Path: news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!mimuw.edu.pl!news.mi
muw.edu.pl!news.internetia.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.gazeta.pl!not-for-mail
From: "Slawek [am-pm]" <sl_d[SPAM_JEST_BE]@gazeta.pl>
Newsgroups: pl.sci.psychologia
Subject: Re: Single parent family
Date: Wed, 4 Dec 2002 14:24:06 +0100
Organization: Portal Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl
Lines: 49
Message-ID: <askvlq$612$1@news.gazeta.pl>
References: <DK4H9.154854$ka.3450670@news1.calgary.shaw.ca>
<asimlg$lk$1@news.gazeta.pl> <asionq$cf4$1@news2.tpi.pl>
<jA6H9.29882$Qr.557684@news3.calgary.shaw.ca> <asiuq7$9tl$1@news2.tpi.pl>
<asjaeq$2qt$1@news.gazeta.pl> <asks86$nir$1@news.gazeta.pl>
NNTP-Posting-Host: pae176.warszawa.sdi.tpnet.pl
Mime-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset="iso-8859-2"
Content-Transfer-Encoding: 8bit
X-Trace: news.gazeta.pl 1039008250 6178 217.96.224.176 (4 Dec 2002 13:24:10 GMT)
X-Complaints-To: u...@a...pl
NNTP-Posting-Date: Wed, 4 Dec 2002 13:24:10 +0000 (UTC)
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2800.1123
X-Priority: 3
X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2800.1123
X-User: sl_d
X-MSMail-Priority: Normal
Xref: news-archive.icm.edu.pl pl.sci.psychologia:171982
Ukryj nagłówki
"Kis Smis" napisał:
> W ludziach jednak interesuje mnie prawie wyłącznie te od 0 do 2%, które
> nazywam czynnikiem trzecim. Pierwszym są geny a drugim otoczenie.
> Geny nie obchodzą mnie wcale. Nie ma sensu przejmowac się czymś na co nie
> mamy wpływu. Nawet jesli to ma na nas duzy wpływ.
> Ps Wiem że w moim wywodzie są sprzeczności ale chcę żeby były.
Mam nadzieję, że nie odniosę się do tych zamierzonych sprzeczności,
napiszę tylko, dlaczego tak bardzo interesują mnie geny. Po pierwsze,
zgodnie z pojawiającą się nieśmiało modą na teorię narzędzi, traktuję
teorię genów oraz związaną z nimi teorię ewolucji jako doskonałe,
skuteczne narzędzia. Napisałem o tym niedawno koledze Amnesiacowi,
czekam na odpowiedź, czy dobrze się za to zabrałem. Może w dodatku
kiedyś z(a)robię na tym pieniądze ;-)
Po drugie, i znacznie w kontekście tej dyskusji ważniejsze, nadal
wpływ genów na codzienne życie każdego człowieka jest słabo poznany
i niedoceniany. Przykładowo, w dyskusji o powodach zdrady kobiet
jedna osoba może powiedzieć, że należy postępować uczciwie i
odpowiedzialnie, panować nad popędami, bo nie z samych instynktów
składa się człowiek. Forsuje tym samym wprost ów trzeci czynnik, bez
oglądania się na pozostałe. Ja jednak najpierw robię przegląd i wgląd
w czynnik (głównie) pierwszy. Wywlekam na światło dzienne wszystkie
możliwe ograniczenia i postronki, którymi omotana jest nasza wolność
wyboru. Już tylko przez sam fakt nazwania rzeczy po imieniu
i uświadomienia sobie własnego zniewolenia stajemy się troszkę bardziej
wolni, a przy zerze pojawia się mały plus.
Jeśli ktoś nie wierzy w jakieś bzdurne geny, ma co najwyżej nieco
lepsze samopoczucie - i wciąż iluzoryczną wolność wyboru, a plusik
przy zerze topnieje do "czystego" zera. Nieprzypadkowo leczenie
uzależnienia od alkoholu zaczyna się przyznaniem do uzależnienia.
"Jestem alkoholikiem". Zatem wszystkim ludziom (i samemu sobie)
zalecam przyznawanie się: Jestem uzależniony od genów. To jest
zaledwie pierwszy, mały krok i cień szansy na wyrwanie się
z uzależnienia. Dobra wiedza na ten temat pozwala przynajmniej
nie tracić czasu i nie szamotać się tam, gdzie to jest bezsensowne,
a skupić się na tym, co faktycznie można zmienić lub przynajmniej
twórczo wykorzystać.
--
Sławek
--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
|