| « poprzedni wątek | następny wątek » |
1. Data: 2002-09-27 12:20:34
Temat: Re: L'oreal - szminka oszustka ;)
Użytkownik "Pchła Szachrajka" <k...@x...wp.pl> napisał w wiadomości
news:an4v2e$rmu$1@news.tpi.pl...
> kolorki byly i zeby nie wysuszala. Lip finity polecacie czy odradzacie?
Ja juz zachwalalam. Jestem absolutna fanka ;)
Nakupowalam od cholery - nie wszystkie kolory na ustach wygladaja tak jak na
patyczku, wiadomo.
Zostaly mi 3, ktorych uzywam:
iced, spicy i sassy.
I 2, ktorych nie: angelic i innocent.
Sandra
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
Zobacz także
1. Data: 2002-09-27 14:11:44
Temat: Re: L'oreal - szminka oszustka ;)
Użytkownik "Pchła Szachrajka" <k...@x...wp.pl> napisał w wiadomości
news:an6rea$no7$1@news.tpi.pl...
> to juz jest troche chyba OT ale moze nas nie zabija :). >Jakie to sa
kolorki?
Iced - taki przydymiony róż,
sassy - ciemny fiolet
spicy - cegła, ciemna
Sandra
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
1. Data: 2002-09-27 18:39:06
Temat: L'oreal - szminka oszustka ;)Jako fanka Lipfinity musialam wyprobowac konkurencje - L'oreal.
I kit straszny wciskaja! 8 godzin?
Chyba trzebaby nic nie mowic, ani nie oddychac ;)
Pierwszy posilek czy picie i szminka w strzepach.
Sandra
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
1. Data: 2002-09-27 19:30:52
Temat: Re: L'oreal - szminka oszustka ;)mowisz o tej Invincible? a wlasnie chcialam ja kupowac...
katka
Użytkownik "Offelia" <o...@p...onet.pl> napisał w wiadomości
news:an28ki$d55$1@news.onet.pl...
> Jako fanka Lipfinity musialam wyprobowac konkurencje - L'oreal.
> I kit straszny wciskaja! 8 godzin?
> Chyba trzebaby nic nie mowic, ani nie oddychac ;)
>
> Pierwszy posilek czy picie i szminka w strzepach.
>
> Sandra
>
>
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
1. Data: 2002-09-27 21:14:33
Temat: Re: L'oreal - szminka oszustka ;)
> Jako fanka Lipfinity musialam wyprobowac konkurencje - L'oreal.
> I kit straszny wciskaja! 8 godzin?
> Chyba trzebaby nic nie mowic, ani nie oddychac ;)
>
> Pierwszy posilek czy picie i szminka w strzepach.
niestety to prawda, na dodatek wysusza usta,
pozdrawiam,
Slawka
--
"Tancze za miedziaka, ma natura taka,
romanse na sprzedaz i zdrady"
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
1. Data: 2002-09-28 12:15:18
Temat: Re: L'oreal - szminka oszustka ;)
Użytkownik "Pchła Szachrajka" <k...@x...wp.pl> napisał w wiadomości
news:an2bos$367$1@news2.tpi.pl...
> mowisz o tej Invincible? a wlasnie chcialam ja kupowac...
Dokladnie. Kolory ladne, ale trwalosc jak normalnej szminki.
Sandra
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
1. Data: 2002-09-28 19:12:05
Temat: Re: L'oreal - szminka oszustka ;)no to skoro przy szminkach jestesmy.. jaka polecacie - nie musi byc super
trwala (choc dobrze zeby sie troche na ustach trzymala) ale zeby ladne
kolorki byly i zeby nie wysuszala. Lip finity polecacie czy odradzacie?
Katka
Użytkownik "Slawka" <p...@m...icpnet.pl> napisał w wiadomości
news:an2ha7$p57$1@topaz.icpnet.pl...
>
>
> > Jako fanka Lipfinity musialam wyprobowac konkurencje - L'oreal.
> < ciach>
> > Pierwszy posilek czy picie i szminka w strzepach.
>
> niestety to prawda, na dodatek wysusza usta,
>
>
>
> --
> "Tancze za miedziaka, ma natura taka,
> romanse na sprzedaz i zdrady"
>
>
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
1. Data: 2002-09-29 12:22:28
Temat: Re: L'oreal - szminka oszustka ;)to juz jest troche chyba OT ale moze nas nie zabija :). Jakie to sa kolorki?
Użytkownik "Offelia" <o...@p...onet.pl> napisał w wiadomości
news:an6r6m$ihf$1@news.onet.pl...
>
> Użytkownik "Pchła Szachrajka" <k...@x...wp.pl> napisał w wiadomości
> news:an4v2e$rmu$1@news.tpi.pl...
>
> > kolorki byly i zeby nie wysuszala. Lip finity polecacie czy odradzacie?
>
> Ja juz zachwalalam. Jestem absolutna fanka ;)
> Nakupowalam od cholery - nie wszystkie kolory na ustach wygladaja tak jak
na
> patyczku, wiadomo.
> Zostaly mi 3, ktorych uzywam:
> iced, spicy i sassy.
> I 2, ktorych nie: angelic i innocent.
>
> Sandra
>
>
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
1. Data: 2002-09-30 06:33:59
Temat: Re: L'oreal - szminka oszustka ;)> no to skoro przy szminkach jestesmy.. jaka polecacie - nie musi byc super
> trwala (choc dobrze zeby sie troche na ustach trzymala) ale zeby ladne
> kolorki byly i zeby nie wysuszala. Lip finity polecacie czy odradzacie?
A ja Lipfinity nie polecam. Dostalam od siostry, bo ona nie uzywala. I co?
Zaraz po nalozeniu potwornie wysusza usta i smierdzi. Tak, smierdzi
rozpuszczalnikiem. Po minucie nakladam sztyft, szminka ladnie blyszczy,
owszem, ale w ciagu 30 minut zjadam jej polowe, te polowe nalozona blizej
srodka warg, wiec efekt jest taki, ze zostaje ciemniejsza obramowka ust
otluszczona blyszczykiem. Blyszczyc w calosci zostaje na szklance w
przypadku picia herbaty. Otluszcza szklanke.
Wyprobowalam. trzeba go uzywac bardzo czesto, co godzine praktycznie, wiec
sie sporo go marnuje. Kolor jest swietny, przyznaje, ale mam uczucie
strasznego sciagniecia ust. Moze to dlatego mi sie zjada ta szmina, bo mam
raczej waskie usta? Nie wiem. Ale wiem, ze na pewno jej nie kupie. Moim
zdaniem to przereklamowany kosmetyk. Ale to oczywiscie moje osobiste
odczucie.
Kruszyna
--
"Primum non stresere..."
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
1. Data: 2002-10-16 19:02:43
Temat: Re: L'oreal - szminka oszustka ;)
Użytkownik "marmel" <m...@m...pl> napisał w wiadomości
news:aoogo8$sna$1@sunsite.icm.edu.pl...
> Zgadzam się z Tobą Kruszynka. Na moich ustach też zostaje tylko kontur, a
> środek ust bardzo się wysusza. Oddałam szminkę Mamie, a Ona jest bardzo
> zadowolona. Tak więc nie ma reguły. Trzeba wypróbować na sobie.
>
Proponuje jednak zostawiac jakis cytat, bo temat byl dawno i u mnie np. juz
go nie ma i nie wiem z czym tak naprawde sie zgadzasz ;)
Sandra
>
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
| « poprzedni wątek | następny wątek » |