| « poprzedni wątek | następny wątek » |
1. Data: 2001-08-23 08:21:36
Temat: znowu o piersiach - a jakie łatwe!Hejka!
Pozwolicie, że się pochwalę wariacją na temat piersi z kurczaka według mojej
zagramanicznej koleżanki.
Otóż ona robi je tak:
Całe, posolone piersi układa na dnie prodiża albo żaroodpornego garnka, ale
na brzegach naczynia zostawia troche miejsca na kartofelki. Te piersi szczod
rze posypuje pieprzem, starkowanym żółtym serem i smaruje warstrwą majonezu,
która ma wszystko przykryć. Potem toto obkłada naokoło obranymi i pokrojonym
i na części ziemniaczkami i zapieka przez godzinę czasu. Jest przepyszne.
Aha, ona jeszcze zanim posypie wszystko serem rozkłada na mięsku warstwę pok
rojonej cebuli, potrawa ma wtedy zupełnie inny smak.
Szybkie i pyszne. Polecam.
Wkn
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
Zobacz także
1. Data: 2001-08-24 13:38:58
Temat: Re: znowu o piersiach - a jakie łatwe!To mi przypomina danko obiadowe, ktore robilam w czasie budowy domu, kiedy
mieszkalismy jeszcze na "golych betonach" (wszystko bylo pochowane w
kartonach, a jedynym cieplym daniem byla zupka "z kubka"). Dostalismy wtedy
od babci stary prodziz...
Na jego dnie ukladalam ziemniaczki pokrojone w cwiartki, na to grube plastry
pietruszki, marchewki, selera i cebulki, kilka zabkow czosnku (tez
pokrojonych), na to ukladalam kawalki kurczaka (piersi lub udka). Wszystkie
warstwy przesypywane sola cebulowa i ziolami do salatek Kamisa, miesko
jeszcze przyproszone papryka (reszta przypraw tez lezala w ktoryms z
kartonow:(().
Po ok. 1,5 godz. byl gotowy obiadek: miesko + ziemniaki + jarzynka.
Teoretycznie powinno bylo mi to zbrzydnac, ale - mimo w miare normalnej
kuchni, jaka juz mam, prodziz trzymam w pogotowiu....
Pozdrawiam - Basia
Użytkownik "Wknpim" <d...@p...gdansk.sdi.tpnet.pl> napisał w wiadomości
news:9m2er3$6fo$1@news.tpi.pl...
> Hejka!
> Pozwolicie, że się pochwalę wariacją na temat piersi z kurczaka według
mojej
> zagramanicznej koleżanki.
> Otóż ona robi je tak:
> Całe, posolone piersi układa na dnie prodiża albo żaroodpornego garnka,
ale
> na brzegach naczynia zostawia troche miejsca na kartofelki. Te piersi
szczod
> rze posypuje pieprzem, starkowanym żółtym serem i smaruje warstrwą
majonezu,
> która ma wszystko przykryć. Potem toto obkłada naokoło obranymi i
pokrojonym
> i na części ziemniaczkami i zapieka przez godzinę czasu. Jest przepyszne.
> Aha, ona jeszcze zanim posypie wszystko serem rozkłada na mięsku warstwę
pok
> rojonej cebuli, potrawa ma wtedy zupełnie inny smak.
>
> Szybkie i pyszne. Polecam.
>
> Wkn
>
>
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
1. Data: 2001-08-25 06:59:29
Temat: Re: znowu o piersiach - a jakie łatwe!a te piersi bez żadnego tłuszczu piec???? czy ten majonez ma wystarczyć?
Mechcia
Wkn odpowiadaj bo chyba dzis zrobie, wiesz przecie że szczęśliwą posiadaczką
prodiża jestem:)))
Użytkownik "Wknpim" <d...@p...gdansk.sdi.tpnet.pl> napisał w wiadomości
news:9m2er3$6fo$1@news.tpi.pl...
> Hejka!
> Pozwolicie, że się pochwalę wariacją na temat piersi z kurczaka według
mojej
> zagramanicznej koleżanki.
> Otóż ona robi je tak:
> Całe, posolone piersi układa na dnie prodiża albo żaroodpornego garnka,
ale
> na brzegach naczynia zostawia troche miejsca na kartofelki. Te piersi
szczod
> rze posypuje pieprzem, starkowanym żółtym serem i smaruje warstrwą
majonezu,
> która ma wszystko przykryć. Potem toto obkłada naokoło obranymi i
pokrojonym
> i na części ziemniaczkami i zapieka przez godzinę czasu. Jest przepyszne.
> Aha, ona jeszcze zanim posypie wszystko serem rozkłada na mięsku warstwę
pok
> rojonej cebuli, potrawa ma wtedy zupełnie inny smak.
>
> Szybkie i pyszne. Polecam.
>
> Wkn
>
>
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
| « poprzedni wątek | następny wątek » |