Data: 2008-11-04 22:25:30
Temat: Re: SB-koland ciagle zywy
Od: Flyer <f...@p...gazeta.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Duch; <gep39g$88e$1@news.dialog.net.pl> :
> "Flyer" <f...@p...gazeta.pl> wrote in message
> news:genfg7$om$1@atlantis.news.neostrada.pl...
>
> > Jak Ci taka wersja pasuje? Pewnie nie bardzo - nie ma dokumentów, nie ma
> > dowodów, są co najwyżej podejrzenia, ale żeby te publicznie ogłaszać
> > trzeba albo odnieść się do faktów i ich nie interpretować, albo wprost
> > napisać "na podstawie tego i tego *podejrewam* , że ... był
> > współpracownikiem"
>
> Slychales dokładnie wywiadu?
Przeczytałeś dokładnie co napisałem? ;>
> Braund przedstawil do sadu konkretne dokumenty, kartoteki, rejestry,
> o zarejestrowaniu w charakterze kandydata
> a potem wspolpracownika SB w 1978 roku,
>
> ....a sad stwierdza ze dokumenty te sa wytworzone bez wiedzy i woli Miodka
> oraz
> ze sad nie bedzie uwazal tych dokumentow za urzedowe :)
Bo tak jest - w odróżnieniu od, dajmy na to, wniosku o wydanie prawa
jazdy, kartoteki SB można było tworzyć bez wiedzy i zgody osoby
zainteresowanej. Nie wiedziałeś tego? ;>
Pozdrawiam
Flyer
--
gg: 9708346; jabber:f...@j...pl
http://www.flyer36.republika.pl/
|