Data: 2009-10-23 22:00:21
Temat: Re: Rozmowy aniołów
Od: "Chiron" <e...@o...eu>
Pokaż wszystkie nagłówki
Użytkownik "Hanka" <c...@g...com> napisał w wiadomości
news:baf71bdc-06b1-4e96-8da3-af8e2fee2cc8@31g2000vbf
.googlegroups.com...
On 23 Paź, 20:51, XL <i...@g...pl> wrote:
Hanka napisał(a):
> >>> Aniolow jak wiadomo nie ma, podobnie zreszta
> >>> jak i duchow zmarlych.
> >>> Jeszcze jakies pytanie?
> >> Mam jedno: jak możesz wypowiadać sie o nieistnieniu aniołow, skoro jak
> >> wiadomo, sama nie istniejesz?
> >> :-)
> > Abstrakcje Realne maja ku temu wszelkie prawo.
> > :)
> No wąsnie: bo ja to raz jestem, a raz nie - stosownie do okoliczności :-)
Na tym wlasnie polega Bistabilnosc Wszystkiego.
Rowniez i Abstrakcji Realnych.
:)
----------------------------------------------------
----------------------------
Ależ nie. Chodzi o pewne rozmycie. Gdyby stała kwantowa była większa, na
codzień byśmy obserwowali siebie w częściach: jesteś tu, jednocześnie w
nieskończenie wielu innych miejscach. Matematycznie- możemy określić tylko
pewne prawdopodobieństwo, że w danym obszarze spotkamy Hankę. Jednakże nigdy
nie jest ono równe 1. Jesteś rozmyta- jak wszystko i wszyscy bowiem składasz
się z energii- która nie zna ograniczeń masy. Nie obserwujemy tego, ponieważ
stała kwantowa jest bardzo malutka (więc obserwujemy to w zasadzie tylko dla
tak małych cząstek, jak elektrony, ale jednak dotyczy to wszystkich
cząstek)- ale nie zmienia to faktu, że się rozłazisz gdzieś po całym
wszechświecie. Który to- i z całą premedytacją narażam się na reakcję
Robakks'a- jest nieskończony o mocy większej niż continuum, ale jest
ograniczony
serdecznie pozdrawiam
Chiron
|