Strona główna Grupy pl.sci.psychologia Eksperyment "Kluzik-Rostkowska"

Grupy

Szukaj w grupach

 

Eksperyment "Kluzik-Rostkowska"

Liczba wypowiedzi w tym wątku: 673


« poprzedni wątek następny wątek »

661. Data: 2010-11-14 22:13:20

Temat: Re: Eksperyment "Kluzik-Rostkowska"
Od: medea <x...@p...fm> szukaj wiadomości tego autora

W dniu 2010-11-14 23:05, Veronika pisze:
>
> Użytkownik "medea" <x...@p...fm> napisał w wiadomości
> news:4ce05c34$0$21003$65785112@news.neostrada.pl...
>
>> Nie wiem, może nie ma innych ciuchów, ale z zachowania typ szarej
>> myszki. Nie odzywała się prawie w ogóle, nie widać było, żeby
>> zachowywała się kokieteryjnie.
>
> Aaaaa... Może to szara myszka, która nie chce być szarą myszką.

Może. A może źle ją zakwalifikowałam jako taką. Może tylko przy tamtej
gadatliwej i z zacięciem dyrektorskim wypadała na spokojniejszą,
bardziej stonowaną.

Ewa

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


Zobacz także


662. Data: 2010-11-14 23:24:58

Temat: Re: Eksperyment "Kluzik-Rostkowska"
Od: vonBraun <i...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora

medea wrote:

> W dniu 2010-11-14 00:17, vonBraun pisze:
>
>> JKR najprawdopodobniej nie rozpoznała granic swoich mozliwości, na razie
>> jest tylko "ładnie wygladająca" a może byc piękna i elegancka.
>> Odrzucanie tej mozliwości przypomina odrzucenie pewnej wygranej w Lotto
>> tylko dlatego, że szkoda kasy na kupon.
>
>
> Może (intuicyjnie) szkoda czegoś więcej? Wierzysz, że można rozwijać
> wszystkie sfery w równym stopniu, bez uszczerbku dla żadnej? IMO to nie
> jest możliwe. Szczęśliwe życie osiąga się chyba także dzięki
> umiejętności rozpoznawania tego, co DLA NAS naprawdę ważne i kumulowania
> w tym większości zaangażowania i sił.

No cóz, o gustach cięzko dyskutować, więc napiszę tylko to co jest moim
de facto "gustem", bez przekazywania dodatkowej argumentacji.

Moim bowiem zdaniem wymienione wcześniej 3 czynniki działają tylko przez
interakcję, dając w sumie nową jakość - gdy pytam siebie jak czuję
"kobiecośc" to widzę je wszystkie - czyli nie jest to kwestia rezygnacji
z czegos na rzecz czegoś. Taka rezygnacja jest przeze mnie odczuwana
jako sygnał, że coś z życia uciekło. Ale wiem, że można życ bez tego.
Mam wrażenie, że w tzw. "dzisiejszych czasach" zarówno "pierwiastek
żeński" jak i "męski" w osobowościach ludzi są na wymarciu i niedługo
jakieś feministki zaczna postulować aby nawet w mowie potocznej nie
odmieniać części mowy przez rodzaje, bo to uwłacza godności ludzkiej, co
gorsza sugeruje dziecku płeć a przecież powinno samo zdecydowac...

pozdrawiam
vonBraun

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


663. Data: 2010-11-14 23:44:15

Temat: Re: Eksperyment "Kluzik-Rostkowska"
Od: Winogronko <6...@m...pl> szukaj wiadomości tego autora



