« poprzedni wątek | następny wątek » |
1. Data: 2006-11-28 19:55:14
Temat: Problem z syfonemJak sąsiedzi w bloku na wyższych piętrach spuszczają wodę z sedesu to u mnie
w syfonie w umywalce wysysa po trochu wodę. Po dwóch - trzech takich
spuszczeniach wody w syfonie już nie ma wody i zaczyna śmierdzieć z
kanalizacji. Jaka może być tego przyczyna? Bo nigdy się z czymś takim nie
spotkałem. Mieszkanie jest niedawno kupione i jest świeżo po remoncie, także
kanalizacji. Nie wiem jak było poprzednio. Proszę o pomoc.
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
Zobacz także
2. Data: 2006-11-28 20:06:13
Temat: Re: Problem z syfonemW wiadomości <eki86q$jdh$1@mx1.internetia.pl> Krzysztof
pisze, co następuje...
> Jak sšsiedzi w bloku na wyższych piętrach spuszczajš wodę z sedesu to u mnie
> w syfonie w umywalce wysysa po trochu wodę. Po dwóch - trzech takich
> spuszczeniach wody w syfonie już nie ma wody i zaczyna mierdzieć z
> kanalizacji. Jaka może być tego przyczyna?
Brak odpowietrzenia. Woda lecąca w dół całym przekrojem rury ciągnie za
sobą powietrze. Robi się podciśnienie i wysysa wodę z syfonów.
Każdy pion powinien mieć wyprowadzone do góry (cienkie fi=50mm starczy)
odpowietrzniki (a w zasadzie zapowietrzniki ;).
Jak są zatkane, albo ich nie ma to się robi taki bigos.Pisz do
administracji, żeby naprawili/dodali.
pzdr, szadok
--
przy odpowiadaniu na priv usuń cyfry z mojego adresu
"To jest cnota nad cnotami - trzymać język za zębami"
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
3. Data: 2006-11-28 20:07:06
Temat: Re: Problem z syfonemW wiadomości <eki86q$jdh$1@mx1.internetia.pl> Krzysztof
pisze, co następuje...
> Jak sšsiedzi w bloku na wyższych piętrach spuszczajš wodę z sedesu to u mnie
> w syfonie w umywalce wysysa po trochu wodę. Po dwóch - trzech takich
> spuszczeniach wody w syfonie już nie ma wody i zaczyna mierdzieć z
> kanalizacji. Jaka może być tego przyczyna?
Brak odpowietrzenia. Woda lecąca w dół całym przekrojem rury ciągnie za
sobą powietrze. Robi się podciśnienie i wysysa wodę z syfonów.
Każdy pion powinien mieć wyprowadzone do góry (cienkie fi=50mm starczy)
odpowietrzniki (a w zasadzie zapowietrzniki ;).
Jak są zatkane, albo ich nie ma to się robi taki bigos.Pisz do
administracji, żeby naprawili/dodali.
Przy okazji: ustaw kodowanie w czytniku
pzdr, szadok
--
przy odpowiadaniu na priv usuń cyfry z mojego adresu
"To jest cnota nad cnotami - trzymać język za zębami"
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
4. Data: 2006-11-28 20:40:26
Temat: Re: Problem z syfonem
> Brak odpowietrzenia. Woda lecąca w dół całym przekrojem rury ciągnie za
> sobą powietrze. Robi się podciśnienie i wysysa wodę z syfonów.
> Każdy pion powinien mieć wyprowadzone do góry (cienkie fi=50mm starczy)
> odpowietrzniki (a w zasadzie zapowietrzniki ;).
> Jak są zatkane, albo ich nie ma to się robi taki bigos.Pisz do
> administracji, żeby naprawili/dodali.
Dzięki za poradę.
W bloku dobudowywują piętro i to chyba budowlańcy coś tam musieli porobic z
tymi odpowietrznikami.
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
5. Data: 2006-11-28 23:46:15
Temat: Re: Problem z syfonemW wiadomości <ekiarn$6uk$1@mx1.internetia.pl> Krzysztof
pisze, co następuje...
> Dzięki za poradę.
niesamaco :)
> W bloku dobudowywują piętro i to chyba budowlańcy coś tam musieli porobic z
> tymi odpowietrznikami.
No... Panie, tu śmierdzi! W takich warunkach nie da się pracować! To my
zatkali...
;)
pzdr, szadok
--
przy odpowiadaniu na priv usuń cyfry z mojego adresu
"To jest cnota nad cnotami - trzymać język za zębami"
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
« poprzedni wątek | następny wątek » |