Data: 2003-07-14 19:22:22
Temat: Re: [NTG] - o poczciwej Violetce Villas
Od: "re:" <e...@w...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Użytkownik "Jerzy Turynski" <j...@p...com>
news:beuta7$b33$2@atlantis.news.tpi.pl...
> re: <e...@w...pl>
> nasiarczył w news:beuov8$57m$1@nemesis.news.tpi.pl...
> > Użytkownik "Jolka" <c...@w...pl>
> > news:beulao$7cr$1@atlantis.news.tpi.pl...
> > > Użytkownik "re:" <e...@w...pl>
> > > > to chcesz, żebym dziękował "światu"
> > > > za wytresowanie tylu wariatów???
> > > Nie, ale właśnie im należą sie wyrazy współczucia :)
> > >
> > > Jolka
> > Dołączam się (wyrazów wspólczucia mam dostatek) :-)
> > {i nadal robię swoje}
> >
> > PS. gdy mi się uda choć jedną "duszyczkę" przekabacić ;)))
> > to będzie sukces ;) (jeden wariat mniej) (hihihi)
> Won diable do piekła z tym cyrografem! Won powiadam!
> 'Kabacić' duszyczki mi tu będzie...
> Ma(ni)upa(u)lant przebrzydły...
>
> > re:
>
> JeT.
>
> P.S.
> O boju Nawrocki-mrówki czytał? Diabelskie robale mniej więcej
> 'analogicznie' 'uprasza się o...' zajęcie innych 'pozycji'.
> Kociołek 'wrząteczku' już 'się gotuje'...
Nawrockiego czytam - a jakże :-)
znakomity satyryk ! (przejdzie do historii, tak sądzę) ;)
dziekuję Ci za Twój 'post' ;DDD
pokazujesz mechanizm współczesnych dialogów. :-(
gdy rozmówcy brakuje argumentów używa
paternalizmów typu Won
oraz innych broni mających zastraszyć (i tu uwaga) nie partnera
w rozmowie ale PRZECIWNIKA.
brak nastawienia na porozumienie
okopywanie się na (i tu uwaga) "swoich" (gówno swoich)
pozycjach, ucieczka od meritum...
tylko popatrz Jerzy do czego to prowadzi
w zacietrzewieniu, nie wiedząc sam dlaczego, gotów jest zabić
i dać się zabić... nie ustapi, nie zmieni zdania... bo nie rozumie...
jest narzędziem
przybliża mi to trochę zrozumienie "śmierci cywilizacji"
kiedy już nikt nie wie o co chodzi...
ale ponieważ lato w pełni więc przestaję menkolić
życzę zdrowia i dobrego humoru ;)))
re:
|