vonBraun napisał(a):
> medea wrote:
>
> > W dniu 2010-11-14 00:17, vonBraun pisze:
> >
> >> JKR najprawdopodobniej nie rozpozna�a granic swoich mozliwo�ci, na razie
> >> jest tylko "�adnie wygladaj�ca" a mo�e byc pi�kna i elegancka.
> >> Odrzucanie tej mozliwo�ci przypomina odrzucenie pewnej wygranej w Lotto
> >> tylko dlatego, �e szkoda kasy na kupon.
> >
> >
> > Mo�e (intuicyjnie) szkoda czego� wi�cej? Wierzysz, �e mo�na rozwija�
> > wszystkie sfery w r�wnym stopniu, bez uszczerbku dla �adnej? IMO to nie
> > jest mo�liwe. Szcz�liwe �ycie osi�ga si� chyba tak�e dzi�ki
> > umiej�tno�ci rozpoznawania tego, co DLA NAS naprawd� wa�ne i kumulowania
> > w tym wi�kszo�ci zaanga�owania i si�.
>
> No c�z, o gustach ci�zko dyskutowa�, wi�c napisz� tylko to co jest moim
> de facto "gustem", bez przekazywania dodatkowej argumentacji.
>
> Moim bowiem zdaniem wymienione wcze�niej 3 czynniki dzia�aj� tylko przez
> interakcj�, daj�c w sumie now� jako�� - gdy pytam siebie jak czuj�
> "kobieco�c" to widz� je wszystkie - czyli nie jest to kwestia rezygnacji
> z czegos na rzecz czegoďż˝. Taka rezygnacja jest przeze mnie odczuwana
> jako sygna�, �e co� z �ycia uciek�o. Ale wiem, �e mo�na �yc bez
tego.
> Mam wra�enie, �e w tzw. "dzisiejszych czasach" zar�wno "pierwiastek
> �e�ski" jak i "m�ski" w osobowo�ciach ludzi s� na wymarciu i nied�ugo
> jakieďż˝ feministki zaczna postulowaďż˝ aby nawet w mowie potocznej nie
> odmienia� cz�ci mowy przez rodzaje, bo to uw�acza godno�ci ludzkiej, co
> gorsza sugeruje dziecku p�e� a przecie� powinno samo zdecydowac...
>
> pozdrawiam
> vonBraun

Upraszczasz,, gender,, polega na tym, że nie to wybór płci
biologiczej, ale wybór płci kulturowej, czyli stereotyp kulturowy
umieszcza ciebie w kuchni, bo to ma być związane z twoją rolą, a ty
nie chcesz siedzieć w kuchni, więc sprzeciwiasz się ,, płci
kulturowej,, narzucanej tobie i zamiast w kuchni wspinasz się na góry
i większość patrzy na ciebie zdziwiona,bo ich zdaniem, czyli,, płci
kulturowej,, twoje miejsce jest w kuchnni.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


664. Data: 2010-11-15 08:06:22

Temat: Re: Eksperyment "Kluzik-Rostkowska" wizualizacje vB -wyniki badan -errata
Od: zażółcony <r...@x...pl> szukaj wiadomości tego autora


Użytkownik "vonBraun" <i...@g...pl> napisał w wiadomości
news:ibk91f$7pi$2@inews.gazeta.pl...
> vonBraun wrote:
> /
>> psychiatra z Twin Peeks /Paweł/
> ma być /Zażółcony/

Tak jest !
BTW. Ciekaw jestem, jak potoczyłaby się Twoja kariera z takim
twean-peaksowym
wyglądem. Chyba nie cierpiałbyś na nadmiar zaufania ze strony pacjentów :)

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


665. Data: 2010-11-15 08:16:37

Temat: Re: Eksperyment "Kluzik-Rostkowska"
Od: medea <x...@p...fm> szukaj wiadomości tego autora

W dniu 2010-11-15 00:24, vonBraun pisze:
> medea wrote:
>
>> W dniu 2010-11-14 00:17, vonBraun pisze:
>>
>>> JKR najprawdopodobniej nie rozpoznała granic swoich mozliwości, na razie
>>> jest tylko "ładnie wygladająca" a może byc piękna i elegancka.
>>> Odrzucanie tej mozliwości przypomina odrzucenie pewnej wygranej w Lotto
>>> tylko dlatego, że szkoda kasy na kupon.
>>
>>
>> Może (intuicyjnie) szkoda czegoś więcej? Wierzysz, że można rozwijać
>> wszystkie sfery w równym stopniu, bez uszczerbku dla żadnej? IMO to
>> nie jest możliwe. Szczęśliwe życie osiąga się chyba także dzięki
>> umiejętności rozpoznawania tego, co DLA NAS naprawdę ważne i
>> kumulowania w tym większości zaangażowania i sił.
>
> No cóz, o gustach cięzko dyskutować, więc napiszę tylko to co jest moim
> de facto "gustem", bez przekazywania dodatkowej argumentacji.
>
> Moim bowiem zdaniem wymienione wcześniej 3 czynniki działają tylko przez
> interakcję, dając w sumie nową jakość - gdy pytam siebie jak czuję
> "kobiecośc" to widzę je wszystkie - czyli nie jest to kwestia rezygnacji
> z czegos na rzecz czegoś.

