Senior.pl - aktywni w każdym wieku

Strona główna Grupy pl.sci.medycyna porcelanowe nakladki na zeby

Grupy

Szukaj w grupach

 

porcelanowe nakladki na zeby

Ilość wypowiedzi w tym wątku: 15


« poprzedni wątek następny wątek »


1. Data: 2007-11-05 03:17:34

Temat: porcelanowe nakladki na zeby
Od: "Jacek" <s...@w...qwe> szukaj wiadomości tego autora

Witam czy ma ktos moze pojecie ile kosztuja porcelanowe nakladki na zeby tak
mniej wiecej?...

JK.


› Pokaż wiadomość z nagłówkami


2. Data: 2007-11-05 19:22:06

Temat: Re: porcelanowe nakladki na zeby
Od: LM <p...@n...sig> szukaj wiadomości tego autora

Jacek pisze 2007-11-05 04:17:
> Witam czy ma ktos moze pojecie ile kosztuja porcelanowe nakladki na zeby tak
> mniej wiecej?...

Masz na myśli licówki? Tak od 600 zł mniej więcej się zaczynają.


--
Nieustannie pozdrawiam
Leszek Maszczyk
leszek.maszczyk (at) gmail com

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


3. Data: 2007-11-05 20:53:29

Temat: Re: porcelanowe nakladki na zeby
Od: "poranna.kawa" <c...@g...com> szukaj wiadomości tego autora

On 5 Lis, 04:17, "Jacek" <s...@w...qwe> wrote:
> Witam czy ma ktos moze pojecie ile kosztuja porcelanowe nakladki na zeby tak
> mniej wiecej?...
>
> JK.

Znajoma ostatnio zrobila takie cos na dwoch gornych jedynkach i jednej
dwojce (3 szt), laczny koszt 3600. Nie wyglada zle;)
Pozdr.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


4. Data: 2007-11-06 01:00:50

Temat: Re: porcelanowe nakladki na zeby
Od: "Jacek" <s...@w...qwe> szukaj wiadomości tego autora

Widze, ze ceny za to w PL sa rownie paralizujace jak za granica...

JK.


› Pokaż wiadomość z nagłówkami


5. Data: 2007-11-07 10:05:51

Temat: Re: porcelanowe nakladki na zeby
Od: "humanista \(mruczus\)" <m...@g...com> szukaj wiadomości tego autora

No nie wiem. Ja płaciłem po 450 zł za sztukę. Nawet wziąwszy inflację, nie
powinno przekroczyć 500. Różne są przekonania co do koron bez podkładu
metalowego. Niektórzy twierdzą, że taka cienka warstwa porcelany bez
podpórki metalowej bardzo łatwo odpryskuje. Nie powinno się robic mostów
tylko porcelanowych a korony sądzę że powinny byc pojedyncze, bo ich
łączenie w grupy może powodować wyłamanie od nacisku na sąsiednie zęby a
poza tym naprawa ich może kosztować za kilka sztuk na raz czyli drożej niż
gdyby nie były połączone. Jeśli miałbym wybór wniósłbym o zrobienie mi
takich koron niepołączonych.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


6. Data: 2007-11-07 10:26:26

Temat: Re: porcelanowe nakladki na zeby
Od: LM <p...@n...sig> szukaj wiadomości tego autora

humanista (mruczus) pisze 2007-11-07 11:05:
> No nie wiem. Ja płaciłem po 450 zł za sztukę. Nawet wziąwszy inflację, nie
> powinno przekroczyć 500. Różne są przekonania co do koron bez podkładu
> metalowego. Niektórzy twierdzą, że taka cienka warstwa porcelany bez
> podpórki metalowej bardzo łatwo odpryskuje. Nie powinno się robic mostów
> tylko porcelanowych a korony sądzę że powinny byc pojedyncze, bo ich
> łączenie w grupy może powodować wyłamanie od nacisku na sąsiednie zęby a
> poza tym naprawa ich może kosztować za kilka sztuk na raz czyli drożej niż
> gdyby nie były połączone. Jeśli miałbym wybór wniósłbym o zrobienie mi
> takich koron niepołączonych.
>

Mieszacz korony z licówkami to raz. Po drugie mosty bez metalu można
robić bez problemu, wewnętrzny szkielet jest robiony z tlenku cyrkonu.
Korony bez metalu tym bardziej.

Zgoda co do blokowania zębów - czyli nie blokować, jeśli nie ma ku temu
potrzeby (czasem jest).

--
Nieustannie pozdrawiam
Leszek Maszczyk
leszek.maszczyk (at) gmail com

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


7. Data: 2007-11-07 17:44:01

Temat: Re: porcelanowe nakladki na zeby
Od: "humanista \(mruczus\)" <m...@g...com> szukaj wiadomości tego autora

