Data: 2009-11-26 21:26:01
Temat: Re: kampania
Od: XL <i...@g...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Dnia Thu, 26 Nov 2009 22:17:34 +0100, Jadrys napisał(a):
> XL pisze:
>> Dnia Thu, 26 Nov 2009 08:56:55 +0100, Jadrys napisał(a):
>>
>>
>>
>>> A dlaczego nie zalegalizować takich związków? Tak żeby nie utrudniać
>>> homkom życia? I powtarzam jeszcze raz: tu wcale nie chodzi o nazwę.
>>>
>>
>> A umowa cywilno-prawna to nie LEGALIZACJA związku?
>> O co jeszcze im chodzi? O slub w kościele! - a nieee, to niestety nic z
>> tego.
>>
>
> Umowa to jednak niezupełnie związek partnerski. żeby ułatwić wszystkim
> życie to najprościej byłoby nazwać taki związek małżeństwem. Wtedy
> wszystko dla wszystkich byłoby jasne.. Ale skoro heteroseksualnym taki
> obrót sprawy sie nie podoba, to można by wymyślić jakaś nowa nazwę dla
> ich związków.
Przykre, ale nic z tego: nie ustępuje się ze swojej działki tylko dlatego,
że ktoś chce mieć taki sam adres :->
>
>>
>>>> Ja? O żesz, nie wiedziałam, że mam moc prawodawczą...
>>>>
>>>>
>>> Nie masz. I całe szczęście... Gdybyś miała to rzeczywiście w Twoim
>>> pięknym świecie nie byłoby miejsca dla ludzi o odmiennych poglądach i
>>> zachowaniach. Kto wie czy nawet nie poszłabyś drogą niejakiego Adolfa H.
>>>
>>
>> Jak to, nie akceptujesz go? Przecież nic złego Ci nie zrobił!
>>
>
> Ale z moich rodaków usiłował zrobić "podludzi" :-P
No. A homoseksualiści-działacze chcą zrobić z mojego małżeństwa odstępstwo
od normy, a moim wnukom wtłoczyć do głów, że pingwin pingwina... itp :->
>> Co masz akurat do zakonnic? Bo ja mam dużo do świeckich wychowawców...
>>
>
> Nie mam nic. Ale jeżeli zabrania się oddawać dzieci pod opiekę homkom
> ze względu na ich preferencje seksualne, to zakonnicom tez chyba
> należałoby sie przyjrzeć...
One mają prawidłowe preferencje - są poślubione Najbardziej Stuprocentowemu
Mężczyźnie Jakiego Znam :-)
--
Ikselka.
|