Data: 2011-01-13 16:58:54
Temat: Achtung Baby.
Od: glob <r...@g...com>
Pokaż wszystkie nagłówki
Ale wiecie, wy cały czas o tej katastrofie smoleńskiej, a tu trzeba
myśleć o własnej egzystencji i wyciągnąć wnioski.
Napewno latacie samolotami i inną komunikacją, więc dbając o
bezpieczeństwo lotu i swoje, każdy przytomny, nie powien zapomnieć,
zadać podstawowego pytania.
Czy w tym samolocie nie leci przypadkiem ktoś z pisu? Na odpowiedź
twierdzącą, już powinniście się mocno zaniepokoić i zapytać, głosem
nie znoszącym sprzeciwu.
A jak Go zabezpieczyliście, czy krzesło jego jest przyśrubowane aby
napewno, bo rozumiem że jak będzie w kaftanie przywiązany do niego, to
musi to być solidne mocowanie, aby przypadkiem nie zatańczył
krakowiaka w kabinie pilotów, a nastąpnie nie atakował samolotem
pobliskiego kontynentu. ?
Jeśli przynajmniej te minimalne zabezpieczenia, nie zostaną przez
przewoźnika spełnione, należy natychmiast zmienić przewoźnika, lub
nie ,jeśli macie skłonności samobójcze.;))
|