Path: news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news
.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mail
From: "anka_adso" <a...@w...pl>
Newsgroups: pl.sci.psychologia
Subject: Re: Rozwody
Date: Wed, 28 Jul 2004 10:26:14 +0200
Organization: tp.internet - http://www.tpi.pl/
Lines: 28
Message-ID: <ce7o4n$be2$1@nemesis.news.tpi.pl>
References: <ce6jen$9ng$1@nemesis.news.tpi.pl>
<4...@n...onet.pl>
NNTP-Posting-Host: auc140.neoplus.adsl.tpnet.pl
X-Trace: nemesis.news.tpi.pl 1091003351 11714 83.27.10.140 (28 Jul 2004 08:29:11 GMT)
X-Complaints-To: u...@t...pl
NNTP-Posting-Date: Wed, 28 Jul 2004 08:29:11 +0000 (UTC)
X-Priority: 3
X-MSMail-Priority: Normal
X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2600.0000
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2600.0000
Xref: news-archive.icm.edu.pl pl.sci.psychologia:281915
Ukryj nagłówki
Użytkownik <a...@o...pl> napisał w wiadomości news:
> Bo ludzie przestali ze soba rozmawiac. Z byle powodu szukaja ucieczki.
Chowaja
> głowe w piasek przy najdrobniejszym nieporozumieniu. Szukaja łatwych
rozwiazan
> zamiast włozyc odrobine serca i wysiłku w to czego sie tak bardzo
pragneło:
> obecnosci i bliskosci drugiej osoby... :( Tak wyglada prawda...
niestety...
Piszecie tak, jakby rozwod byl najwiekszym nieszczesciem, "plaga", jejku co
sie dzieje. A w wielu przypadkach rozwod jest blogoslawienstwem dla obu
stron (no, albo przynajmniej dla jednej). Nie zawsze jest tak, ze rozwod
burzy spokoj dzieci, a malzonkom bez siebie jest zle i w ogole dolina. Nie
widze sensu w staraniu sie na sile naprawic cos, czego juz nie mozna
posklejac. Trwac w czyms, co juz dawno sie skonczylo. W imie czego? Nie
twierdze, zeby w ogole nie probowac... ale czasami nadzieja, ze przyjda
lepsze czasy i starania, zeby bylo lepiej, nie wystarczaja. Imho nie ma sie
co meczyc, tylko brac rozwod i szukac szczescia gdzie indziej. Ludzie
popelniaja bledy, ale jesli da sie je naprawic, to powinni to robic. Po co
umartwiac sie przez cale zycie? A jesli chodzi o dzieci, bo one tez sa tu
wazne, to trudno stwierdzic, co lepsze - zyc w chorej rodzinie, czy z jednym
z rodzicow biologicznych i jego ewentualnym partnerem/partnerka.
pzdr Anka
|