| « poprzedni wątek | następny wątek » |
1. Data: 2003-04-13 19:26:45
Temat: Hebe i różePoszalałam dziś trochę (eufemizm) i m.in. przycięłam zupełnie zbrzązowiałe
hebe. Niektóre gałązki trzaskały suche, inne jakby jeszcze były wilgotne.
Czy komuś hebe odrosło z gołych gałązek, czy też wyrzucić całość?
I jeszcze jedno pytanko - moje stare róże wyglądają fatalnie, żadnych żywych
oczek nie widać. U was też tak?
Pozdrawiam, Basia.
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
Zobacz także
2. Data: 2003-04-13 19:29:59
Temat: Odp: Hebe i róże
Użytkownik Basia Kulesz <b...@i...pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:b7cdm7$bu6$...@n...news.tpi.pl...
> I jeszcze jedno pytanko - moje stare róże wyglądają fatalnie, żadnych
żywych
> oczek nie widać. U was też tak?
U mnie też żadnych oczek na różach nie widać. Może dlatego, że nie mam róż.
:-)
Pozdrawiam :-)
Janusz
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
3. Data: 2003-04-13 20:15:45
Temat: Re: Hebe i róże> U mnie też żadnych oczek na różach nie widać. Może dlatego, że nie mam
róż.
> :-)
> Pozdrawiam :-)
> Janusz
Jak to nie masz? Kłamczuszek z ciebie. A te bezkolcowe, pienne. Niech no
sobie nazwy przypomnę... m.... Mam:odm. 'Arkadia' , 'Nero' , 'Prim',
'Festive' i zapewne wiele innych:-]]] PP.
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
4. Data: 2003-04-13 20:18:08
Temat: Re: Hebe i róże> Poszalałam dziś trochę (eufemizm) i m.in. przycięłam zupełnie zbrzązowiałe
> hebe. Niektóre gałązki trzaskały suche, inne jakby jeszcze były wilgotne.
> Czy komuś hebe odrosło z gołych gałązek, czy też wyrzucić całość?
Też kiedyś miałem hebe, ale u mnie na nie za zimno. Trzeba sobie
darować. PP.
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
5. Data: 2003-04-13 20:26:57
Temat: Re: Hebe i róże
Użytkownik "Basia Kulesz" <b...@i...pl> napisał w wiadomości
news:b7cdm7$bu6$1@nemesis.news.tpi.pl...
> I jeszcze jedno pytanko - moje stare róże wyglądają fatalnie,
żadnych żywych
> oczek nie widać. U was też tak?
U mnie na prawie wszystkich różach widać oczka, czekam jeszcze na tę
ostatnią:-(
Pozdrawiam
Marta
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
6. Data: 2003-04-13 20:55:20
Temat: Re: Hebe i róże
Użytkownik "Basia Kulesz" <b...@i...pl> napisał w wiadomości
news:b7cdm7$bu6$1@nemesis.news.tpi.pl...
> Poszalałam dziś trochę (eufemizm) i m.in. przycięłam zupełnie zbrzązowiałe
> hebe. Niektóre gałązki trzaskały suche, inne jakby jeszcze były wilgotne.
> Czy komuś hebe odrosło z gołych gałązek, czy też wyrzucić całość?
>
> I jeszcze jedno pytanko - moje stare róże wyglądają fatalnie, żadnych
żywych
> oczek nie widać. U was też tak?
Basiu .W obu przypadkach cierpliwości.Mi jedno hebe przezimowało na 100%
,drugie na 50%.Róże jeszcze nie ruszyły - dwa dni temu leżało 5 cm śniegu.
PS.JA też poszalałem i posiałem kaktusy ogrodowe .
--
kochany rekinek- J.Krzysztof Chiliński j...@p...pl
Serwis "muszlowcowy" http://republika.pl/jkch1
Praca : j...@t...pl - http://www.tymofarm.pl/
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
7. Data: 2003-04-13 21:53:31
Temat: Re: Hebe i róże"Basia Kulesz" <b...@i...pl> wrote in message
news:b7cdm7$bu6$1@nemesis.news.tpi.pl...
>
> I jeszcze jedno pytanko - moje stare róże wyglądają fatalnie, żadnych żywych
> oczek nie widać. U was też tak?
U mnie jedna tez tak sie zachowuje. Ale juz raz tak bylo, a potem pozna
wiosna cos puscila.
Pozdrowienia,
Michal
--
Michal Misiurewicz
m...@m...iupui.edu
http://www.math.iupui.edu/~mmisiure
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
8. Data: 2003-04-13 22:58:51
Temat: Re: Hebe i róże
----- Original Message -----
From: "Basia Kulesz" <b...@i...pl>
> I jeszcze jedno pytanko - moje stare róże wyglądają fatalnie, żadnych
żywych
> oczek nie widać. U was też tak?
>
> Pozdrawiam, Basia.
>
:)
a z moich mlodych
wypadly tylko dwie
tzn jedna napewno bo cala zbrazowiala
a druga jest zielona ale nie zadnego paczka
:)
najwioecej oczek maja te okrywowe Scarlet M
o ktorych pisalo
ze sa najdelikatniejsze
:)
okrywlem je rownie starnie /niestarannie jak inne
czy ta liczba pakow to cecha gatunku czy swiadczy o lepszej aklimatyzacji
?
te inne maja na badylkach po gora 2-3 paki
te Scarlet maja czasami po 5-7 na badylku
wszystki pozostawilem odcialem tylko zbrazowiale koncowki
ale zastanawiam sie czy nie lepiej bedzie solidniej je przyciac
zostawiajac po 2-3 paki na galazce (a tych galazek maja one po 5-6-7 )
:)
z pozdrowieniami i usmiechami
_hehehe
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.rec.ogrody
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
9. Data: 2003-04-13 22:58:52
Temat: Re: Hebe i róże
----- Original Message -----
From: "Janusz Czapski" <j...@t...pl>
> U mnie też żadnych oczek na różach nie widać. Może dlatego, że nie mam
róż.
> :-)
choc jakas pnaca powinienes puscic miedzy winoroslami
wszak to krolowa kwiatow
krolowa ziol podobno jest pietruszka
:)
zastanawiam sie jaka roslina jest krolem/krolowa iglakow
?
z pozdrowieniami i usmiechami
_hehehe
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.rec.ogrody
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
10. Data: 2003-04-14 01:20:45
Temat: Re: Hebe i różeBasia Kulesz <b...@i...pl> wrote:
> Poszalałam dziś trochę (eufemizm) i m.in. przycięłam zupełnie
> zbrzązowiałe hebe. Niektóre gałązki trzaskały suche, inne jakby
> jeszcze były wilgotne. Czy komuś hebe odrosło z gołych gałązek, czy
> też wyrzucić całość?
Ja tnę jesienią, robię (albo i nie) kopczyk, a na wiosnę rosną. Nie mają
wyjścia - to tylko durne rośliny:))))
>
> I jeszcze jedno pytanko - moje stare róże wyglądają fatalnie, żadnych
> żywych oczek nie widać. U was też tak?
U mnie też jeszcze nie widać, ale za tydzień będą. To prawie jak ciąża - nie
ma wyjścia - pokazać się musi!
Moon
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
| « poprzedni wątek | następny wątek » |