Data: 2007-08-17 14:49:20
Temat: Re: Im dlużej tym gorze j...
Od: Flyer <f...@p...gazeta.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Sky; <fa489t$dov$1@news.onet.pl> :
>
> Użytkownik "Flyer" <f...@p...gazeta.pl> napisał w wiadomości
> news:fa2f2l$bgp$1@nemesis.news.tpi.pl...
> > Andrzej; <2...@4...com> :
> >
> > > Witam Panstwa,
> > >
> > > Mam pytanie dotyczące zachowania kobiety. Twierdzi ona, ze po pewnym
> > > okresie znajomości traci calkowicie zainteresowanie seksualne
> > > partnerem.
> >
> > Oj znane, znane. ;)
> >
> > > Czuje, ze bylaby to milość kazirodcza. Skąd to sie bierze?
> >
> > To akurat jest racjonalizacja - równie dobrze może powiedzieć, że czuje,
> > że byłoby to kurwienie się, bez obrazy, to przykład. Chociaż jeżeli
> > rzecz potraktować dosłownie, to mz. chodzi o to, że odkrywa
> > miłość/związanie emocjonalne z partnerem, z którą seks u niej nie
> > współgra (zbyt trywialny, rozrywkowy, nie mieszczący się w Jej obrazie
> > głębokiego związku emocjonalnego - "świętości" lub "ideału, do którego
> > dąży").
> >
> > > Czy znane sa takie przypadki? Sa opisywane w literaturze?
> >
> > Może zbierają się w niej negatywy wobec partnera, może nieufność, może
> > zmęczenie, może nuda, może to partner też zaczyna nawalać, może ... .
> >
> Flyer -skąd ty tak dobrze znasz ten temat?! ;P
Nie znam, kombinuję jak się da. A schemat pt. "miłość kazirodcza" i moja
wyjaśnienie nawet mi przypadł do gustu - kiedy zaczyna
kochać/przywiązała się, to ucieka, bo miernik pt. seks sugeruje jej, że
to koniec, a może to kwestia ucieczki przed
miłością/przywiązaniem/współzależnością, albo przed "obietnicami" pt. z
iloma jeszcze facetami mogłaby uprawiać satysfakcjonujący seks? Cholera
go wie. W każdym razie raczej "rozrywkowa" dziewczyna. ;)
Flyer
>
>
--
gg: 9708346; skype:flyer36
http://www.flyer36.republika.pl/
|