No właśnie! I podejrzewam, że nawet nie rozróżniasz tych trzech sfer u
kobiety, bo odbierasz je jako całość. Najlepszym dowodem na to jest to,
że podobać Ci się może nawet kobieta w przysłowiowym worku po
kartoflach. I ja też tak uważam, że ten podział jest bardzo sztuczny i w
gruncie rzeczy nieprawdziwy, tym bardziej mowa o odsłanianiu nóg jest
dość jałowa w kontekście oceny czyjejś kobiecości.

> jako sygnał, że coś z życia uciekło. Ale wiem, że można życ bez tego.
> Mam wrażenie, że w tzw. "dzisiejszych czasach" zarówno "pierwiastek
> żeński" jak i "męski" w osobowościach ludzi są na wymarciu i niedługo
> jakieś feministki zaczna postulować aby nawet w mowie potocznej nie
> odmieniać części mowy przez rodzaje, bo to uwłacza godności ludzkiej, co
> gorsza sugeruje dziecku płeć a przecież powinno samo zdecydowac...

Nie popadajmy w absurdy.

Ewa

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


666. Data: 2010-11-15 08:26:30

Temat: Re: Eksperyment "Kluzik-Rostkowska"
Od: zażółcony <r...@x...pl> szukaj wiadomości tego autora


Użytkownik "vonBraun" <i...@g...pl> napisał w wiadomości
news:ibgndq$cil$1@inews.gazeta.pl...

> Wniosek jest taki, że jacyś wyborcy PiSu - np. ty poparliby część programu
> Kluzik-Rostkowskiej (zakładając, że jej partia przejmie jej program) -
> nawiasem JKR jest jednak za szerszym stosowaniem in vitro, więc jeśli
> jesteś "reprezentatywna" dla jakieś większej grupy zwolenników PiS będzie
> musiała zastanowic się nad modyfikacją tego elementu programu. Może jednak
> uda sie pozyskać troche wyborców Platformy, zwłaszcza zniesmaczonych małą
> dynamiką walki z kryzysem, zadłużaniem państwa i "cwaniactwem". Gdyby się
> to udało, nalezało by taką partię wesprzeć, bo obecny PiS nie jest
> konstruktywną/racjonalnie działającą opozyją a BARDZO takiej potrzeba do
> dyscyplinowania Platformy. Obecny PiS z malejącym poparciem nikogo nie
> zdyscyplinuje bo przestaje się liczyć.

... no i tu właśnie widzę problem, tak jak pisałeś:
"Problem z programem - czy lajtowa wersja PiSu będzie
komuś potrzebna? Czyli np. wartości chrześcijańskie, ale bez Rydzyka,
wartości rodzinne ale bez zakazu aborcji i in vitro"
Podobnie poseł Kamiński - z bujną przeszłością ZCHnową, z wypowiedziami
cieżko homofobicznymi itp. Czy taki lajtowy PiS w ogóle można
nazwać lajtowym ? Dla mnie to dalej jakiś maksymalnie w kilku aspektach
skręcony radykalizm. Więc nawet jak dopinguję JKR (kobieta ma potencjał,
przed oczami mam silny elkektorat różnego rodzaju pań księgowych i
urzędniczek
państwowych), to nie widzę, z kim albo i przeciw czemu miałaby coś
konstruować,
coś lepszego czy choćby wyrażnie innego. Mam czasem wrażenie że sam
Kaczyński
jest mniej rydzykowy, niż Ci, którzy go opuszczają.

Być może czas pokaże - o co tak naprawdę poszło. Gdzie dokładnie idzie
silna oś podziału, napięcia w PiSie. Na czym się ona zasadza. Na razie
za bardzo mi ten podział wygląda na czystą walkę o wpływy, o władzę,
o zdolność do działania na scenie politycznej, o dostępne na tej arenie
zasoby. Nie widzę wyrazistego podziału ideowego.

I trochę mnie to martwi.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


667. Data: 2010-11-15 08:39:42

Temat: Re: Eksperyment "Kluzik-Rostkowska"
Od: zażółcony <r...@x...pl> szukaj wiadomości tego autora


Użytkownik "vonBraun" <i...@g...pl> napisał w wiadomości
news:ibkkjc$h08$1@inews.gazeta.pl...

> robi gdy wychodzę - czy ja opowiadałem tutaj jaki szok przeżyłem
> obserwując panią której wczepiano całe pęki sztucznych włosów przez ponad
> godzinę...?

