Data: 2010-07-08 12:21:04
Temat: Re: Rozmodleni
Od: kszeslaf hoopqa <p...@c...prl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Thu, 08 Jul 2010 12:33:19 +0200, tako rzecze Robakks:
>> Wed, 07 Jul 2010 22:37:09 -0700, tako rzecze Robakks:
>
>>>> > Wed, 07 Jul 2010 11:48:21 -0700, tako rzecze glob:
>>>>
>>>> > nazywanie humanistów naukowcami jest przesadą, jeśli nie nadużyciem
>>>> > semantycznym, równie dobrze można by naukowcami nazwać badaczy
>>>> > pisma świętego, postmodernistów, czy kryminologów
>>>>
>>>> Co, jak, kto humanistów tak nazywa, to zależy z jakiej perspektywy
>>>> spojrzysz, bo psychologów nazywa nie humanistami a przecież są
>>>> naukowcami, więc wtenczas to zależy od nurtu, czyli behawioryzm
>>>> typowa nauka szkoła fromma humanizm, chodziaż to szufladkowanie bywa
>>>> szkodliwe bo jak komuś przypiszemy humanizm, zaniedba nauki ścisłe.
>>>
>>> Nie ma humanistów ani ścisłowców - to fałszywe nauki i sztuczne
>>> podziały, stworzone w celach idiotyzowania społeczeństw. Każdy jest po
>>> części ścisłowcem - gdy rozumie i hunanistą gdy bełkocze, konfabuluje
>>> i pieniaczy.
>>> Edward Robak* z Nowej Huty
>>> ~>°<~
>>> miłośnik mądrości
>>
>> pan kwestionuje istnienie zjawiska pasożytniczego humanizmu, podczas
>> gdy ono, kiedyś będąc elitarnym, dziś wciąż eskaluje. za komuny było
>> coś takiego jak obowiązek pracy, niestety brakowało rozgraniczenia tego
>> co jest pracą, czyli co przynosi realnym (a więc nie jakimś
>> wyimaginowanym) ludziom, realne pożytki (czyli ekonomiczne), a co jest
>> korzystne głównie dla systemu i samych humanistów
>
> A jeśli to co napisałeś nie dotyczy zapisanego tekstu, lecz Twojego
> wyobrażenia na temat autora i treści, to pisząc "pan kwestionuje"
> projektujesz na zewnątrz siebie nieprawdę, która działa jak klasyczne
> kreowanie fałszywego świadectwa na temat bliźniego. Ja nie kwestionuję
> "istnienia zjawiska pasożytniczego humanizmu" tak samo jak nie
> kwestionuję zjawiska fałszywej miłości, czy udawania przyjaźni. Pisząc
> "nie ma humanistów ani ścisłowców" wyrażam prawdę o świecie jaki jest.
> Ten sztuczny podział jest fałszywy i stworzony w celach idiotyzowania
> społeczeństw. Ściśle i na temat można się wyrażać zarówno w naukach
> przyrodniczych jak i w literaturze i sztuce. Podział na pracowników
> fizycznych i umysłowych także jest mocno naciągany i wcale nie musi się
> pracować by osiągać znaczne profity od pracy innych. Przykładem niech
> będzie bank PeKaO, który wprowadził nowy rachunek o zmiennej stopie
> procentowej. Im więcej pieniędzy przelejesz na ten rachunek tym
> uzyskujesz wyższy procent - a więc "pogoda dla bogaczy"..Dobry Zysk w
> majestacie banku "polskiego". Równi i równiejsi.
> Robakks
> *°"˝'´¨˘`˙.^:;~>¤<×÷-.,˛¸
ok, możliwe że pan nie kwestionuje, a jedynie zbywa. tematy finansowe
to inna bajka, też ciekawa, z resztą wszystkie pasożyty sobie nawzajem
robią dobrze urabiając grunt.
cóż z tego że można ściśle i na temat, skoro prawie nikomu nie jest
to potrzebne, a tym, którym wydaje się potrzebne zostało to wmówione
(snobizm, patriotyzm itp wirtualna rzeczywistość emocjonalna)
|