Data: 2000-06-29 15:10:04
Temat: Odp: Ktore kobiety sa inteligentne?
Od: <s...@a...com.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
ale milo mi sie rozmawia ....
> Czy sadzisz ze madra kobietka musi ozynac glupiego, biednego facecika z
> pieniazkow???
-jak jest pazerna ?
>Hmmm wyjasnie Ci to skarbie..
- slucham kotku
> Madra kobieta potrafi skorzystac
> z glowki i raczek i
.... domyslam sie z czego jeszcze, ale nie powiem...bo moze dzieci czytaja
tez ta liste :)
> sama zarobic pieniazki czasami wieksze niz ten biedny
> glupiutki facecik...
o ile nie jest alfonsikiem :))))
>Te ktore ozynaja biednych facecikow z pieniazkow to
> wlasnie slawetne slodkie idiotki.
A te ktore nie ozynaja zarabiaja krocie, zostajac "biznes lo MAN" lub
komponujac symfonie niczym Mocart lub opatentowujac wynalazki, dzieki ktorym
kobiety pchaja nasz swiat do przodu.
zarabiaja krocie. 100 najbogatszych na swiecie to same kobiety przeciez !
:))))))
> Potrzebna mi kolacja przy swiecach i rozmowa na poziomie
szczegolnie ta swieca !
a nie ogluszajace
> techno i cieply smrodek spoconego ciala.
- ten werset byl najlepszy, przypomina felietony Bakuly albo tej no , od
Cosmopolitan ,chociaz Bakula pisze lepiej i nie nienawidzi tak facetow -
zlota czcionka - any way.
> > o przepraszam wszechswiat jest skonczony - nieograniczony ale skonczony
> > teoria wzglednosci - Albert Einstein )
> Jesli juz kogos cytujesz to moze najpierw nabedziesz odrobine wiadomosci
o
> tym kims... "
- Albert Einstein - zyd , fizyk , pacyfista, pozwolil sie wyskrobac zonie -
aha i natura swiatla to jego pierwsze genialne odkrycie - dlaczego kobieta
taka jakTy cytuje wlasnie jego ?
>Są tylko dwie rzeczy nieskończone - Wszechświat i ludzka
> głupota" to mysl wspomnianego przez ciebie Alberta Einsteina.
Tak wiec Einstein zaprzeczyl sam sobie ( niezupelnie, bo o glupocie mowil
towarzysko a o wszechswiecie naukowo )
Ale mialem ubaw, ja pisze dla zartu, mam nadzieje ze to dostrzegasz ? dla
mnie to dobra zabawa a i pioro mozna wyostrzyc :)
Ja nie mam nic przeciwko kobietom czy mezczyznom, ale smieszy mnie takie
nadecie jakie prezentujesz. Czekalem kiedy tylko napiszesz ze faceci chodza
w brudnych gaciach i smierdzacych skarpetkach, zupelnie tak jak ja sugerujac
ze wszystkie kobiety to dziwki - bezsens.
Mozesz sie nadymac do rozpuku i nazywac roznych gosci facecikami proponuje
nawet ostrzej np. impotentami i wyladowywac sie na nich jesli ci to sprawia
przyjemnosc, ale nie dziw sie wtedy ze jakis zakompleksiony facecik nazwie
cie zwykla ladacznica i glabem umyslowym - i tyle.
Jest wiele przesady w gloryfikowaniu swoich umiejetnosci intelektualnych,
uwazaj zeby cie ktos nie "przyparl do muru". Bylem kiedys na takim strasznie
nadetym spotkaniu , sami mgr i wyzej. Wieczor sie nie kleil bo prawnicy nie
mogli znalezc wspolnego jezyka z lekarzami , a poeci patrzyli tylko jak
zdobyc nastepna lampke wina. W tej kabotynskiej atmosferze wpadlem na pomysl
zeby zadac im zagadke ( trudna ) , ktorej nauczyl mnie pewien polski
marynarz.
Wszyscy sie glowili zeby gloria madrosci spadla wlasnie na nich i wreszcie
jeden dziwnie wygladajacy facet dal poprawna odpowiedz , zapytalem kim
jest - mechanikiem samochodowym i przyjechal podwiesc kogos na przyjecie ,
rece mial niedomyte od smaru , byl odrazajacy , niestety mial najszybszy
umysl w abstrakcyjnym mysleniu - musielismy to w zlosci uznac wszyscy , przy
wyjsciu szepnal mi ze raz rozwiazal zadanie z matmy w pamieci ale dostal
dwuje bo nauczyciel nie uwierzyl w jego intelekt sadzac ze znal odpowiedz.
Byl bardzo przy tym zakompleksiony , pewnie dlatego wolal grzebac sie w
samochodach niz skonczyc studia. Polubilem go od razu, byl jakis taki -
normalny.
Tak wiec mysle ze troszke skromnosci niezaszkodzi ......
Z.
|