Zęba się zabija, później się wywala z niego to, co by mogło się psuć.
Ząb "wyleczony" kanałowo, to trup.


› Pokaż wiadomość z nagłówkami


7. Data: 2008-07-09 17:46:41

Temat: Re: leczenie kanałowe zęba [gabinet stomatologiczny NFZ]
Od: "Ls." <t...@a...pl> szukaj wiadomości tego autora


> od razu powiem, że nie jestem endodontą i nie zaganiam w ten sposób do
> gabinetów :)

A powiem szczerze ze już miałem takie wrażenie ;) Tutaj duzo zależy od
umiejetności dentysty zapewne i stosowanych materiałów. Kiedys kanałowo
leczyli szybko w 2 wizyty i nie bylo problemów. Ja tak miałem robione i
żadnych powikłań nigdy nie miałem ani nie słyszałem zeby ktoś ze znajomych
miał. I powiem szczerze ze mi to o wiele bardziej odpowiada niż chodzic 5x z
jednym zebem nie mówiąc juz o 3-4x wiekszych kosztach tych "nowoczesnych"
metod. Widocznie miałeś pecha, albo bardziej podatny organizm masz na takie
sensacje.

Pozdr,L.


› Pokaż wiadomość z nagłówkami


8. Data: 2008-07-13 00:43:31

Temat: Re: leczenie kanałowe zęba [gabinet stomatologiczny NFZ]
Od: Piotr Curious Gluszenia Slawinski <c...@g...internetdsl.tpnet.pl> szukaj wiadomości tego autora

Kaem wrote:

>
> Czy ktoś z Szanownych Forumowiczów poddał się ostatnimi czasy leczeniu
> kanałowemu zęba w przychodni stomatologicznej refundowanej przez NFZ?
duzo zalezy od miasta, placowki.
osobiscie mieszkam w malym miasteczku (Luban Sl) i zarowno panstwowe jak i
prywatne leczenie to byla strata czasu, zdrowia i kasy.

np. wypelnienia stawaly sie z czasem nieszczelne i trzeba bylo je poprawiac,
niektore wypadaly, niektore rozwalaly zeba jak klin.

natomiast wyrwanie nie bylo taka zla perspektywa (przynajmniej dla mnie) -
brak problemow z kolejkami, zakazeniami (niektorzy dentysci byli tak
zapraacowani ze dezynfekcja narzedzi to byl luksus) , problemami z
zakazeniami samych kanalow i powiklaniami (mam dosc delikatny organizm)

poza tym po wyrwaniu wszystkich chorych zebow prochnica zatrzymala sie
(pozostaly mi przednie zabki i one sa nadal bez zadnych ubytkow)


--

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


 

strony : [ 1 ]


« poprzedni wątek następny wątek »


Wyszukiwanie zaawansowane »

Starsze wątki

psycholog - Poznań
Chyba NTG - odliczenia w PIT
Choroba lokomocyjna
Co na zalalenie przyczemu ścięgien śródstopia?
Dziwna dec. lekarza

zobacz wszyskie »

Najnowsze wątki

Re: Kiedy kazirodcy płodzą niepełnosprawne dzieci...
Kiedy kazirodcy płodzą niepełnosprawne dzieci...
Medycyna ciągle raczkuje
syllogomania - jak pomóc osobie chorej?
Mutacje genetyczne jako następstwo zakazu.

zobacz wszyskie »

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.   X