Data: 2004-12-11 19:09:42
Temat: Re: Biochemia Harpera
Od: "Marcin M." <mm@CUT_IT_OUTbajkowe.net>
Pokaż wszystkie nagłówki
On 2004-12-11 19:40, Karol Piotrowski wrote:
> "W niniejszym wydaniu oprocz wlasciwej osnowy niewiele pozostalo z pierwotnego
> uksztaltowania podrecznika Bochenka z r. 1909. Nauka kroczy nieprzerwanie
> naprzod i jej postepy stale ja przeksztalcaja i uzupelniaja. A jednakl sadzilem
> i prawie wszyscy wspolpracownicy byli tego zdania, ze podrecznik ten, choc tak
> bardzo rozny od pierwowzoru, zgodnie z tradycja naukowa powinien byc uwazany za
> jego kontynuacje i, ze nawiska pierwszych autorow i redaktorow powinny
> figurowac na pierwszym miejscu. [...]"
No wlasnie, zmierzalem do tego, ze Harpera uhonorowano w tytule, a Bochenka na
liscie autorow ;-), choc potocznie ksiazke i tak nazywa sie Bochenkiem.
Tylko co jest bardziej logiczne - skoro w obu przypadkach - z pierwotnej pracy
autorow pozostalo niewiele? ;-)
pozdr.
--
[ Marcin M. ][ JID: marcinm(at)jabber.org ]
|