Data: 2004-10-23 22:37:08
Temat: Re: Jestem leniwa........
Od: "Gusiek" <a...@W...onet.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Użytkownik "jaico?" <d...@a...pl> napisał w wiadomości
news:3ab6.00000c18.417aabdc@newsgate.onet.pl...
> >
> > Natknelam sie na taka wzmianke
Gdzie?
>
> "Tych, ktorzy zechca stosowac calkowicie wegetarianska kuchnie,
informujemy, ze
> wowczas nie nalezy spozywac rowniez cebuli, czosnku i pora. Warzywa te z
powodu
> swoich bakteriobojczych wlasciwosci ( niszcza bakterie gnilne wystepujace
przy
> diecie miesnej ) niekorzystnie wplywaja na naturalna flore bakteryjna,
ktora
> znajduje sie w przewodzie pokarmowym czlowieka i ktora jest - miedzy
innymi -
> zrodlem bialka zwierzecego niezbednego dla organizmu ludzkiego."
Jest to o tyle niejasno napisane (a może to ja już źle widzę o tej
porze...), że nie rozumiem, dlaczego nie należy, będąc wegetarianinem, jeść
tych warzyw. Czy niekorzystny wpływ objawia się w ten sposób, że flora
jelitowa staje się źródlem białka zwierzęcego? Czy byłaby, gdyby nie ten
niekorzystny wpływ? I co mają do jasnej cholery bakterie wspólnego z
białkiem zwierzęcym? W sensie źródła, znaczy się ;)
Czyżbym się uniosła...? Przepraszam... to zmęczenie ;)
A poza tym to bzdet, właściwości bakteriostatyczne czosnku i cebuli nie
wpływają na florę przewodu pokarmowego. Proszę mnie nie prosić o
uzasadnienie, bo zapomniałam... ;) Jak się ktoś uprze, to sobie przypomnę.
Proszę się nie upierać :)
No i co to za wegetariańskie (zalatujące mi wegańskim, ale może się mylę)
zalecenie, w którym jest napisane, że białko zwierzęce jest niezbędne dla
organizmu ludzkiego?
> Kuchnia Wedyjska.
??
Pozdrawiam, Agata
i dwa kocie niemowlaki przyprawiajace o zmącenie rozumu.
|