Data: 2005-10-27 17:42:09
Temat: Re: Cukrzyca
Od: "Scally" <s...@b...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Wydaje jej się ,ze nie ma sensu ... Uważa rzycie za złe ... Problemy chyba
ma ze samoakceptacją ... Nie wiem, ale w każdym razie nie zależy jej a przy
okazji gdyby skończyła życie też nie miała by nic przeciwko ... Uważa , ze
nie ma sensu, ojciec pije mieszka z babcią a sama jest niestety tak tępa, ze
nawet jak się stara to nic jej nie wychodzi ... Tak myśli ...
Do psychologa nigdy w życiu nie pójdzie bo przed nikim sie nie przyznaje, ze
jest źle ... Nikomu nie mówi wyników cukrów a jak mówi to je obniża ... :(
Użytkownik "murek" <p...@j...pl> napisał w wiadomości
news:6f34a$4360f931$d4ba9139$1994@news.chello.pl...
> Scally wrote:
>> boję się, ze nawet to nie pomorze ... :( Ona Po prostu chyba już nie chce
>> walczyć ...
>
> to może do psychologa...
>
> jak nie chce się leczyć, to trzeba spróbować
>
>
> nie pozosaje nic innego...
>
> pzdr
> murek
>
> PS. a czy wiesz dlaczego ona nie chce się leczyć (boi się czegoś - np.
> wstrzyknięć insuliny, uważa że jak nic ją nie boli to nie musi się leczyć
> itd.)?
> moze jak poznasz powody, to uda Ci się coś zrobić...
|