| « poprzedni wątek | następny wątek » |
1. Data: 2008-09-05 21:32:23
Temat: pasożyty w mięśniach albo w żyłachMam wrazenie jakby drgały mi mięśnie raz tu raz tam. Brałem jakieś magnezy i
potasy i żadnej poprawy. Przeczytałem coś o pasożytach w mięśniach. Czy
możliwe jest zeby jakiś robal mi się ruszał pod skórą? Odpowiedzcie bo umieram
z nipokoju.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
Zobacz także
2. Data: 2008-09-05 21:38:06
Temat: Re: pasożyty w mięśniach albo w żyłach
> Mam wrazenie jakby drgały mi mięśnie raz tu raz tam.
tzn....?
gdzie, kiedy, jak długo, czy bolesne, jakie objawy towarzyszące, kiedy i po
czym ustępują
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
3. Data: 2008-09-05 22:14:06
Temat: Re: pasożyty w mięśniach albo w żyłachStradivarius <s...@p...onet.pl> napisał(a):
>
> > Mam wrazenie jakby drgały mi mięśnie raz tu raz tam.
>
> tzn....?
>
> gdzie, kiedy, jak długo, czy bolesne, jakie objawy towarzyszące, kiedy i po
> czym ustępują
>
trwa to od kilku miesięcy i mam wrażenie że nasila się co raz bardziej.
nachodzi mnie to z nienacka i przez kilka dni czuje te drgania w jednym
miejscu. taki jeden napad wytępuje kilka razy dziennie i trwa od pojedyńczych
kilku drgnięć do nawet godziny. Jak się "wsłucham" w te dolegliwości to mam
wrazenie podobne jak odczuwanie igły w zyle podczas pobierania krwi, niby nie
boli ale jakoś tak sie to czuje nie zbyt przyjemnie. do tego mam jescze inne
dolegliwości być może związane z tym lub nie, kto to wie, nieprzyjemny zapach
z ust oraz krew w ślinie po przebudzeniu, żaden lekarz, z którym miałem do tej
pory kontakt nie wie co to może być, laryngolog odsyła mnie do gastrologa,
gastrolog do pulmonologa i tak w koło.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
4. Data: 2008-09-06 06:28:39
Temat: Re: pasożyty w mięśniach albo w żyłach
Jeszcze umknęły Ci moje dwa pytania:
1. gdzie? - mam na myśli, które mięśnie (twarz, palce, nogi, plecy?!), czy
to się zmienia?
2. czy po czymś ustępuje (napojach, wysiłku, po konkretnych lekach)
Być może bardziej odczuwasz mrowienia, a nie drżenia - jakby mrówki pod
skórą.
Zastanawia mnie, dlaczego byłeś akurat u gastrologa (krew w ślinie?),
pulmonologa, laryngologa...
Drżenia mięśni mogą wynikać również z przyczyn neurologicznych, neurolodzy
mają szereg metod diagnostycznych, które być może pomogą zróżnicować Twoje
objawy.
pozdrawiam,
R.
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
5. Data: 2008-09-06 08:27:52
Temat: Re: pasożyty w mięśniach albo w żyłachStradivarius <s...@p...onet.pl> napisał(a):
>
> Jeszcze umknęły Ci moje dwa pytania:
>
> 1. gdzie? - mam na myśli, które mięśnie (twarz, palce, nogi, plecy?!), czy
> to się zmienia?
> 2. czy po czymś ustępuje (napojach, wysiłku, po konkretnych lekach)
>
> Być może bardziej odczuwasz mrowienia, a nie drżenia - jakby mrówki pod
> skórą.
> Zastanawia mnie, dlaczego byłeś akurat u gastrologa (krew w ślinie?),
> pulmonologa, laryngologa...
> Drżenia mięśni mogą wynikać również z przyczyn neurologicznych, neurolodzy
> mają szereg metod diagnostycznych, które być może pomogą zróżnicować Twoje
> objawy.
>
> pozdrawiam,
>
> R.
>
mrowienia nie mam. zaczeło mi się od bicepsu, potem przeszło na przedramiona a
teraz czuję to w nogach. w twarzy nic mi nie drga. nie ma żadnych reguł kiedy
i po czym mi sie to dzieje. czasem z samego rana, ogólnie nachodzi to
niespodziewanie. jeśli to sprawa neurologiczna to nic strasznego gorzej jak to
są jakieś robale... naczytałem sie o glistach i innych pasożytach i napędziło
mi to stracha. świadomość noszenia w sobie takiego paskudztwa ejst straszna.
