| « poprzedni wątek | następny wątek » |
1. Data: 2001-05-17 13:39:33
Temat: Może trochę przesadzamCzy jest coś takiego jak chroniczna nieśmiałośc?
Napiszcie.
Pozdrowienia
Wolff :)))
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
Zobacz także
1. Data: 2001-05-17 14:47:05
Temat: Re: Może trochę przesadzamPewnie jak czlowiek zbierze wszystkie sily to mozne troche niesmialosc
przelamac....dlatego chyba slowo -chroniczna- to troche za duzo.
Użytkownik "wolf" <w...@p...com> napisał w wiadomości
news:9e0keo$2um$1@news.tpi.pl...
> Czy jest coś takiego jak chroniczna nieśmiałośc?
>
> Napiszcie.
>
> Pozdrowienia
>
> Wolff :)))
>
>
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
1. Data: 2001-05-20 12:08:12
Temat: Re: Może trochę przesadzamwolf napisał(a) w wiadomości: <9e0keo$2um$1@news.tpi.pl>...
>Czy jest coś takiego jak chroniczna nieśmiałośc?
Nie. Słyszałam o "wrodzonej nieśmiałości". Sama byłam kiedyś jako
dorastająca nastolatka bardzo nieśmiała, wynikało to z mojego
zakompleksienia. Trzeba z tym walczyć, bo to nie "choroba nieuleczalna" i da
się z niej wyleczyć.
Pil
-------------------------
Porządek jest tylko jednym z przejawów chaosu
ICQ 103863426 GG 344806
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
1. Data: 2001-05-20 14:59:47
Temat: Re: Może trochę przesadzam> Czy jest coś takiego jak chroniczna nieśmiałośc?
>
Nieśmiałość istnieje, ale czy jest chroniczna?
Nie wiem.
Jednego jestem pewna - można z nią walczyć. Jednym ze sposobów
jest wyobrażanie sobie sytuacji, w których możemy sie znaleźć, ich
różnych wariantów. To z całą pewnością pomaga przygotować sie
do stawiania czoła rzeczywistości, która nas onieśmiela.
Tak naprawde to wiekszośc z nas jest nieśmiała.
A ci najbardziej pewni siebie nauczyli się tą nieśmiałosc ukrywać..
pozdrawiam
Marta
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
| « poprzedni wątek | następny wątek » |