Strona główna Grupy pl.sci.psychologia Maseczki i segregacja nadal bezprawne.

Grupy

Szukaj w grupach

 

Maseczki i segregacja nadal bezprawne.

Liczba wypowiedzi w tym wątku: 1


« poprzedni wątek następny wątek »

1. Data: 2022-01-17 00:58:43

Temat: Maseczki i segregacja nadal bezprawne.
Od: XL <i...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora


Nakaz noszenia maseczek w pomieszczeniach nadal bezprawny.


Rozmowa z mecenasem Jackiem Wilkiem, posłem Konfederacji Wolność i
Niepodległość

- Zespół prawników zajmujących się sprawą posła Grzegorza Brauna uznał, że
szykany stosowane wobec niego przez marszałek Sejmu z uwagi na brak
maseczki są niekonstytucyjne. A jaki jest stan prawny w kwestii noszenia
masek w pomieszczeniach przez zwykłych obywateli?
- Zgodnie z naszymi fundamentalnymi zasadami karać można jedynie za czyn,
który jest opisany w ustawie karnej a ustawa obowiązuje w trakcie
popełniania czynu. W przypadku tych wszystkich kowidowych nakazów
umieszczane są one w rozporządzeniach. Co prawda jest również wprowadzony
do kodeksu wykroczeń art. 116a, który mówi, że można nakładać kary ale
nadal w rozporządzeniach czy w ustawie nie jest dokładnie opisany czyn
zabroniony za który możemy być ukarani. Jest to logiczne bo w przeciwnym
wypadku, władza mogłaby karać rozporządzeniami kogokolwiek według własnego
widzimisię. Jak w państwie policyjnym. Innymi słowy, póki nie ma opisanego
w ustawie czynu zabronionego, to nie można nikogo na tej podstawie karać.
Moim zdaniem, ale również sądów, nie ma najmniejszej wątpliwości, że nakaz
noszenia maseczki w pomieszczeniach nie może być obarczony żadną karą. Stan
faktyczny zmienił się o tyle, że kiedy rząd zorientował się, że
rozporządzenia są niekonstytucyjne, nakaz noszenia maseczek został
uregulowany ustawą, (wspomniany artykuł 116a), która odsyła do innych
przepisów... rangi rozporządzeń. Oznacza to, że karanie za nienoszenie
maseczek w pomieszczeniach zamkniętych nadal jest niekonstytucyjne. Każdy
sąd to przyzna bowiem sędziowie w swoim orzekaniu podlegają konstytucji i
ustawom.

- Wiele osób zakłada maseczki nie ze względu na zagrożenie epidemiczne ale
wyłącznie z obawy o ewentualne konsekwencje prawne. Czy zatem jeśli ktoś
zostanie ukarany za brak maseczki ma prawo mandatu nie przyjmować i nie
obawiać się konsekwencji?
- Dokładnie tak.



- Sądy generalnie umarzają mandaty za tzw. wykroczenia kowidowe uznając je
za niekonstytucyjne, bezprawne. Oznacza to, że urzędnicy czy
funkcjonariusze policji próbujący egzekwować złe prawo, sami popełniają
przestępstwo. Czy zgadza się Pan z taką ,,chłopską logiką"?
- W pewnym sensie tak. W ustawie o policji jest taki przepis, który mówi,
że funkcjonariusz może nie wykonać rozkazu, jeżeli prowadziłby on do
złamania prawa. Natomiast wiadomo, jak działa to w praktyce. Warto
zauważyć, że we wszystkich służbach mundurowych obowiązuje nie tyle prawo,
co rozkaz, a jedynie nieliczni mają na tyle odwagi aby przeciwstawić się
przełożonym z obawy o konsekwencje. Mamy w takich przypadkach zderzenie
zasad prawa z praktyką działania służb. Na marginesie, wiem, że wielu
policjantów zdaje sobie sprawę z tego, że egzekwują niekonstytucyjne
przepisy ale nie słyszałem o przypadkach sprzeciwu. Chcę jednak podkreślić,
że w takich sytuacjach obywatel nie jest bezradny wobec nadgorliwych
funkcjonariuszy. Jeśli ewidentnie przekraczają swoje uprawnienia, obywatel
może wytoczyć sprawę cywilną o zadośćuczynienie, choć jest to trudne.
Ustawa o odpowiedzialności funkcjonariuszy jest tak skonstruowana, że
czyni tą odpowiedzialność iluzoryczną.

- Pozostając przy tematyce kowidowej. Otrzymujemy doniesienia o praktykach
segregacji sanitarnej w szkołach i na uczelniach, próbach szantażu wobec
uczniów i studentów niezaszczepionych np. perspektywą wprowadzenia zajęć w
formie zdalnej. Jak z tym walczyć?
- W obu przypadkach, uczniów i studentów, sytuacja jest identyczna. Póki co
nikt nie ma prawa dopytywać czy ktoś się szczepił i nikt nie ma obowiązku
odpowiadać na takie pytania. Jest to tajemnica medyczna. Każdy może
skorzystać z prawa odmowy odpowiedzi na takie pytanie. Więc na jakiej
podstawie szkoła czy uczelnia będzie decydowała o tym, kto będzie podlegał
restrykcjom a kto nie? Zatem, odpowiadając na tak postawione pytania
doradzam skorzystanie z prawa odmowy. W przypadku uczniów przez ich
rodziców czy opiekunów, natomiast studenci mogą zrobić to sami.


https://zyciekalisza.pl/artykul/nakaz-noszenia-masec
zek/1243488




--
KOWIDIOTOM: ,,Las codziennie się zmniejszał, ale drzewa z uporem głosowały
na siekierę, bo miała uchwyt z drewna."

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


Zobacz także


 

strony : [ 1 ]


« poprzedni wątek następny wątek »


Wyszukiwanie zaawansowane »

Starsze wątki

Obowiązek szczepień?
Ubogacacze.
Pocałunek śmierci.
Pandemia zaszczepionych.
tło

zobacz wszyskie »

Najnowsze wątki

Rozmowa z kurierem.
PiS autorem inflacji?
Yellow Sea
Antypolski wąż z kieszeni UE wystraszony...
Niezła inba z Eurowizją.

zobacz wszyskie »