Data: 2002-11-12 15:15:01
Temat: Re: Motywacja i działanie
Od: "asmira" <a...@p...onet.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
> Tak się zastanawiam co jest najlepszą motywacją? Co robicie żeby
skutecznie
> działać? Jak radzicie sobie z syndromem słomianego zapału?
>
Ja robię to tak: jeśli czynność jest dość skomplikowana, rozkładam ją na
etapy, które pięknie sobie odhaczam. Realizacja kolejnych etapów (takie
wrażenie, że coś jest zakończone, sama w sobie jest motywująca - widać, że
człowiek się przesuwa) W zasadzie miałam kiedyś ustalone, że będę siebie
nagradzać za realizację kolejnych rzeczy, ale niestety, to tylko takie
pobożne życzenie...
Chyba powinnam się podłączyć pod wątek "pracoholizm" ;).
Asmira
|