| « poprzedni wątek | następny wątek » |
1. Data: 2005-03-18 18:35:44
Temat: Re: dobór partnera
Użytkownik "Natek" <n...@o...pl> > Spróbuj być bardziej kumaty, co?
Z natury jestem głupi
X
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
Zobacz także
1. Data: 2005-03-18 18:42:39
Temat: Re: dobór partnera
Użytkownik "Natek" <n...@o...pl> napisał w wiadomości
news:d1f6it$k3t$1@news.onet.pl...
> Na pewno ;) ale chodziło mi o sam fakt "anonimowych" występów :)
No własnie - tak się zastanawiałem, co za "diabeł" w Ciebie wstąpił :)))
Na post po zbóju zaprosił
P.D.
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
1. Data: 2005-03-18 18:53:43
Temat: Re: dobór partneraPrzemysław Dębski w news:d1f7cq$9g6$1@inews.gazeta.pl:
> No własnie - tak się zastanawiałem, co za "diabeł" w Ciebie wstąpił
> :)))
We mnie "diabeł" wstępuje zupełnie inaczej :)))
Natek
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
1. Data: 2005-03-18 19:06:00
Temat: Re: dobór partnera
Użytkownik "Natek" <n...@o...pl> napisał w wiadomości
news:d1f83n$g68$1@news.onet.pl...
> We mnie "diabeł" wstępuje zupełnie inaczej :)))
Millerując, nieważne jak włazi - ważne jak wyłazi :))
Na post po zbóju zaprosił
P.D.
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
1. Data: 2005-03-18 19:17:12
Temat: Re: dobór partneraPrzemysław Dębski w news:d1f8oj$fdp$1@inews.gazeta.pl:
> Użytkownik "Natek" <n...@o...pl> napisał w wiadomości
> news:d1f83n$g68$1@news.onet.pl...
>
> > We mnie "diabeł" wstępuje zupełnie inaczej :)))
>
> Millerując, nieważne jak włazi - ważne jak wyłazi :))
A to różnie, ostatnio oberwało mu się wodą "święconą"
i się trochę obraził ;(
Natek
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
1. Data: 2005-03-18 20:30:00
Temat: Re: dobór partnera
Duch:
> Moim zdaniem przywiazywanie sie do takich haseł moze zaszkodzic.
> Powyzsze haslo juz sugeruje ze ktos zyje "lepiej" a ktos "gorzej".
nie trzeba się przywiązywać, zastanowienie nad nimi czasami skłania do
stawiania pytań...
> W sumie moze to poszukiwanie jakiejs drogi, albo efekt jakiegos nieudanego
> zwiazku...
poszukiwanie, aczkolwiek trudno jest rzeczywiście o związek doskonały...
> Zamiast od hasel, lepiej zaczac od spojrzenia co tak naprawde sie dzieje.
> Takie jest moje pierwsze wrazenie po przeczytaniu tego postu.
dzieje się, ale czasu nie szkoda nawet na hasła, na podstawie których
analizuje się to, co się ma.., to takie pierwsze skojarzenie na pojęcie
'hasła'...
analiza tego co się ma jest czasami trudniejsza, niż mogłabym się tego
spodziewać...
pozdrawiam
M.
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
1. Data: 2005-03-18 20:50:15
Temat: Re: dobór partnera
cbnet:
> Swiadomosc wlasnych emocji prowadzi ....
To jedna z najcenniejszych świadomości, jakie można mieć. Budzi m.in.
poczucie tego, że się żyje...
> Niebagatelny wplyw na stany emocjonalne posiadaja slady
> emocjonalne.
czy przeżywanie śmierci bliskiej osoby może mieć wpływ na potęgowanie emocji
w codzienności, tzn. czy przeżywając pustkę i smutek można z większą siłą
jakby inaczej odczuwać to, co na codzień mniej wzbudzało jakiekolwiek
emocje? silniej?
