Data: 2002-02-09 08:20:43
Temat: Re: POSWIECENIE dla mezczyzny
Od: <v...@p...onet.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
> > From: Vika
> > Ona nie wie, co zrobić. Kochać go nie przestała przeciez...
>
> Czy napewno? W tym czlowieku wiele sie zmienilo. Nie dosc, ze jest
> sparalizowany to pewnie i patrzy na wiele spraw inaczej. Nie ma wcale
> pewnosci, ze ona bedzie ta bardzo zmieniona osobe dalej kochac.
> > ale czy ma wyjść za
> > kalekę?
>
> Jesli go kocha? Pewnie, ze tak.
>
> > Poświęcić dla niego zycie?
>
> Nie, nie. Jezeli nie wyjdzie za niego z milosci, tylko z poswiecenia to nic
> z tego nie bedzie. Lepiej wtedy dac sobie spokoj.
A co byś powiedział, gdyby ten wypadek zdarzył sie 2 tygodnie PO ŚLUBIE?
> koryntianin
>
> --
> Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.sci.psychologia
>
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
|