Data: 2008-12-05 19:37:39
Temat: Re: Głos jeszcze raz [Maria Kaczyńska]
Od: Ikselka <i...@g...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Dnia Fri, 05 Dec 2008 20:31:23 +0100, n...@o...pl napisał(a):
> Ikselka pisze:
>> Dnia Fri, 05 Dec 2008 19:58:31 +0100, n...@o...pl napisał(a):
>>
>>
>>> Za górami, za lasami, za dolinami,
>>> Żyli, byli trzej krasnale nie górale,
>>> Trzech ich było, trzech z fasonem,
>>> Dwóch wesołych, jeden smutny bo miał żonę.
>>>
>>> A ta żona była jędza no i basta,
>>> Miała wałek, taki duży jak do ciasta.
>>> I tym wałkiem, kiedy chciała,
>>> Swego męża krasnoludka wałkowała.
>>
>>
>> Bardzo lubię, kiedy jakieś niewyżytki się anonimowo a sporadycznie jak
>> Filip z konopi odzywają w mojej intencji, bo to świadczy, że moje
>> szczęśliwe istnienie i humor wielkim bólem się na kimś "szczęśliwym
>> inaczej" odciska ;-PPP
>>
>> Z tym wałkowaniem trochę trafiłoś (zwracam się w rodzaju nijakim, bo ani
>> jajec, ani jajeczek u ciebie nie podejrzewam), ale masaż robię mu bez
>> przyrządów, samymi stopami - on to bardzo lubi i mówi, że także z tego
>> powodu, że lubi patrzeć na mnie w tej perspektywie :-P
>>
>>
>> PS. Daj to na poezję, to się dowiesz, co warte te twoje wypoty.
>
> Jesteś słodka, naprawdę! :)
Nihil novi sub sole - wiem to od męża, a on to sprawdził :-)
|