Data: 2007-09-25 16:32:16
Temat: Pilnowanie pupy
Od: "Kasia " <a...@W...gazeta.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Sky <s...@o...pl> napisał(a):
> a po co pilnować pupę skoro tyle wysiłku to kosztuje...no chyba ze nie? ;)
Z pilnowaniem pupy jest tyle samo zachodu co z jej wystawianiem.
Dlatego się nie zajmuję ani pilnowaniem ani wystawianiem.
Decydują aktualne okoliczności, czyli spodziewany pozytywny bilans
przyjemności nad kłopotami.
- JaKasia
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
|