> Czlowiek nie jest w stanie skutecznie kontrolowac ani wlasnych
> emocji
To genialne, rozgrzeszające i...poieszające...,balsamiczne stwierdzenie.
Dziękuję za link, bardzo podoba mi się to zdanie:
' Z tego stanu następnie spontanicznie rodzą się podstawowe oczywistości: że
oddycham, że stoję na ziemi, że czuję'.
...mogłoby dla mnie oznaczać, że żyję mimo wszystko całą sobą....:)
M.
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
1. Data: 2005-03-18 20:57:52
Temat: Re: dobór partnera
Użytkownik "Natek" <n...@o...pl> napisał w wiadomości
news:d1f9fo$7og$1@news.onet.pl...
> A to różnie, ostatnio oberwało mu się wodą "święconą"
> i się trochę obraził ;(
Cholera. Naprawdę nie wiem co mam Ci odpowiedzieć ... :))
Na post po zbóju zaprosił
P.D.
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
1. Data: 2005-03-18 22:29:05
Temat: Re: dobór partneracbnet wrote w news://news.ipartners.pl:119/d1d3m3$k04$1@news.onet.
pl
> Marta:
>
>>Co znaczy w związku żyć całym sobą?
>
>
> Swiadomosc wlasnych emocji prowadzi zwykle do spostrzezenia,
> ze uczucia (emocje) niejednokrotnie stanowia fragmenty wiekszych
> calosci, czyli stanow emocjonalnych, ktore odzwierciedlaja
> "stosunek do ludzi, rzeczy, zjawisk, bądź do siebie, swego
> organizmu lub własnego działania".
>
> Niebagatelny wplyw na stany emocjonalne posiadaja slady
> emocjonalne.
> Slady emocjonalne to pieczolowicie przechowywane w pamieci
> informacje zwiazane z bardzo konkretnymi emocjami, czyli niejako
> takie doswiadczenia, ktore w przeszlosci odcisnely w pamieci
> swe pietno emocjonalne oraz funkcjonuja jako aktywne implikatory
> emocji.
>
> Czlowiek nie jest w stanie skutecznie kontrolowac ani wlasnych
> emocji ani tez stanow emocjonalnych, lecz jesli istnialoby cos
> takiego jak higiena emocjonalna, to musialaby wiazac sie z
> dbaloscia o m.in. potencjalna jakosc sladow emocjonalnych,
> a to z kolei oznaczaloby koniecznosc biezacego filtrowania
> niepozadanych zrodel niekonstruktywnych emocjonalnie
> doswiadczen.
>
> Tak wiec doswiadczanie pelni emocjonalnej jestestwa moze
> wiazac sie z celowym, kierunkowym ograniczaniem otwartosci
> wlasnego potencjalu emocjonalnego...
> i wlasnie to chcialem w tym miejscu zauwazyc. :)
>
/.../
Już tylko to wystarczy aby wyjaśnić przebieg i 'rezultat'
części prowadzonych tu niekiedy pojedynków z serii: CBnet kontra
'reszta świata'. Aż dziwne, że post ten nie doczekał się
szerszego odzewu - na wszelki wypadek więc cytuję go
w całości.
pozdrawiam
vonBraun
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
1. Data: 2005-03-18 22:35:15
Temat: Re: dobór partnera
Użytkownik "vonBraun" <interfere@O~wywal~2.pl> napisał w wiadomości
news:d1fksq$29kf$1@news2.ipartners.pl...
> Już tylko to wystarczy aby wyjaśnić przebieg i 'rezultat'
> części prowadzonych tu niekiedy pojedynków z serii: CBnet kontra
> 'reszta świata'. Aż dziwne, że post ten nie doczekał się
> szerszego odzewu - na wszelki wypadek więc cytuję go
> w całości.
A w jakim celu chciałbyś to wyjaśniać ?
Na post po zbóju zaprosił
P.D.
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
| « poprzedni wątek | następny wątek » |