Data: 2010-12-22 01:09:10
Temat: Re: Koszmar
Od: glob <r...@g...com>
Pokaż wszystkie nagłówki
Re: Koszmar
Wiadomość:
Ikselka napisał(a):
> Dnia Tue, 21 Dec 2010 16:14:47 -0800 (PST), glob napisaďż˝(a):
>
> > Ikselka napisaďż˝(a):
> >> Dnia Tue, 21 Dec 2010 15:44:17 -0800 (PST), glob napisaďż˝(a):
> >>
> >>> Ikselka napisaďż˝(a):
> >>>> Dnia Tue, 21 Dec 2010 14:46:53 -0800 (PST), glob napisaďż˝(a):
> >>>>
> >>>>> Ikselka napisaďż˝(a):
> >>>>>> Dnia Tue, 21 Dec 2010 22:57:18 +0100, Paweďż˝ napisaďż˝(a):
> >>>>>>
> >>>>>>> U�ytkownik "Ikselka" <i...@g...pl> napisa� w wiadomo�ci
> >>>>>>> news:169bm2o7cl5p2.loztoezypnzq.dlg@40tude.net...
> >>>>>>>> Dnia Tue, 21 Dec 2010 12:55:14 -0800 (PST), glob napisaďż˝(a):
> >>>>>>>>
> >>>>>>>>> Ikselka napisaďż˝(a):
> >>>>>>>>>> Dnia Mon, 20 Dec 2010 07:38:33 -0800 (PST), glob napisaďż˝(a):
> >>>>>>>>>>
> >>>>>>>>>>> Wszyscy �yj� na pokaz, a dom
> >>>>>>>>>>> staje si� �r�d�em opresji wzajemnej.
> >>>>>>>>>>
> >>>>>>>>>> Nie, nie wszyscy. Nie, nie ka�dy dom.
> >>>>>>>>>>
> >>>>>>>>>> Moje dziecko m�odsze, w�a�nie "przyjechane", kokosz�c si� w
> >>>>>>>>>> szlafroku przy
> >>>>>>>>>> rozgrzanych kaflach, jedz�c tylko to, co lubi, siedz�c z ojcem nad
> >>>>>>>>>> ksi��k�,
> >>>>>>>>>> ziewaj�c z zadowoleniem stwierdzi�o: "Ale cz�owiekowi jest dobrze
> >>>>>>>>>> w domu!"
> >>>>>>>>>> :-)
> >>>>>>>>>
> >>>>>>>>> Rozpie�cisz dzieciaka;)
> >>>>>>>>
> >>>>>>>> Dziewczyny trzeba rozpieszcza�. �ycie ich nie pie�ci...
> >>>>>>>
> >>>>>>> Jak to?
> >>>>>>>
> >>>>>>
> >>>>>> Tak to.
> >>>>>> Kobiet� miotaj� hormony, ca�e �yc jej cia�o podlega perturbacjom.
Tzn
> >>>>>> najpierw hormony, potem ich brak. Jedynie spotkanie wspania�ego m�czyzny
> >>>>>> mo�e zmieni� �ycie kobiety w pi�kny sen :-)
> >>>>>
> >>>>> Acha dok�adnie, ch�opiec ma wi�kszy luz od dziewczynki, kt�r�
juďż˝ od
> >>>>> pocz�tku si� tresuje pod pewien wz�r jaka ma by�, si� zachowywa�
i
> >>>>> p�niej Ona si� ,,zachowuje,,, ale nikt jej nie rozumie i nawet si�
> >>>>> nie stara.
> >>>>
> >>>> Nie o to mi chodzi�o.
> >>>> A ch�opca te� si� "tresuje". I dobrze.
> >>>
> >>> Troch� tak, w�a�ciwie jedni i drudzy maj� wzory, w�a�ciwie to jest
> >>> okropne wyliczaďż˝ kto bardziej cierpi, ale z tymi hormonami to rozwiďż˝
> >>> bardziej.
> >>
> >> Najpierw dziewczyna dojrzewa - jej psychika w tym okresie wariuje, potem co
> >> miesi�c jeszcze bardziej, w miedzyczasie targana ci��ami, porodami (r�ne
> >> hormony w akcji!), i tak przez wi�kszo�� �ycia, a potem organizm wraca
do
> >> rytmu miesiecznego, ale tu nie ma czasu na odpoczynek - przychodzi oto
> >> chwila, kiedy przyzwyczajony do hormon�w i ci�g�ej gimnastyki w rytm ich
> >> comiesi�cznego wydzielania nagle odczuwa ich brak i reaguje jak kolarz
> >> wyczynowy na brak treningu...
> >>
> >> M�czy�ni maj� nieco inaczej - owszem, okres dojrzewania prze�ywaj�
r�wnie
> >> silnie jak kobiety, ale od tego momentu majďż˝ sytuacjďż˝ w miarďż˝ stabilnďż˝,
aďż˝
> >> po andropauzďż˝...
> >
> > I uwa�asz �e w tym nie ma pozytyw�w, ch�opc� te� szalej� hormony i
> > majďż˝ jazdy w okresie dojrzewania.
>
> No przecie� pisa��m - ale TYLKO w tym okresie.
>
> > Za to zanim co� osi�gn� spada ich
> > pot�cja�, a kobieta w miar� dojrza�o�ci si� nies�ychanie rozbudza.
>
> No w�asnie tym gorzej dla niej, bo potem nagle, przyzwyczajona do tych
> naturalnych "dopalaczy", ni z gruszki ni z pietruszki odczuwa ich brak i
> wariuje albo cierpi fizycznie, albo jedno i drugie, co gorsza. Wymaga
> pomocy lekarskiej, jednym s�owem.
>
>
> > To jest wszystko �le u�o�one, s�owianie �yli zgodnie ze sob�,
swojďż˝
> > naturďż˝.
>
> Dobrze jest u�o�one. Bo kobieta w dawnych czasach mia�a podlega� wielu
> zap�odnieniom i by� prawie ca�y czas w ci��y. Dzi� si� przed tym
broni -
> wymawia pracďż˝, ambicjami, feminizmem - to i ma za swoje ;-PPP
Nie, układ był taki, że starsza rozbudzona uczyła młodego dojrzałości
będącego w najlepszej kondycji seksualnej. Starszy nie potrzebował już
wielkiego popędu do młodej, bo uczył ją dopiero rozbudzania i
przekazywał doświadczenie. Następnie młodzi po tej szkole byli ze sobą
wykorzystując zdobyte doświadczenie i nabywając nowe. Następnie Ona
brała młodszego, On młodszą. Czyli cykl natury i za każdym razem w tym
cyklu wszystko do siebie pasuje i to się przebija przez obecną
kulturę, te nierówności wiekowe, ale za to są dopasowani. Dlatego
powstawały rzeczy dotyczące jak kochali się starożytni i my się nawet
na tych starych księgach wzorujemy i dowiadujemy czegoś czego nie
wiedzieliśmy.
|