BTW. Polecam kapitalny film dokumentalny "Włosy made in India".
Był ostatnio na TVP Kultura.
http://www.rp.pl/artykul/55361,404204.html

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


668. Data: 2010-11-15 11:19:55

Temat: Re: Eksperyment "Kluzik-Rostkowska" wizualizacje vB -wyniki badan -errata
Od: vonBraun <i...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora

zażółcony wrote:
>
> Użytkownik "vonBraun" <i...@g...pl> napisał w wiadomości
> news:ibk91f$7pi$2@inews.gazeta.pl...
>
>> vonBraun wrote:
>> /
>>
>>> psychiatra z Twin Peeks /Paweł/
>>
>> ma być /Zażółcony/
>
>
> Tak jest !
> BTW. Ciekaw jestem, jak potoczyłaby się Twoja kariera z takim
> twean-peaksowym
> wyglądem. Chyba nie cierpiałbyś na nadmiar zaufania ze strony pacjentów :)
A właśnie ten facet budzi najwięcej mojej sympatii
vB

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


669. Data: 2010-11-15 11:30:06

Temat: Re: Eksperyment "Kluzik-Rostkowska" wizualizacje vB -wyniki badan -errata
Od: zażółcony <r...@x...pl> szukaj wiadomości tego autora


Użytkownik "vonBraun" <i...@g...pl> napisał w wiadomości
news:ibr50s$99p$1@inews.gazeta.pl...

>> Tak jest !
>> BTW. Ciekaw jestem, jak potoczyłaby się Twoja kariera z takim
>> twean-peaksowym
>> wyglądem. Chyba nie cierpiałbyś na nadmiar zaufania ze strony pacjentów
>> :)
> A właśnie ten facet budzi najwięcej mojej sympatii
> vB

Najwięcej sympatii i jednocześnie 0% podobieństwa ?
No to, Panie vB, ze względu na ostrość/skrajność obu ocen
mamy jakiś przypadek brzegowy. Sam się zastanawiam,
co by mogło lustro w takiej sytuacji podpowiedzieć ... :)

Zastanawiam się, czy to po prostu ekspozycja umiłowania
dla różnorodności i odmienności, czy może jest w tym
jakiś odcień pragnienia 'niedostępnego', innego życia ?

Ale tak se tylko gadam ...

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


670. Data: 2010-11-15 11:54:33

Temat: Re: Eksperyment "Kluzik-Rostkowska" wizualizacje vB -wyniki badan -errata
Od: vonBraun <i...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora

zażółcony wrote:

>
> Użytkownik "vonBraun" <i...@g...pl> napisał w wiadomości
> news:ibr50s$99p$1@inews.gazeta.pl...
>
>>> Tak jest !
>>> BTW. Ciekaw jestem, jak potoczyłaby się Twoja kariera z takim
>>> twean-peaksowym
>>> wyglądem. Chyba nie cierpiałbyś na nadmiar zaufania ze strony
>>> pacjentów :)
>>
>> A właśnie ten facet budzi najwięcej mojej sympatii
>> vB
>
>
> Najwięcej sympatii i jednocześnie 0% podobieństwa ?
> No to, Panie vB, ze względu na ostrość/skrajność obu ocen
> mamy jakiś przypadek brzegowy. Sam się zastanawiam,
> co by mogło lustro w takiej sytuacji podpowiedzieć ... :)
>
> Zastanawiam się, czy to po prostu ekspozycja umiłowania
> dla różnorodności i odmienności, czy może jest w tym
> jakiś odcień pragnienia 'niedostępnego', innego życia ?
>
> Ale tak se tylko gadam ...
Jestem uważany za bardzo kontrowersyjną postać w tzw. środowisku. Mamy
tu raczej do czynienia z podobieństwem "psychicznym" :-)
vB

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


 

strony : 1 ... 20 ... 60 ... 66 . [ 67 ] . 68


« poprzedni wątek następny wątek »


Wyszukiwanie zaawansowane »

Starsze wątki

Do Vilar, Redarta i S.
Kącik psychologiczny
Coż... równoczesność się kłania
A W DUSZY MI GRA
MILOSC

zobacz wszyskie »

Najnowsze wątki

Połowa Polek piła w ciąży. Dzieci z FASD rodzi się więcej niż z zespołem Downa i autyzmem
O tym jak w WB/UK rząd nieudolnie walczy z otyłością u dzieci
Trump jak stereotypowy "twój stary". Obsługa iPhone'a go przerasta
Wspierajmy Trzaskowskiego!
I co? Jest wojna w Europie, prawda?

zobacz wszyskie »