Data: 2001-05-16 16:26:12
Temat: Re: Problem z rodzicami...
Od: wojtek <w...@s...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Beve wrote:
> > Po 15 minutowej rozowie z moim
> > szczęściem twierdzi, że na podstawie swojego przeogromnego doświadczenia i
> > tej krótkiej rozmowy jest w stanie przewidzieć moją przyszłość z tą
> > dziewczyną i bynajmniej nie jest ona różowa...
>
> Może naprawdę chodzi mu o coś innego. Bo sam fakt że jest od ciebie starsza
> o 4 lata nie przesądza o Waszej przyszłości.
>
> Moim zdaniem rodzice chcą dla Ciebie dobrze. Jeśli będziesz długo z tą
> dziewczyną i będzie wam się dobrze układać, to "przyszłość" okaże się
> teraźniejszością i obawy rodziców przed tą "przyszłością" się rozwieją.
> Ważne żeby nie dokładać do tego konfliktu żadnych pochodnych, nie dać się
> wyprowadzić z równowagi, po prostu przeczekać utrzymując takie kontakty z
> rodzicami na jakie pozwala sytuacja.
Zgadzam sie, ze rodzice chca z reguly dobrze dla dziecka.
Problem jednak tkwi w tym, ze "dobrze" oceniaja wedlug wlasnych doswiadczen,
ktore czesto moga byc zupelnie odmienne.
|