Data: 2012-02-21 22:46:07
Temat: Re: Incepcja
Od: Ikselka <i...@g...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Dnia Tue, 21 Feb 2012 09:18:34 +0100, olo napisał(a):
> Użytkownik "Qrczak"
>
>>> Ale nie ma ma w polskim języku słowa incepcja.
>>> Twórca "polskiej wersji tytułu" na pewno bazował na powinowactwie
>>> brzmieniowym z tytułem oryginalnym, ale nie podjąłbym się ustalania czy
>>> onomatopeja była jego jedynym zamierzonym celem. Zresztą część
>>> "niesensownych" komentarzy również wskazuje na to, że mniej lub bardziej
>>> świadomie, spowodował inne jego asocjacje u odbiorców.
>>
>>Myślisz, że lepiej by to asocjowało, jakby (podążając zresztą dobrze
>>wydeptaną w naszym kraju ścieżką tak zwanego kreatywnego nazewnictwa) dał
>>tytuł "Przeskoki i przechyły"?
>>
> Dobrze że nie zajmuję się tłumaczeniem dialogów i tytułów filmów, bo moja
> wyobraźnia tutaj dałaby dupy. Zresztą podobno największą trudnością w
> przypadku dubbingu i tak jest pogodzenie sensów tłumaczonych wypowiedzi z
> dynamiką ruchu ust aktorów.
To to nic. Tumaczenoe POEZJI to jest dopiero odpowiedzialność! Ewidentnie
trza być też poetą, no bez tego ani rusz...
--
XL
|