Data: 2005-05-30 09:58:58
Temat: Re: Komunikacja powierzchniowa
Od: Olech <c...@o...wytnij.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
On Wed, 25 May 2005 14:12:40 +0200, Maciek Sobczyk
<m_sobczyk@.spam-parampampam.op.pl> wrote:
>
> Użytkownik "Johnny Demolka" <j...@d...pl> napisał w wiadomości
> news:d6vvtp$h39$2@nemesis.news.tpi.pl...
>> Marcin napisał(a):
>> > Witam
>> > Czy ktos moze spotkal sie z terminem komunikacjipowierzchniowej?
>> > Chcialbym dowiedziec sie co to jest, i gdzie o tym poczytac?
>> To jest ograniczanie sie do paru zwrotow podczas spotkania sie z dana
>> osoba. Na przyklad mijasz kogos i nie sie z nim tylko witasz - "czesc,
>> co slychac?", a w odpowiedzi dostajesz - "Nic kurwa, spierdalaj menelu i
>> chuj ci w dupe"
> To jest akurat bardzo treściwy komunikat. Zawiera sporo ekspresji i masę
> informacji, bo aż 3 zdania: informujące (nic mi nie jest), rozkazujące
> (spier...), oraz pobożne życzenie (ch... ci w d...). Do tego wyraża
> stosunek
> do rozmówcy (ogólnie klimat oraz "menelu") i nie powoduje zakłóceń w
> kanale
> komunikacji (intencja jest aż nazbyt widoczna).
A ja sobie myślę, że kolega lubi troszeczkę nadinterpretowywać. :)
Odpowiedź wyraża stosunek do pytającego, a jakże. Ale NIE mówi nic o
stanie faktycznym odpowiadającego; prawdopodobnie ;) nie oznacza też
rzeczywistego życzenia, by pytający odbył z kimkolwiek stosunek analny.
Sam FAKT nastąpienia takiej reakcji oczywiście niesie informacje, ale też
sam fakt puszczenia bąka też niesie pewne informacje. :-)
|