« poprzedni wątek | następny wątek » |
1. Data: 2009-06-01 14:44:21
Temat: woda z kranuCzy to prawda, że woda z kranu - o ile jest smaczna - jest zdrowsza i
pewniejsza niż woda z plastikowych butelek i można ją pić bez przegotowania?
Ostatnio ktoś coś takiego mi wmawiał. Od dzieciństwa - do teraz właśnie -
byłem pewnien, że na pewno jest odwrotnie.
Co o tym sądzicie?
sov.
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
Zobacz także
2. Data: 2009-06-01 15:46:16
Temat: Re: woda z kranuOdpowiedź jest dość złożona.
1. Bezpieczeństwo
Po pierwsze zapewne ten ktoś myślał o kranówce w wielkich miastach i o
dużych wodociągach, gdzie jest stała kontrola jakości itd.
Ale ileż to mamy w Polsce maleńkich (kilkadziesiąt-kilkaset domów)
sieci wodociągowych wybudowanych przez pgr-y, gminy. Te sieci biorą
wodę z rzek albo ze studni głębinowych, a tu z jakością wody jest
bardzo różnie. Zanieczyszczenia salmonellą, zażelazienie wody są na
porządku dziennym. No i jeszcze te ołowiane rury, które znajdują się w
poniemieckich budynkach, a ludzie nawet nie wiedzą, że je mają. To
może i najmniejsze zagrożenie, bo krótkie odcinki takich rur, ale...
Wodę z takich wodociągów trzeba zawsze gotować, wtedy jest
bezpieczniejsza.
Woda butelkowana teoretycznie jest bezpieczniejsza - woda pochodzi z
ujęć głębinowych, nie ma bakterii i jest czysta. Tak jest w teorii, a
w praktyce to badane wody okazywały się być kranówką.
No i jeszcze każda butelka plastikowa rozpuszcza się w wodzie,
szczególnie, jak postoi na słońcu.
To mniej więcej tyle, jeśli chodzi o bezpieczeństwo wody.
2. Walory zdrowotne
Zakładam, że woda butelkowana może służyć jako źródło mikroelementów,
chociaż bez przesady. Może to i przekłada się na lepsze zdrowie.
3. Obciążenie dla środowiska
Wyprodukowanie wody w butelce jest o wiele bardziej groźne dla
środowiska, niż woda z kranu.
Taką wodę butelkowaną trzeba wyprodukować (plastik na butelki, który
później zaśmieca), przewieźć (spaliny), wywieźć na wysypisko (a
jeszcze gorzej jak trafi do lasu).
Także sprawa jak zwykle jest złożona, a odpowiedź, co jest lepsze jest
sprawą wysoce lokalną - jaką kto ma wodę w kranie i jakie ma nawyki,
czy lubi pić wodę z butelek.
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
3. Data: 2009-06-01 16:07:02
Temat: Re: woda z kranuUżytkownik "biggero" <b...@p...onet.pl> napisał w wiadomości
news:44cccf7e-6df4-4a4d-bc86-58f5187c9700@v2g2000vbb
.googlegroups.com...
Odpowiedź jest dość złożona.
1. Bezpieczeństwo
Po pierwsze zapewne ten ktoś myślał o kranówce w wielkich miastach i o
dużych wodociągach, gdzie jest stała kontrola jakości itd.
Ale ileż to mamy w Polsce maleńkich (kilkadziesiąt-kilkaset domów)
sieci wodociągowych wybudowanych przez pgr-y, gminy. Te sieci biorą
wodę z rzek albo ze studni głębinowych, a tu z jakością wody jest
bardzo różnie.
no u mnie w pipidówie woda ze studni głębinowej - pare kilometrów dalej z takiej
samej głębokości pobierają wode do słynnej wody mineralnej
woda tak czysta, że jest chlorowana raz na jakiś czas, żeby oczyścić instalacje
no i smakuje lepiej jak woda z butelki
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
4. Data: 2009-06-02 20:56:53
Temat: Re: woda z kranu> Czy to prawda, że woda z kranu - o ile jest smaczna - jest zdrowsza i
> pewniejsza niż woda z plastikowych butelek i można ją pić bez
> przegotowania?
>
Tylko nieduże miejscowości mogą mieć wodę dobrej jakości ze studi
głębinowych, bo odgraniczona wydajność. Duże miejscowości jak stolica, mają
wodę z rzeki, bo potrzeba dużo i przepuszcza się przez filtry z piachu. W
stolicy pytałem w sklepie o filtry uzdatniające do wody, pokazali mi różne
filtry i powiedzieli, że to są filtry do wody, a nie do gnojówki. Teraz jak
przemysł upadł, to jest podobno znacznie lepiej.
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
5. Data: 2009-06-06 20:18:21
Temat: Re: woda z kranubiggero <b...@p...onet.pl> napisał(a):
biggero, lubie cie czytac.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
« poprzedni wątek | następny wątek » |