Path: news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.nask.pl!news.nask.org.pl!newsfe
ed.tpinternet.pl!nemesis.news.tpi.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-m
ail
From: Flyer <f...@p...gazeta.pl>
Newsgroups: pl.sci.psychologia
Subject: Re: Oferowana pomoc
Date: Sun, 01 Oct 2006 15:06:56 +0200
Organization: zzz
Lines: 37
Message-ID: <efoe04$4pm$1@atlantis.news.tpi.pl>
References: <efo1f2$5v7$1@atlantis.news.tpi.pl>
<3...@n...onet.pl>
NNTP-Posting-Host: cky177.neoplus.adsl.tpnet.pl
Mime-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset=iso-8859-2
Content-Transfer-Encoding: 8bit
X-Trace: atlantis.news.tpi.pl 1159707461 4918 83.31.100.177 (1 Oct 2006 12:57:41 GMT)
X-Complaints-To: u...@t...pl
NNTP-Posting-Date: Sun, 1 Oct 2006 12:57:41 +0000 (UTC)
User-Agent: Noworyta News Reader/2.9
Xref: news-archive.icm.edu.pl pl.sci.psychologia:352539
Ukryj nagłówki
o...@o...pl; <3...@n...onet.pl> :
> > Patrzysz na negatywy, nie dostrzegasz pozytywów. Kiedy przejdzie faza
> > strachu/obrony, zauważysz, że łatwiej jest Ci mówić o pewnych sprawach.
> > Przeważnie inaczej się nie da, chyba że w gabinecie psychoterapeuty po
> > 10 spotkaniach. W relacjach międzyludzkich jest inaczej bo nim bardziej
> > kogoś znasz, tym bardziej boisz się utracić tę znajomość.
> momencik...to znaczy ze w ten sposób mozna zacząc znajomość - "od gwałtu"?Bo
> moim zdaniem własnie wtedy ona się konczy
Noooo. Dokładnie - jak chcesz to sobie nazywaj to "gwałtem" - nie zawsze
i nie wobec wszystkich, ale tak. Idzie sobie kobieta, która stroni od
przygodnych kontaktów, nagle zaczepia ją facet i pyta o sprawy intymne
dla niej [w kontekście obcości faceta], np. prosi ją o wyrażenie
*własnego* zdania nt. pogody.
> > To pewnie zresztą mechanizm fizjologiczny związany z działaniem hormonów
> > stresu, ale takie "zetknięcie się z problemem" i dodatkowo odniesienie
> > się do niego "czyści/porządkuje pamięć" w dosłownym tego słowa
> > znaczeniu. Coś było, coś co wywoływało lęk/było z nim skojarzone i nagle
> > znika z pamięci - wiesz o tym, że to było, bo pamiętasz jak
> > mówiłeś/pisałeś, ale wiesz również, że tego już nie ma w dawnej postaci.
> nie jest tak- bo w danym momencie nie wywołało to skojarzeń - dopiero teraz po
> wielu latach i nie jest to lęk zaleczony tylko poczucie krzywdy bo nastąpiły
> wydarzenia gorsze wywołane własnie manipulacją
OK - ktoś przywraca Ci pamięć dawnych wydarzeń albo tak Ci się zdaje z
tytułu jego dwuznacznej wypowiedzi? To nie broń się, pomimo strachu,
tylko eksploruj temat, wykorzystaj szansę, rozmawiaj o tym z
przyjacielem, znajomą, pisz blog, pisz do szuflady - wyrzuć to z siebie,
kiedy jest najlepszy moment. Zapomnisz na zawsze o szczegółach. Uwierz
mi.
Flyer
--
gg: 9708346
http://flyer.uczucia.com.pl/
|