Data: 2001-01-21 17:04:29
Temat: Re: Czy można żyć bez ....
Od: "Geronimo" <g...@p...onet.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
> Czy można żyć będąc pozbawionym wiary w cokolwiek, w cel, ideę,
> i sens???
===================================
Można wierzyć bądź nie . To wcale nie przeszkadza poprostu żyć w tym świecie
i próbować go zrozumieć. Sam jesteś tego najlepszym przykładem.
Wiara to przecież tylko ( a może aż ) pewność bez dowodu. Mając "dowód"
choćby będący wynikiem naszych subiektywnych przemyśleń ) nie
potrzebujemy wiary w fakty . OK jak ktoś chce może wierzyć i nic mi do tego
to kwestia indywidualnego wyboru
..... próbując jednak szukać w świecie uniwersalnej prawdy i sensu w
wymiarze kosmologicznym , odrzucając wiarę , napotykamy na bezkształtną
masę przypadku. Oczywiście ( zaraz Ktoś
powie obużony ) pomijam fakt , że czeka na nas wiele gotowych odpowiedzi i
teorii ale przecież to są tylko idee które przychodzą i odchodzą .
Pytanie pozostaje nadal od wieków aktualne : mieć pewność w wierze i trwać
przy swoim czy raczej wkroczyć na "niepewny" grunt wątpliwości. Ktoś kiedyś
powiedział , że tylko głupcy nie mają wątpliwości .... każdy kto szuka
zewnętrznego sensu świata gdy porzuci napotkane idee pozostaje prędzej czy
później sam na sam z "pustką" ( choćby w mistycznym tego słowa znaczeniu )
.... którą może i powinien wypełnić. I taki jest
stan rzeczy gdy nie wierzymy ?
Porzućmy pewność
na rzecz wolności tworzenia.
> A jak już ktoś "tak ma" i mu z _tym dobrze?_ ,czy to bardzo dziwne
> według Was?
> Czy życie "po to by żyć" może być celem?
>
> Pozdrawiam
> W.Grebla
>
========================
życie jest wartością samą w sobie
a czy coś jest dla nas celem czy nie powinno być tylko i wyłącznie naszą
własną indywidualną decyzją. Sami nadajemy sens temu światu i tylko w nas
tkwi możliwość i konieczność tworzenia ....choćbyśmy mieli wątpliwości.
Pozdrawiam
Geronimo
PS. dobrze jest nie być desperatem
> P.S Nie piszę tego jako desperat który chce wyjść przez okno swego
> domu, zobaczyć jak żyła wygląda w środku, albo jak długo wytrzyma bez
> oddychania wisząc przy suficie :).
> Po prostu jestem bezideowcem.
> --
> ----------------------------------------------------
---------------
> * There is no signature *
> ----------------------------------------------------
---------------
Użytkownik "GrebluS" <g...@p...fm> napisał w wiadomości
news:slrn.pl.96jsau.nd.greblus@greblus.qpa...
> Czy można żyć będąc pozbawionym wiary w cokolwiek, w cel, ideę,
> i sens???
> A jak już ktoś "tak ma" i mu z _tym dobrze?_ ,czy to bardzo dziwne
> według Was?
> Czy życie "po to by żyć" może być celem?
>
> Pozdrawiam
> W.Grebla
>
> P.S Nie piszę tego jako desperat który chce wyjść przez okno swego
> domu, zobaczyć jak żyła wygląda w środku, albo jak długo wytrzyma bez
> oddychania wisząc przy suficie :).
> Po prostu jestem bezideowcem.
> --
> ----------------------------------------------------
---------------
> * There is no signature *
> ----------------------------------------------------
---------------
|