Path: news-archive.icm.edu.pl!news.rmf.pl!nf1.ipartners.pl!ipartners.pl!news2.ipartne
rs.pl!not-for-mail
From: "OLO" <N...@N...NONAME>
Newsgroups: pl.sci.psychologia
Subject: Re: Sytuacja konfliktowa
Date: Sun, 4 Nov 2007 18:27:25 +0100
Organization: GTS Energis
Lines: 40
Message-ID: <fgkvdt$1rmv$1@news2.ipartners.pl>
References: <6...@n...onet.pl>
NNTP-Posting-Host: pc-03004.zdnet.com.pl
X-Trace: news2.ipartners.pl 1194197245 61151 193.16.255.4 (4 Nov 2007 17:27:25 GMT)
X-Complaints-To: a...@i...pl
NNTP-Posting-Date: 4 Nov 2007 17:27:25 GMT
X-RFC2646: Format=Flowed; Original
X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2900.3028
X-MSMail-Priority: Normal
X-Priority: 3
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2900.3028
Xref: news-archive.icm.edu.pl pl.sci.psychologia:386203
Ukryj nagłówki
>
> prosze pomozcie mi gdyz ja kocham i nie chialbym stracic tego co mam
>
> pozdrawiam serdecznie
>
Po pierwsze to masz dziewczyne która nie jest z tobą szczera, a mało tego
kłamie prosto w twarz (są jeszcze warianty pośrednie - które nie mówią
wszystkiego , niedopowiadają i twierdzą że też są szczere).
Moim zdaniem wskazanie na kopa w tylek, jezeli sytuacja sie powtórzy. A
wogole to pewnie jak ty bys powiedzial ze idziesz z kumplem na piwo a
poszedl bys do kina z jakas dziewczyna, to pewnie nie byla by zachwycona. A
jej rodzice to juz wogole.
Po drugie to jej rodzice zawsze beda za nia, nawet jak cie bedzie puszczac w
rogi, to powiedza ze 'widocznie nie byliscie sobie przeznaczeni'. Tacy sa
rodzice. Rada- grzecznie ich olewaj , nie pyskuj, moze nawet sie ukorz dla
swietego spokoju, ale pamietaj ze to ty sie spotykasz z ich corka a nie oni
z toba. Nie daj sobie wejsc na glowe
Po trzecie - wkurwienie, rzecz dla mnie zrozumiala, wkurwiles sie i juz.
Wyzwisk jednak nie powinno byc. Szybciutko przepros za to grzecznie, zeby
nie bylo to podstawowym tematem, bo podstawowy temat to klamstwo. Przepros
ladnie za brak kultury i wroc do tematu podstawowego.
Po czwarte - nic nerwowo. Nie wyladowywuj sie juz na niej , strzel se
baranka o sciane, jezeli masz taka sytuacje, to sprawa jest deklikatna i
powazna. Jak ci na niej jeszcze zalezy to musisz szczerze pogadac, odbudowac
zaufanie, ale samemu troche miej dystans i obserwuj. Moze jest tylko głupia
i nieodpowiedzialna, a moze zrobila to z premedytacja. Nigdy sie tego od
niej nie dowiesz - wiec nie draz tego tematu pod tym wzgledem.
No i na koniec - opinia całkiem prywatna - jesli szybko sie nie
zmobilizujesz i nie zapali ci sie czerwona lampka - to moim zdaniem masz
wielki szanse aby sie z nia rozstac.
No, akurat mam wolne popoludnie:)
PZDR.
OLO
|