| « poprzedni wątek | następny wątek » |
1. Data: 2006-05-09 19:36:19
Temat: Gronkowiec złocistyU córki (7 lat) w posiewie z nosogardła wyhodowano streptococcus pneumoniae
i staphylococcus aureus (gronkowiec złocisty). Czy to prawda, że z gronkowca
zlocistego nie da się do końca wyleczyć? Obecnie dostała Summamed i jest OK.
Ale b. często zapada na katary, zapalenie gardła, czasem uszu. Czy powodem
tego był właśnie ten gronkowiec. Wymaz z gaedła miała robony po raz pierwszy
na mój koszt, bo lelarze do tej pory leczyli ją na wyczucie, zwykle
trafiali. Ale mam juz dosyć męczenia jej i siebie kolejnymi infekcjami. Czy
można wyleczyć te bakterie?
pzdr.
Ania
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
Zobacz także
2. Data: 2006-05-09 20:37:48
Temat: Re: Gronkowiec złocisty
Użytkownik "Ania B-J" <a...@o...pl> napisał w wiadomości
news:e3qqvn$n3i$1@news.onet.pl...
>U córki (7 lat) w posiewie z nosogardła wyhodowano streptococcus pneumoniae
>i staphylococcus aureus (gronkowiec złocisty). Czy to prawda, że z
>gronkowca zlocistego nie da się do końca wyleczyć?
Da się np. w Instytucie Immunologii i Terapii Doświadczalnej Polskiej
Akademii Nauk we Wrocławiu.
O.(bez gronkowca złocistego od kilku lat)
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
3. Data: 2006-05-10 11:25:57
Temat: Re: Gronkowiec złocisty> U córki (7 lat) w posiewie z nosogardła wyhodowano streptococcus pneumoniae
> i staphylococcus aureus (gronkowiec złocisty). Czy to prawda, że z gronkowca
> zlocistego nie da się do końca wyleczyć? Obecnie dostała Summamed i jest OK.
> Ale b. często zapada na katary, zapalenie gardła, czasem uszu. Czy powodem
> tego był właśnie ten gronkowiec. Wymaz z gaedła miała robony po raz pierwszy
> na mój koszt, bo lelarze do tej pory leczyli ją na wyczucie, zwykle
> trafiali. Ale mam juz dosyć męczenia jej i siebie kolejnymi infekcjami. Czy
> można wyleczyć te bakterie?
>
> pzdr.
> Ania
>
>
Miałam w gardle gronkowca 3 lata temu, dał się wyleczyć.Częste zapadanie na
infekcje to oznaka słabej odporności, i tym się należy zająć. Kiedy pojechałam
na wakacje nad morze, to cały sezon byłam zdrowa.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
4. Data: 2006-05-10 15:31:42
Temat: Re: Gronkowiec złocistyAnia B-J napisał(a):
> trafiali. Ale mam juz dosyć męczenia jej i siebie kolejnymi infekcjami. Czy
> można wyleczyć te bakterie?
A wymaz był z antybiogramem i podano odpowiedni antybiotyk? Ja jestem
trochę zdziwiona, że tak trudno to wyleczyć, bo też mieliśmy (całą
rodziną - ja, mąż i córka 2,5 roku) gronkowca złocistego i leczyliśmy
się antybiotykiem podanym na antybiogramie z wymazu (konkretnie to
biseptol był). Następnie wszyscy stosowaliśmy preparat wspomagający
leczenie z gronkowca, taką szczepionkę donosową, IRS-14 przez około 4
tygodnie. Potem był robiony wymaz kontrolny, który gronkowca już nie
stwierdził.
Pozdrawiam
Ewa
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
5. Data: 2006-05-11 19:49:00
Temat: Re: Gronkowiec złocisty
Użytkownik "medea"
> A wymaz był z antybiogramem i podano odpowiedni antybiotyk?
Tak, summamed
> Następnie wszyscy stosowaliśmy preparat wspomagający leczenie z gronkowca,
> taką szczepionkę donosową, IRS-14 przez około 4 tygodnie. Potem był
> robiony wymaz kontrolny, który gronkowca już nie stwierdził.
Na wymaz kontrolny nie dostałam skierowania bo lekarka mówi, że teraz nie ma
sensu, że za pól roku, albo po prostu oszczędza. Za poprzedni zresztą też
zapłaciłam. Do laryngologa (który pobierał wymaz) idę dopiero w przyszłym
tygodniu bo będą jeszcze wyniki wymazu z nosa na alergie. Do tej pory nikt z
lekarzy w przychodni nawet nic nie wspomniał o takich badaniach mimo
nawracających infekcji 2 x m-c w okresie jesienno-zimowym-wczesnowiosennym.
Zobaczę co on powie na te bakterie. A że gronkowca złocistego trudno
wyleczyć słyszałam od znajomych mających ten problem.
pzdr.
Ania
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
| « poprzedni wątek | następny wątek » |