Licówka to jest pokrywa korony metalowej. Natomiast korony tylko porcelanowe
też się stosuje choć zdanie wielu lekarzy o nich jest takie że są znacznie
mniej wytrzymałe mechanicznie. Stosuje się je żeby mniej spiłować ząb. Nie
znam tych nowych technik robienia zawieszenia przęseł na jakichś tlenkach
zamiast na stali i nie wiem na ile to jest wytrzymałe. Stal ma to do siebie
że ma pewną sprężystość i nie strzeli tak łatwo gdyby zastosowano tu na
przykład żeliwo (zresztą żeliwa nie wolno stosować, tylko taki przykład
podaję). We wczesnych mostach stosowano dużo stali ale takie mosty były
ciężkie i bieganie w nich było bardzo trudne bo bezwładność stali powodowała
powstawanie przy każdym kroku siły wyszarpującej zęby, więc od dłuższego
czasu stosuje się po prostu druty stalowe z niewielkimi płytkami oblane
porcelaną. Modelowanie zębów jest tak sprytnie robione, że każdy ząb ma
pewien luz, żeby most mógł się nieco uginać na połączeniu zębów bo inaczej
cała elastyczność nic by nie dała i najmniejszy nacisk przeniósłby się na
licówkę która by pękła.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


8. Data: 2007-11-07 21:09:11

Temat: Re: porcelanowe nakladki na zeby
Od: LM <p...@n...sig> szukaj wiadomości tego autora

humanista (mruczus) pisze 2007-11-07 18:44:
> Licówka to jest pokrywa korony metalowej.

Licówka to cienka łuseczka porcelanowa naklejana na powierzchnię wargową
(minimalnie oszlifowaną) zęba. To o czym piszesz to licowanie.

> Natomiast korony tylko porcelanowe
> też się stosuje choć zdanie wielu lekarzy o nich jest takie że są znacznie
> mniej wytrzymałe mechanicznie. Stosuje się je żeby mniej spiłować ząb.

Korony 'tylko porcelanowe' wymagają _większego_ oszlifowania niż
metaloceramiczne.

> Nie
> znam tych nowych technik robienia zawieszenia przęseł na jakichś tlenkach
> zamiast na stali i nie wiem na ile to jest wytrzymałe.

Wystarczająco, by nie pękać. Nie chce mi się szukać, czy bardziej czy
mniej od metalu (nie musi być stal, może być złoto).

> We wczesnych mostach stosowano dużo stali ale takie mosty były
> ciężkie i bieganie w nich było bardzo trudne bo bezwładność stali powodowała
> powstawanie przy każdym kroku siły wyszarpującej zęby, więc od dłuższego
> czasu stosuje się po prostu druty stalowe z niewielkimi płytkami oblane
> porcelaną. Modelowanie zębów jest tak sprytnie robione, że każdy ząb ma
> pewien luz, żeby most mógł się nieco uginać na połączeniu zębów bo inaczej
> cała elastyczność nic by nie dała i najmniejszy nacisk przeniósłby się na
> licówkę która by pękła.

A to już totalny absurd.


--
Nieustannie pozdrawiam
Leszek Maszczyk
leszek.maszczyk (at) gmail com

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


9. Data: 2007-11-07 21:49:19

Temat: Re: porcelanowe nakladki na zeby
Od: Samotnik <s...@W...samotnik.art.pl> szukaj wiadomości tego autora

Dnia 07.11.2007 LM <p...@n...sig> napisał/a:
>> We wczesnych mostach stosowano dużo stali ale takie mosty były
>> ciężkie i bieganie w nich było bardzo trudne bo bezwładność stali powodowała
>> powstawanie przy każdym kroku siły wyszarpującej zęby, więc od dłuższego
>> czasu stosuje się po prostu druty stalowe z niewielkimi płytkami oblane
>> porcelaną. Modelowanie zębów jest tak sprytnie robione, że każdy ząb ma
>> pewien luz, żeby most mógł się nieco uginać na połączeniu zębów bo inaczej
>> cała elastyczność nic by nie dała i najmniejszy nacisk przeniósłby się na
>> licówkę która by pękła.
>
> A to już totalny absurd.

Ale humor dobry. Najbardziej podoba mi się klimat z wyszarpywaniem zębów.
Oczami myśli widzę te podwiązane mocnymi sznurkami do czaszki żuchwy
biegaczy... No i te mosty wbite w mózg w przypadku zerwania sznurka...
--
Samotnik

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


10. Data: 2007-11-08 09:16:59

Temat: Re: porcelanowe nakladki na zeby
Od: "Halinka" <h...@o...pl> szukaj wiadomości tego autora


Użytkownik "Jacek" <s...@w...qwe> napisał w wiadomości
news:fglug1$307o$1@news.ats.pl...
> Witam czy ma ktos moze pojecie ile kosztuja porcelanowe nakladki na zeby
> tak mniej wiecej?...
>
> JK.
>KOSZT JEDNEJ NAKŁADKI TO 600ZŁ/MYŚLĘ,ŻE CHODZI O TZW.LICÓWKĘ/POZDRAWIAM


› Pokaż wiadomość z nagłówkami


 

strony : [ 1 ] . 2


« poprzedni wątek następny wątek »


Wyszukiwanie zaawansowane »

Starsze wątki

[Lublin] Miesiąc Małego Mężczyzny - bezpłatne konsultacje
Re: Bańki a pójście do szkoły
solcogyn
mięśnie głowy
Jak często występuje różyczka?

zobacz wszyskie »

Najnowsze wątki

Kiedy kazirodcy płodzą niepełnosprawne dzieci...
Medycyna ciągle raczkuje
syllogomania - jak pomóc osobie chorej?
Mutacje genetyczne jako następstwo zakazu.
Re: Emocje a mutacje genetyczne, choroby, starzenie się i umieranie.

zobacz wszyskie »

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.   X