A z tą krwią w ślinie czy raczej krwią zamiast śliny było tak że najpierw
poszedłem do laryngologa który wysłał mnie na usunięcie migdałków a dopiero
potem poszedłem do gastrologa, który wysłał mnie do pulmonologa.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
6. Data: 2008-09-06 08:28:10
Temat: Re: pasożyty w mięśniach albo w żyłachkundzia Pindzia wrote:
> Mam wrazenie jakby drgały mi mięśnie raz tu raz tam. Brałem jakieś magnezy
> i potasy i żadnej poprawy. Przeczytałem coś o pasożytach w mięśniach. Czy
> możliwe jest zeby jakiś robal mi się ruszał pod skórą? Odpowiedzcie bo
> umieram z nipokoju.
>
wpisz w google fascykulacje
ps. albo brałeś za mało magnezu, albo to sprawa wypłukania treningami
wapnia. Inne przyczyny odpowiadają za mniej niż 5% tego typu przypadków.
--
. Wegetarianizm i Ekologia - http://www.vegie.pl . Nie jestem lekarzem :P
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
7. Data: 2008-09-06 09:14:59
Temat: Re: pasożyty w mięśniach albo w żyłach>jeśli to sprawa neurologiczna to nic strasznego, gorzej jak to są jakieś
>robale...
Wręcz przeciwnie, nie można bagatelizować przyczyn neurologicznych, bo
konsekwencje ich mogą być o wiele poważniejsze od chorób pasożytniczych.
Jednym z badań diagnostycznych jest elektromiografia (EMG), ogólnie rzecz
biorąc badanie nerwów i mięśni (przekaźnictwa nerwowo-mięśniowego). Wykonuje
się m.in. w drżeniach, parestezjach (mrowieniach), bólach i męczliwości
mięśni. Myślę, że wskazane.
Drżenia mogą wynikać również z zaburzenia gospodarki elektrolitowej. Nie
chodzi tylko o magnez i potas, ale również żelazo i przede wszystkim wapń.
Zaburzenia w gospodarce wapnia mogą objawiać się właśnie ze strony układu
mięśniowego i wynikać z przyczyn endokrynologicznych, więc w diagnozowaniu
Twoich objawów i taka konsultacja byłaby wskazana.
Bez badań dodatkowych trudno powiązać krew w jamie ustnej z drżeniami, ale
również i tego objawu nie należy bagatelizować i diagnozować.
Więc konsultacje laryngologiczne, gastrologiczne i pulmonologiczne są jak
najbardziej potrzebne, dodałbym jeszcze stomatologiczną.
Ogólnie rzecz biorąc, Twoje objawy nie należą do specyficznych, stąd też tak
liczne badania są potrzebne, aby w końcu potrafić trafną diagnoże. W tym
celu trzeba czasem wykluczyć wiele innych przyczyn.
Choroby pasożytnicze są dużo mniej pradopodobne, ale również należy brać je
pod uwagę.
Nie wiem o jakich chorobach się naczytałeś...
Nie wspomniałeś również o wieku, to istotny czynnik, które potrafi czasem
ułatwić lekarzowi tok diagnostyczny
Pozdrawiam,
R.
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
8. Data: 2008-09-06 10:38:02
Temat: Re: pasożyty w mięśniach albo w żyłachStradivarius wrote:
> i wynikać z przyczyn endokrynologicznych, więc w diagnozowaniu
> Twoich objawów i taka konsultacja byłaby wskazana.
a na tej siłowni nie bawił się kolega przypadkiem hormonami? Coś tak jakoś
kojarzę...
--
. Wegetarianizm i Ekologia - http://www.vegie.pl . Nie jestem lekarzem :P
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
9. Data: 2008-09-06 18:47:20
Temat: Re: pasożyty w mięśniach albo w żyłachMoże dokładne badanie krwi + wizyta u dobrego medyka internisty by ci
pomogła.
To, że wyniki badań krwi będą mieścić się w normie,
nie znaczy, że dobry medyk nie znajdzie w wyniku diagnozy.
--
Nie jestem medykiem.
(tekst w nowej ortografi: ó->u , ch->h ,rz->ż lub sz, -ii-> -i)
Ortografia to NAWYK, często nielogiczny, ktury ludzie ociężali umysłowo
nażucają bezmyślnie następnym pokoleniom.reforma.ortografi.w.interia.pl
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
| « poprzedni wątek | następny wątek » |