Path: news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!news.man.torun.pl!n
ews.man.poznan.pl!news.supermedia.pl!man.tarnow.pl!news.cyf-kr.edu.pl!not-for-m
ail
From: Aleksander Nabagło <...@w...krakow.pl>
Newsgroups: pl.sci.psychologia
Subject: Odp: seks, czyli zgrywanie twardziela
Date: Wed, 16 Jan 2002 08:40:07 +0100
Organization: Academic Computer Center CYFRONET AGH
Lines: 43
Message-ID: <a23aop$lqk$1@info.cyf-kr.edu.pl>
References: <a1vp9o$au5$1@news.tpi.pl>
NNTP-Posting-Host: adm-gate.wsp.krakow.pl
Mime-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset="iso-8859-2"
Content-Transfer-Encoding: quoted-printable
X-Trace: info.cyf-kr.edu.pl 1011166809 22356 149.156.24.29 (16 Jan 2002 07:40:09 GMT)
X-Complaints-To: n...@c...edu.pl
NNTP-Posting-Date: Wed, 16 Jan 2002 07:40:09 +0000 (UTC)
X-Priority: 3
X-MSMail-Priority: Normal
X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 5.00.2615.200
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V5.00.2615.200
Xref: news-archive.icm.edu.pl pl.sci.psychologia:121248
Ukryj nagłówki
!
Użytkownik Willie The Pimp <w...@w...pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:a1vp9o$au5$...@n...tpi.pl...
> Żaden NORMALNY, powtarzam - normalny facet nie wytrzyma bez kobiety przy
> boku długo. Bez seksu może pociągnie dłużej , ale też nie wytrzyma.
> Skoro tak mówi jak wyżej, to albo ma niedorozwój umysłowo-hormonalny, albo
> zgrywa twardziela, coby zaimponować (tylko komu?).
Dokunujesz tu manipulacji logicznej (lubujesz sie w gwalceniu logiki).
Uzywasz Twoich wyobrazen o seksie do definiowania,
kto nie jest normalny!
Jest to ten sam (co do istoty, choc przegiety w druga strone)
rodzaj myslenia, ktory sklania talibow do rozstrzeliwania
niewiernych kobiet.
Co do imponowania, to istnieja ludzie, ktorzy
bardziej potrzebuja zaimponowac sobie samemu
(chocby nikt inny o tym nie wiedzial),
niz potrzebuja seksu.
Aby to rozumiec, trzeba zrozumiec nature seksu.
Gdy poped seksualny jest subiektywnie odbierany jako
cos intymnego, wyplywajacego z najglebszej tozsamosci
indywidualnej -- to sprawa przedstawia sie tak,
jak napisales.
Prawda jednak jest, ze seksualnosc jest moca gatunku,
bezwzgledne podporzadkowanie sie jej przez wystarczajaca,
choby bardzo waska mniejszosc jest jedyna
gwarancja/szansa przetrwania gatunku.
(To samo w jezyku teologicznym kaznodzieja
wyrazilby tak: Bog w Jego madrosci daje
duchowi nieczystosci dostep do ludzi,
bowiem w przeciwnym razie wymarliby
z powodu ich lenistwa.)
--
A
.
|