Data: 2010-07-18 08:15:35
Temat: Re: imperatyw kaczyńskiego rozpoczęty przez roberta pawłowskiego
Od: Piotrek Zawodny <p...@o...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
W dniu 2010-07-18 10:09, Hanka pisze:
> On 18 Lip, 10:02, Piotrek Zawodny<p...@o...pl> wrote:
>
>> okey?
>
> Nie czepiam sie.
> Chce, zebys mowil wyraznie.
> :)
> Bo pokazujesz ciekawe miejsce; miejsce swojego
> Tu i Teraz pobytu.
>
> Niektorzy juz byli w takim miejscu; zadawali sobie
> podobne, jak ty Teraz, pytania. Niektorzy wola o tym
> zapomniec, bo sporo tych pytan jest niewygodnych
> i zmusza do myslenia. A czlowiek leniwy byc.
>
> Ale to tak troche na marginesie ;)
>
>
>
>
trzeba wiedzieć, aby mówić wyraźnie, ja nie wiem, więc nie mówię
wyraźnie, pozdrawiam
szlachetni mnisi: niewiedza przyczyną cierpienia
mnisi, szlachetny królu: zależnie od niewiedzy powstaje karma
karma to działanie i praca
o szlachetni mnisi: nie ma, nie było ani nie będzie żadnego ja, to
mówię, bo widzę boskim okiem, widzę istyoty spadające i odradzające się
ale nie mówię w ten sposób: to jest moje, to jest moje ja
bo nie ma, nie będzie, ani nie było żadneo ja
oprócz elementów umownych:
zależnie od niewiedzy powstają predyspozycje
zależnie od predyspozycji powstej cierpinie
jak umiwnie rodzę się w chiwli, gdy z łona moje mamy wyciąga się
brudnego krwią bobasa
takumownie są ja i nie ja
jak umownie począcie następuje w chwili włożeia członka do pochwy
tak umownie jestem ja i nie ja
jak umownie
a faktycznie byłem stsosunkiem moich Rodziców
byłem moimi rodzicami gdy spotakli się na balu
byłem moją babcią i dziadkiem gdy kochali się w łożku
|